Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 11.WRZ
nela
doniesień: 5
(50/h) Dwie osoby
Trzeba się nachodzić, nie zbieranie tylko szukanie
Ogólnie wszystkie grzyby które zbieramy.
5 prawdziwkow, 3 kozaki czerwone, 3 pomarańczowe ,20 szarych z tego 10 zdrowych
1 brązowy,parę kurek,3 maslaki,podgrzybki brunatne nie liczone. Straszne komary i strażaki niestety jeden mnie ugryzł:(

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Anik #3 · Gratuluję! Piękne lasy, to moje rodzinne strony, niestety teraz mam ponad 120.km i trochę trudno się wybrać, jak nie ma pewności czy się nazbiera 😉 12.9 13:01
środa 22.WRZ
Dulek
doniesień: 20
(4/h) Kilka gąsek zielonych, większość robaczywych. Podgrzybki tylko stare sklapciałe :( las sosnowy
środa 22.WRZ
Egon
doniesień: 5 / 1🏆
(20/h) Za garść kurek. Bór nie darzył.
Tak naprawdę były to 2 lub 3 garście i to w większości takich ładnych, a nie mikrusów. Do tego 8 podgrzybków brunatnych, 1 p.zajączek, 1 koźlarz babka lub czarnobrązowy (nie jestem pewien, bo kapelusz był naprawdę mocno ciemny), 3 piaskowce. Reszta została w lesie ze względu na stan zarobaczenia lub spleśnienia.
Pomimo tego, że jest mokro, w lesie brak grzybowej młodzieży. Mam nadzieję, że tylko trzeba poczekać, ale zawsze miło pospacerować, pooddychać i odstresować się.
Klasyczny las sosnowy, czyli bór świeży, miejscami bór mieszany świeży. Domieszki liściast

... szerzej o tym grzybobraniu ... Chyba muszę przyjąć pewną obserwację za pewnik. Brak samochodów lokalsów - brak grzybów w lesie. A wtedy tylko spacer i rekreacja :-)
wczoraj
Alkmena (bez logowania)
(5/h) Las iglasty, mec. Dużo trujących i kilka podgrzybków. 2 maślaki. Dużo strzyżyków... oblazly strasznie.
2021.9.25 21:43
wczoraj
riczi
doniesień: 2
(5/h) Poranny wypad do Puszczy Kampinoskiej zaowocował zebraniem 7 podgrzybków, 1 zajączek, kilka pojedyńczych kurek i wianuszek maleńkich opieniek. Po ponad dwóch godzinach chodzenia po wilgotnym lesie stwierdzam, totalny brak grzybów jadalnych i tych niejadalnych. Dosyć ciepło, ludzi bardzo mało. Może za dwa tygodnie coś się ruszy, bo w ostatnich latach w tym miejscu to połowa pazdziernika była grzybowa.
środa 22.WRZ
Pawcio
doniesień: 21 / 4🏆
(6/h) W lesie pusto, troszkę muchomorow i innych psich grzybów, jadalnych brak, zebrałem 2 podgrzybki, 2.zajączki i 2 gęsi osinowe pierwsze w życiu, znalazłem jeszcze kilka zajączkow mocno zarobaczonych, według mnie to koniec sezonu w moim lesie ulubionym w Kołakowie
wczoraj
serec
doniesień: 48 / 10🏆
(7/h) Takie tam popołudniowe grzybobranie w pobliskich mi lasach. Nic nowego nie odkryłem, rurkowców brak, znalazłem jedno stanowisko opieńki miodowej, w większości przerośniętej. Wybrałem dwie garście najmłodszej i dozbierałem ok 30 sztuk gąski liściowatej aby słoiczek marynaty się zapełnił. Gąska liściowata też się kończy, kapelusze w 70% zdrowe. Ktoś ostatnio prosił o zdjęcia gąski w terenie. Dzisiaj cyknąłem kilka. Znalazłem stanowisko zwykłej zielonki, całkowicie robaczywe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W lesie zostały dwa kozaczki różnobarwne i dwa podgrzybki. Znalazłem stanowisko gąski siarkowej, uff, na pewno w tamtym tygodniu nie pomyliłem się, przestraszyłem się po doniesieniu Niszcza, że rosły obok liściowatych. Pięknie śmierdziały karbitem, trzeba się starać aby pomylić z zielonką. Teraz dylemat, jechać na rydze jutro czy nie? Intuicja mówi jechać, ta sama intuicja zawiodła mnie w tym roku wielokrotnie…. Chyba poczekam do przyszłego tygodnia, a nuż wyskoczą prawdziwki. Pozdrowienia.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #48 · Za namową Vilaina psiak zamiast koszyka. Wariat, jak widzi w domu że pakuję plecak nie odstępuje mnie na krok. 25.9 20:24
