Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 11.WRZ
LukasK
doniesień: 2
(40/h) Krótki spacer, ale dużo podgrzybków młodych i kołpaków. Grzyby zdrowe
czwartek 16.WRZ
Kat
doniesień: 2 / 1🏆
(30/h) W lesie od 7:20 do 12 i pełen duży kosz podgrzybkow, 5 prawdziwków i 2 kozaki czerwone. Podgrzybki starsze i młodsze ale zdrowe. Grzyby zbierane 1 km w głąb lasu. Miejscami po 10 sztuk w jednym miejscu
czwartek 16.WRZ
przemo_77
doniesień: 1
(20/h) 7 prawdziwków, kilka maślaków, 2 małe kozaki i kurki reszta podgrzybki. Grzybki starsze trochę podsuszone, młodych kilka sztuk. Pozostałości po ostatnim wysypie sprzed tygodnia.
czwartek 16.WRZ
Izabela S
doniesień: 1
(30/h) Bardzo dużo rydzów
środa 15.WRZ
MD74
doniesień: 1
(80/h) Bardzo udane grzybobranie trzygodzinny spacer po uroczym lesie wynik to 20 Borowików i około 500 podgrzybków w cztery osoby
przedwczoraj
adi39
doniesień: 75 / 4🏆
(75/h) Trafiła mi się piękna 5 osoba rodzinka "krawcy" w sam raz do atlasu :) ;) Grzybów już sporo mniej, zostały średnie i stare, młodych dosłownie kilka sztuk (efekt suszy) najwięcej zebrałem oczywiście koźlarzy babka ok 250szt, 8 koźlarzy pomarańczowożółtych, kilkadziesiąt podgrzybków brunatnych i 2 borowiki szlachetne, maślaków nie zbierałem ;)
wczoraj
Dodzia 8
doniesień: 81 / 10🏆
(20/h) Powrót do domu🥰 i obowiązkowa kontrola miejscówki 😜. Znalazłam 32 prawdziwki, w tym kilka sosnowych 🤗, 1 kozaka, kilka podgrzybków, maślaków i kurek. W lesie widziałam też rydze i piękne opieńki, ale zostały dla innych, ja wolę prawdziwki😄. Padał deszcz, więc dzisiejsze ggrzybobranie trwało tylko 2 godz., a i zdjęć nie robiłam wiele. Darz grzyb.
przedwczoraj
PawełM
doniesień: 1
(80/h) W większości podgrzybki, kilka prawdziwych. Drugie tyle zostawione w lesie - pleśń
wtorek 14.WRZ
MAREKS
doniesień: 73 / 4🏆
(25/h) Prawdziwki pojedynczo, ale sporo, no i zdrowe. Trochę małych, średnich i sporych.
Wypad popołudniowy, nadzieje małe, a tu niespodzianka.
Do tego maślaki brązowe, spore, a po przebraniu na miejscu nawet nierobaczywe.
Podgrzybki, ale to w śladowej ilości.
No i dużo rydzów idzie, ale są i małe, i większe i duże, przy czym ich nie brałem.
Opieńki nie spotkałem.
Kopiaty koszyk, a konkurencji brak. Nie za mokro w lesie.