    • serec #48 · Gąski liściowate. 25.9 20:25
    • serec #48 · Jeszcze jedna, mam nadzieję że pomogłem. 25.9 20:26
    • serec #48 · Na koniec taki wrak kozaczka, czekamy na październik. 25.9 20:27
    • Gucio #130 · Gratuluje. Super gąski. Fajnie że szukasz nowych miejscówek. Życzę obfitych zbiorów jeszcze w tym sezonie. 25.9 20:35
    • Villain #163 · Super :)! Pewno, spacer musi być.. ja dopiero teraz ze swoim wróciłem z 4 km obchodu :). Do lasu OK., ale przy ruchliwej drodze bałbym się spuszczać ze smyczy.. By mnie w domu zastrzelili, gdyby się coś stało :(. Gąska liściowata ciekawa.. szkoda, że nie cyknąłem tych 20-25 grzybów.. zabrałem tylko 3 szt. W każdym bądź razie dzięki za podgląd (kciuk w górę; p) 25.9 20:38
    • Ina #129 · Do grudnia daleko, jeszcze sypnie. Czego i tobie i sobie życzę 😊 25.9 21:00
    • whispi #102 · Serec muszą wyskoczyć, już był taki rok chyba 2016 że grzyby pojawiły się masowo po pierwszym tygodniu października. Tego Ci życzę 😊 25.9 21:16
    • Nika #114 · Wiesz co? Pakuj plecak, bierz pieseła i do lasu. Jak nic nie znajdziesz, to przynajmniej on będzie zadowolony 😊 25.9 22:06
    • Zenobia ze Szczecina #90 · Gratulacje 😀 no to jest co marynować. Pozdrawiam 25.9 22:07
    • Yaga #83 · Nie jest źle jak pieseł szczęśliwy, a i Wy też :). Do lasa, do lasa!!!, pozdrawiam :) 25.9 23:23
wczoraj
Krzychu Grzybiarz
doniesień: 13 / 1🏆
(1/h) Parę kurek, zero grzybów rurkowych. Kolega z okolicy miał jednak trochę więcej szczęścia.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #130 · Ja wczoraj byłem koło Mińska bo w Chroslach to też można powiedzieć że oprócz totalnego wysypu kolczaka rudawego i też parę kurek to ciężko o jakikolwiek grzyb nawet ten trujacy bądź niejadalny. Te tereny mają trochę za mało opadow deszczu bo czuc jak sie chodzi po mchach, tylko miejscami wilgotno. 25.9 12:49
    • Krzychu Grzybiarz #13 · A u mnie wilgotność ściółki jest wystarczająca, nie rosną i tyle, trzeba mieć nadzieję, że jeszcze się w tym roku coś pojawi. 25.9 17:19
przedwczoraj
Anik
doniesień: 12 / 1🏆
(20/h) Las mieszany, 13 koźlarzy, 1 prawdziwek, 3 litrowe wiaderko kurek i opieniek, 1 maślak. Piękna pogoda, przyjemny spacer po nieznanym lesie i bonusik w postaci owoców czarnego bzu.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #80 · Ładny zbiór w tej martwocie. Gratuluję i pozdrawiam. 24.9 16:32
    • Chytra Merry #200 · Toś nakosił grzyba. Gratuluję 24.9 16:40
    • Anik #12 · Żeby nie było zbyt pięknie to połowa wylądowała w koszu, chociaż były cięte i sprawdzane, opieki przede wszystkim zarobaczone i 4 koźlarze, ale kurki młodziutkie .
      W sumie to były tylko. zbaleziobw miejscami. 24.9 17:05
    • Anik #12 · Żeby nie było tak różowo, Połowa odeszla, zwłaszcza opieki robaczywe, tylko malusieńkie były zdrowe.
      Generalnie to pusto w lesie, wszystkie grzybki znalezione płacowo i jakby przypadkowo tzn płać kurek , plac opieniek i koźlarze w jednym zagajniku brzozowym w rowach z mchem, ludzi w lesie zero. 24.9 17:31
    • Anik #12 · Chytra Mery, ale Twoje opienieczki to super! 24.9 17:32
    • Gucio #130 · Gratuluje. Super zbiór. 24.9 19:38
czwartek 23.WRZ
Lidunia
doniesień: 11 / 1🏆
(9/h) Taki piekny widoczek w moim lesie. Niestety robaczywe. Do koszyczka wpadlo jescze 6 podgrzybkow i 3 zajaczki. Czekamy :)
środa 22.WRZ
Lidunia
doniesień: 10 / 1🏆
(15/h) To moj najblizszy las,niezbyt ladny,zarosniety chaszczami,nad nimi gorujace sosny. I to w ich poblizu znalazlam 11 pieknych, dorodnych , mlodych podgrzybkow, 3 zajaczki i mlodziudka kanie. Zdziwilo mnie wlasnie to ze wszystkie grzyby to mlode osobniki. Wczoraj nie bylo nic. Ale robie codziennie krotkie wycieczki do okolicznych laskow i od kilku dni obserwujeze ze pojawiaja sie kurki i kozlaki a to przeciez symptomy nadchodzacego wysypu. Mysle ze w przyszlym tygodniu bedzie juz grzybowo.Moim zdaniem niskie temperatury noca nie maja sie zabardzo do tego czy sa grzyby czy nie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #80 · Kurcze, pierwszy raz ktoś potwierdził moją teorię, że chłody (ale nie przymrozki) mają niewielki wpływ na pojaw grzybów. Liczy sìe wilgoć i pora roku. Ladnych podgrzybasów gratuluję i pozdrawiam. 22.9 22:07
    • yotube.eu #35 · Jestem tego samego zdania 22.9 23:53
    • Moy #43 · Mają, gdyby tak nie było, to wysyp trwałby w najlepsze, a tak po doniesieniach, zobaczcie, jak to się zmieniło w ciągu ostatniego tygodnia. Oczywiście lokalnie może się zdarzyć, że gdzieś grzyby będą, ale grzybnia spokojnie produkowałaby osobniki, w kolejnych rzutach, gdyby nie to nagłe ochłodzenie. Poza tym to różne dotyka różnych gatunków. Kurki zbieram od czerwca i wygląda, że to już ich ostatni taki rzut, ale pojawiają się opieńki, gąski czy rydze. Na te grzyby na pewno ma wpływ temperatury, bo grzybnia ma konkretnie wymagania, co do tego, kiedy się uowocnić. Pozdrawiam! 23.9 00:35
    • Nuka #9 · Ten rok jest trochę dziwny ciepło było a gąski i opieńki rosły i rydze też, u mnie na gąski to listopad był żniwem tak więc ciężko powiedzieć co ma wpływ ale dobrze to przedyskutować bo temat jest mega ciekawy :) Pozdawiam wszystkich którzy się nad tym głowią 😄 23.9 20:21
    • Lidunia #11 · Dziekuje Wszystkim za wpisy, zgadzam sie podyskutujmy. Chcialabym jeszce przypomniec, ze miedzy ostatnimi opadami a poprzednimi bylo ok. trzech tygodni przerwy, w lasach zrobilo sie znow bardzo sucho... 23.9 20:59
wczoraj
RoStrzel
doniesień: 2
(20/h) Witam,
Zebrałem około 200 opieniek (sporo niestety z robalami)
3 podgrzybki
2 kurki
1 gąska zielonka
3 koźlarze różnobarwne
a na osłodę 1 dorodnego piaskowca modrzaka.
Pozdrawiam wszystkich miłośników lasu.
Na zdjęciu cuda leśne.. W lesie sosnowym bardzo mało grzybów, większość opieniek zebrana na terenie podmokłym.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • RoStrzel #2 · Przy okazji dzisiejszej wyprawy znalazłem duże stanowisko kolczaka rudawego, o którym przeczytałem ostatnio w raporcie Gucia.
      Nie zbierałem, ponieważ sceptycznie podchodzę do nowości. 25.9 13:52
    • Gucio #130 · Gratuluje. Widzę że nie tylko w Chroslach kolczak rudawy ale i w okolicach też są i jego skupiska. A nie ma co się bać nowości,"kolce" tego grzyba może i zniechęcają ale wygląd i smak podobny do kurki a czesc" kolcy" po zanurzeniu w wodzie odpadają. Super zbior. 25.9 16:32
wtorek 21.WRZ
Tom_NN (bez logowania)
(17/h) 17 podgrzybków
2021.9.21 15:43
wczoraj
Kikuś
doniesień: 81 / 7🏆
(15/h) W lesie głęboki smutek. Zebraliśmy ze 2 garstki kurek i jednego podgrzybka. Szkoda fotkę robić. Nawet niejadalnych mało. Nie pamiętam takiego bezgrzybia o tej porze roku. Jeszcze kilka dni temu miałem nadzieję na wysyp w pierwszej dekadzie X, ale słabnie ona coraz bardziej, zwłaszcza w świetle wielu doniesień o opieńkach. Mimo wszystko spacer udany. Pozdrawiam.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #47 · Patrząc na najbliższe prognozy stawiam jednak, że w październiku grzyby będą. Spadło kilkadziesiąt mm deszczu, większych przymrozków na horyzoncie nie widać. Bądźmy dobrej myśli, od ostatnich opadów minął zaledwie tydzień 25.9 12:15
    • Acer #4 · Kikuś nie upadaj na duchu. Nawet jak nie doczekasz się grzybów to spacer też ma znaczenie. 25.9 12:15
    • Gucio #130 · Kikus nie pisz...., nie będę dopisywal ale to co napisałeś kiedys Acerowi tylko jedź do Cybulic czy koło Olsztynka czy w inne lasy przeważnie iglaste na Mazowszu czy gdziekolwiek koło 5 10 bierz scyzoryk i koś śliczne okazy grzybów. A jak nie w październiku to początek listopada mimo już chlodow ale powinno coś jeszcze być tym bardziej że deszczu później w prognozach pogody długoterminowej w miare ma byc. A zbiór może i skromny ale na sosik czy na jajecznicę wystarczy. Życzę pełnych koszy ślicznych grzybów Tobie i Kikusiowej aż do Wigilii i w kolejnych sezonach. 25.9 12:37
    • Kikuś #81 · Dzięki za słowa otuchy. No na zdrowy rozum, grzyby powinny jeszcze być!!! Albo taki rok felerny. 25.9 12:50
    • Chytra Merry #200 · Kikuś ie załamuj się, grzyby będą? Jest ciepło, wilgoci pod dostatkiem, to ruszą, bo muszą. Hahaha. Tak naprawdę to tak jakoś ten rok dziwny. Ale doczekamy się, jeszcze w tym sezonie. Pozdrowienia. 25.9 13:07
    • niszczu #113 · Spokojnie - będą. Przy takich warunkach pogodowych to nie ma bata, żeby niedługo nie ruszyły. A na razie albo spacer, albo jakieś jesienne porządki. Ja to się z przerwy nawet cieszę, bo już lekki przesyt miałem... Pozdrowionka. 25.9 13:27
    • Fungia #44 · Kikuś w minionym sezonie prawdziwki zbierałam w październiku i w listopadzie. W grudniu też się zdarzały tyle, że mrożone. Wiem, że teraz będzie podobnie. 25.9 14:07
    • Zenobia ze Szczecina #90 · Gratulacje, Kikuś i pozdrawiam. Nie martw się. Prawie wszędzie tak samo 😂 25.9 22:14
    • Krasnal #15 · Kikuś optymistką zwykle nie jestem, ale uważam że czas na porządne grzyby jeszcze w tym roku nadejdzie. Musimy uzbroić się w cierpliwość. Jeszcze troszkę. 25.9 23:03
wtorek 21.WRZ
Gucio
doniesień: 129 / 11🏆
(12/h) 36 złotoborowiki wrzosowe wysmukłe amerykańskie złotaki ,1 prawdziwek,3 bagniaki ,6 podgrzybków brunatnych,2 kurki. 3 godziny 45 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś już na wejściu do lasu zostałem przywitaniu przez grzybiarza że grzybów niema.Faktycznie prawie nie było ale jakoś pokrecilem się po miejscówkach I wpadło do koszyka trochę grzybów. Pojawiają się młode grzyby ale z starej grzybni,potrzeba jeszcze przeplatanki słońca, deszczu,ciepła w dzień i rano i po takich lasach iglastych powinno być więcej grzybów. Podgrzybki poobiedzone i średnie ale znalazłem dwa młode ale robaczywe. Oprócz tego można spotkać starsze maślaki pstre,sitaki,sarniaki młode i starsze,zajączki,maślaki,a także golabki i muchomory różnego rodzaju a i inne grzyby.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #129 · Prawdziwek. 21.9 12:09
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy 21.9 12:14
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy. 21.9 12:21
    • Zapaleniec S-c #113 · Ciekawe te borowiki wrzosowe . Gratki ! 21.9 12:26
    • whispi #100 · Gucio piękny zbiór. Niby bezgrzybie a Ty zawsze coś znajdziesz. Pozdrawiam 😁 21.9 12:48
    • Chytra Merry #198 · Te borowiki amerykańce to takie lalki, ładne u nas czerwone kozaki nazywają lalki bo mały kapelusz gruba długa noga. Gratuluję zbioru. 21.9 13:41
    • IwoSław #8 · Pogratulować Pogratulować 21.9 13:53
    • Kikuś #80 · Cześć Guciu, widzę, że jest tak sobie. Grzybków znacznie mniej. Ale tam chyba, tak jak i Wawie, polało zdrowo. Moim zdaniem jest nadzieja na początek października, zwłaszcza, że ma być ciepło za 2-3 dni. Pozdrawiam serdecznie. 21.9 14:03
    • Anik #10 · Gucio jak to Gucio, zawsze coś wydłubie nie ma ,że nie ma 😉
      Gratulacje! 21.9 14:15
    • Gucio #129 · Dziękuję bardzo za miłe słowa. Tak Kikus koło 5 10 powinien być wysyp przynajmniej borowików wrzosowych. Ogólnie w prognozach do 27 10 względnie jeszcze ciepło, temperatura dwucyfrowa w dzień a i deszczu też chyba nie zabraknie tylko trzeba poczekać aż utworzy się nowa grzybnia bo te dzisiejsze młode grzyby wyrosly na resztce starej.A to cały zbiór z innej perspektywy. 21.9 15:39
    • Heno #78 · I tak piekny zbior Gratki 21.9 16:21
    • Nina #76 · Cierpliwość wynagradza🤗. Jak się chodzi i chodzi to co nieco do koszyka🧺 wpadnie🍄. A jak ktoś wpada jak wiatr Pędziwiatr to mówi że nic nie ma.🙄 21.9 21:10
    • Yaga #81 · Faktycznie te wrzosowe jak lalki:),gratki Guciu,nie pamiętam,żebyś wrócił z pustym koszem,ale ja tu niecały rok jestem. 21.9 21:20
    • Fungia #43 · Guciu kiedy najpóźniej zbierałeś złotoborowiki? Czy w październiku jeszcze rosną?
      Gratki? 21.9 21:46
    • K a l e t n i K #143 · Gucio cza było temy grzybiarzowi pedzieć tak nie ma grzybów to poczekej sam trzy godziny to ci pokoża😂🥳 21.9 22:11
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Gratulacje! piękny koszyk 😀 21.9 22:14
    • Acer #4 · Czy Ty Guciu kiedykolwiek wróciłeś z lasu z pustym koszykiem? Te wrzosowe z przed tygodnia do dzisiaj mi się śnią. 22.9 08:43
    • Gucio #129 · Najpóźniej borowiki wrzosowe znalazłem z początkiem listopada koło 10 11 ale ostatni wysyp tak żeby dużo nazbierac to w październiku. A tak w ogóle to je zbieram od jakiś kilku lat najpierw było ich niewiele przynajmniej jak akurat tam jeździłem a teraz od 4 lat tego jest czasem mnóstwo. 22.9 17:39
przedwczoraj
Gucio
doniesień: 130 / 11🏆
(300/h) Kolczak rudawy w ilościach nie do policzenia,pare kurek.Po przesypaniu torby 3 jeszcze 5 litrowe wiadra z niej wyszły czyli lacznie 30 litrów kolczaka rudawego .2 godziny 30 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Idzie zima bo kolczaka rudawego jeszcze więcej niż w szczycie sezonu minionego a w zasadzie tegorocznego bo 101 2021.Dzis chciałem pozbierać trochę ładnego podgrzybka,nie brałem koszyka bo tendencja z nimi i jak z większością grzybów malejąca a że miejscowce w Cybulicach chcialem dac trochę odpocząć więc udałem się do królestwo kolczaka rudawego. Podgrzybki napotkane nieliczne nie nadawały się do wzięcia bo starsze poobgryzane a i robaczywe. Ogólnie w tym lesie mało innych grzybów nawet niejadalnych i trujących pojedyńcze muchomory czerwone,panienki i inne muchomory i grzyby. Oprócz kolczaka rudawego gdzie rośnie jeden przy drugim tylko pojedyńcze kurki. Kolczaka rudawego można tam nazbierac z drugie tyle co uzbieralem .Nawet nie doszedłem do domu a 3 wiadra 5 litrowe zostały sprzedane w tym dwa nie tylko zawartość .Pozdrawiam klientów w tym szczególnie jednego po spożyciu co kupił dwa wiaderka chyba na nalewke choć nie znał tych grzybów i pomylił je z kurkami i przez to chyba nagonil drugiego klienta .Dzięki temu zostały tylko trzy wiaderka ale nawet jak się nie sprzeda czy komuś da to nie będzie wielkiego kłopotu z przerobem.Las w Chroslach czesciowo po mchach dość suchy ale po igliwiu i miejscami i po mchach i gdzie kolczaki dość wilgotny. Ogólnie w Chroslach ciężko będzie o wysyp podgrzybkow i borowików ale kolczaka rudawego to może nie zabraknąć i do Nowego roku przy dobrych warunkach atmosferycznych .

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #130 · Kolczaki rudawe. 24.9 12:24
    • Gucio #130 · Kolczak rudawy. 24.9 12:30
    • Kikuś #80 · Witam Guciu, co Ty zbierasz, na Boga? Fajne te kolczaki? Nigdy ich nie zbierałem. Pozdrawiam. 24.9 12:53
    • Gucio #130 · Kikus kolczaki rudawe to grzyby dorownujace kurkom a właściwości jego lecznicze sprawiają że może i cenniejsze niż one. Obgotowane i posolone nie mówiąc że jeszcze z warzywnym dodatkami smakują podobnie jak kurki. A Ja zbieram wszystko co znam i na co mam klienta czy takiego co kupi czy dostanie odemnie a nawet jak niezna to zawsze trafi się taki co i tak kupi.A ten klient później to co widziałem i słyszałem to twierdził że sam nazbierał jak jego pewna pani pytała ,zupełnie nieprzytomny po spozyciu alkoholu. 24.9 13:00
    • Acer #4 · Witam Guciu. Najpierw w atlasie sprawdziłem co to za cudo i okazuje się, że to jest jadalne. Zastanawiam się tylko co z tym zrobisz? Domyślam się, że tak jak zwykle rozdasz. Ale zbierać 30 litrów grzybów żeby je rozdać to mi też coś nie pasuje. Bardzo proszę o wyjaśnienie tej zagadki. W każdym razie gratuluję zbiorów i cierpliwości. 24.9 13:21
    • Kikuś #80 · Jasne Guciu, dzięki. 24.9 13:46
    • dafnia22 #20 · Guciu gratki. Ależ wysyp kolczyka😱. Ja większe ilości tylko widuje jak wędruję przez Tatrzański Park Narodowy. Pozdrawiam. 24.9 14:13
    • tazok #154 · Cześć Guciu , jakbyś miał zgryz jak zagospodarować kolczaki , w linku do mojego bloga przepis na okowitkę 😚 pozdrowienia i gratulacje https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/2017/08/18/lesna-apteka-kolczak-oblaczasty/ 24.9 14:42
    • Gucio #130 · Ja teraz sprzedałem na razie polowe ale ogólnie to też rozdaje albo przerabiam. Samemu to dużo grzybów nie potrzebuje a Ja zbieram bo takie mam hobby więc i też rozdaje bo nie chce mi się za dużo przerabiać, nie mam czasu na sprzedawanie bo albo chce jechać następny raz lub nastepnego dnia mam do pracy na rano. A dzisiaj klienci sami powiedzieli cenę mnie satysfakcjonujaca jak za te rzadkie przynajmniej w handlu grzyby. Gdybym siedzial z tymi grzybami pod sklepem to byłoby ciężko o klienta bo w dużej mierze każdy już ma przesyt grzybów o tej porze roku albo w ogóle ich nie lubi a tak traf chciał i polowe sprzedałem. Zresztą Ty Acer też mówiłeś że komuś rozdajesz po części. 24.9 14:51
    • Heno #79 · Fajne grzybki nigdy ich nie zbieralem Pozdrowka 24.9 15:29
    • laska #34 · Jedrne, zdrowe, ale jak dla mnie troche twardawe smazone, czy duszone w potrawce. Nie maja tez jakiegos wyraznego smaku. Macie jakis na nie patent ? Czy np. najpierw obgotowac a potem smazyc, czy lepiej np. zamarynowac ? 24.9 16:29
    • Zenobia ze Szczecina #89 · Gratuluję tych kolczaków 😀 i pozdrawiam! 24.9 17:09
    • Acer #4 · Guciu rozdaję 90% bo sam grzybów nie jem (poza zupą z suszonych grzybów) a mam jeszcze dużo z ubiegłego roku. Podziwiam tylko Twoją (i nie tylko twoją) wiedzę na temat grzybów. Prawdziwy z Ciebie mykofil. 24.9 18:13
    • Katarzyna #54 · wow pierwszy raz słyszę i widzę gratuluję zbioru :) 24.9 18:38
    • bataar #13 · Po pierwsze gratuluję połowu, sam je zbieram, ale w takiej ilości nigdy ich nie widziałem. Czy mogą Panowie, którzy wspominali o zdrowotnych właściwościach podesłać jakieś linki do głębszego zapoznania się?
      Z góry dziękuję i dołączam zdjęcie UFO. 24.9 19:20
    • Yaga #82 · Gratki Guciu:). U mnie kolczaków nie ma, albo jeszcze się na nie nie natknęłam. A nalewkę chętnie zrobiłabym, pozdrawiam:). 24.9 20:01
    • Zenobia ze Szczecina #89 · Guciu, u nas w zeszłym roku grzyby byly do końca listopada a zaczęły się (podgrzybki) 7 października. W tym roku wcześniej o miesiąc. Ciekawa jestem do kiedy będą rosły. Liczę, że cały październik będzie podgrzybkowy. 24.9 21:03
    • Daniel #10 · Szokujesz mnie Guciu jak nie gąski osinowe to kolczaki rudawe . Dużo się jeszcze muszę nauczyć ale dzięki, że was na tym portalu mam . Sami fachowcy od grzybów więc cieszę się, że tu jestem . Pozdrawiam D. 24.9 21:15
wtorek 21.WRZ
niszczu
doniesień: 113 / 13🏆
(50/h) 190 gąsek zielonych osinowych, 4 koźlarze czerwone, dwie garście kurek w 4h. Delikatnie rzecz ujmując szału nie ma. Sprawdziłem miejscówkę, gdzie często zbierałem piękne kanie - pusto. Miałem nadzieję, że ruszą się kurki - nie ruszyły, od weekendu urosło ich bardzo niewiele, w większości drobnica. Tylko gąski liściowate wciąż rosną jak szalone, choć i tu zbliżamy się do końca wysypu. Gąski posunęły się w wieku, zauważalnie mniej młodych, wciąż bardzo dużo robaczywych - na niektórych stanowiskach nawet 80-90% robaka (czasem tylko nieco lepiej). W osikach miła niespodzianka - 4 osaki topolowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Reasumując, chwilowo nie ma po co iść do lasu, chyba że ktoś lubi sobie robaczywych gąsek pokroić. Ja po dzisiejszym maratonie krojenia na razie mam dość. ;-) Pozdrowionka dla wszystkich!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • niszczu #113 · Obok stanowisk gąsek liściowatych, rosły też gąski siarkowe. Zdjęcia dla porównania. 21.9 16:51
    • niszczu #113 · I jeszcze jedno. 21.9 16:51
    • serec #47 · Czuć było nieprzyjemny zapach? Mam nadzieję że się nie pomyliłem, wąchałem i oglądałem. 21.9 17:22
    • dafnia22 #20 · Oj tam, oj tam.I tak ładny zbiór 😍. Za dwa dni wróci ochota na buszing😘. Gratki. 21.9 17:29
    • niszczu #113 · serec, nie wąchałem. Ale na pewno się nie pomyliłeś. Są na tyle od siebie inne (chociaż siarkowe nie zawsze mają takie wyblakłe kapelusze jak te na moich zdjęciach), że chyba nie da się pomylić. Szczególnie jak masz porównanie.
      Dafnia, wiem, wiem. Przekomarzam się trochę. Ale jak na 10 grzybów nadają się 1-2 to ręce trochę opadają. Całe szczęście, że tyle ich rośnie... 21.9 18:17
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super,szczególnie te czerwoniaczki. 21.9 20:03
    • Tomek G #457 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Gąski w tym roku są wyjątkowo robaczywe. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 21.9 20:26
    • K a l e t n i K #143 · nie ma ciekawie ale zawsze warto trochę pobuszować u mnie też sporo gąsek ale powiem ci tak nigdy ich nie zbieram bo nigdy nie zbierałem zawsze mowiłem a niech rosną🌲👏👏👏🌲 21.9 21:59
    • Nika #112 · Kozaki super 😊 21.9 22:38
środa 22.WRZ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥6
(16/h) Moje miejscówki nie zawiodły, choć szału nie było. Rożnorodność grzybków: 2 prawdziwki, 4 osaki, 32 podgrzybki (zdrowiutkie), kurki i opieńka. Las sosnowy z poszyciem iglastym i mchami, las mieszany - głównie brzozowy. Wilgotno. Pachnie grzybami. Niestety na gąski nie trafiłem.
2021.9.22 22:39
wczoraj
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥7
(1/h) Las jak widać na załączonym obrazku. Trafiłem kilkadziesiąt stanowisk opieńki młodziutkiej :)) słoiczkowej. Zebrane 4 koszyki i zapewnione zajęcie na dziś i jutro. Miejscami podrośnięte podgrzybki częściowo z lokatorami. Jest ciepło i wilgotno, pachnie grzybami w lesie. Uzbrajam się w cierpliwość i liczę na kolejne zbiory podgrzybka.
2021.9.25 21:03
wtorek 21.WRZ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥5
(25/h) 75 podgrzybków i 5 koźlarzy, podrośniętych, bez lokatorów, głównie w jagodnikach. Las mieszany sosnowo - dębowy. Poszycie mech, jagodnik. W lesie grabowo - brzozowym pojedyncze kurki i gniazda opieńki. W lesie mokro. Młodych podgrzybków, prawdziwków nie znalazłem.
2021.9.21 21:22
wczoraj
perkun
doniesień: 1
(7/h) Dwa koźlarze, 5 podgrzybków w podeszłym wieku i 1,5 kg pięknych kurek ( w 2 godziny)
środa 22.WRZ
Olinka
doniesień: 3
(10/h) Spacer po pracy, dobrze że wzięłam koszyczek😄
Kania: 6, podgrzybek: 4, 2 garście kurek (moje to nawet 3😂). Zimno jak diabli, ale nie padało ani nie było owadów 😁
przedwczoraj
Olinka
doniesień: 4
(10/h) 9 kań, 2 kozaki, garstka kurek. Wyjątkowo kurki policzyłam 1:1 bo wszystkie rosły pojedynczo. Był 1 bardzo stary siedzuń i 1 przeżarty podgrzybek. Lakówki ametystowej tak na wiaderko i lejkowców na wiadro, ale że ich nie znam i nigdy nie zbierałam to zostały w lesie.
wczoraj
Manowa
doniesień: 11 / 4🏆
(20/h) Znowu moje ulubione lasy w okolicach Makowa Mazowieckiego. I tam dotarło totalne bezgrzybie. 7 godzin chodzenia, sprawdzone 4 miejscówki prawdziwków i 6 miejscówek podgrzybkowych i wszędzie brak grzybów. Uzbieranych 10 prawdziwków w różnym stanie, 4 kozlarze i 40 podgrzybków, w większości starych. Grzybobranie częściowo uratowały kurki. Promyk nadziei daje fakt, że w jednej z miejscówek znalazłem około 10 młodych jędrnych podgrzybków w jednym placu. Miejmy nadzieję, że wkrótce będzie lepiej.
środa 22.WRZ
Anik
doniesień: 11 / 1🏆
(0/h) Popołudniowy przegląd lasu, tragedia dwa rozlazłe podgrzybki, nawet nie udało się podnieść, ślimaki były pierwsze 😐
wtorek 21.WRZ
potoksc
doniesień: 32 / 12🏆
(20/h) Wypad do lasu za domem późnym popołudniem dał nam prawie cały koszyczek grzybowych różności a w nim - siedzuń sosnowy, podgrzyby brunatne, sporo pieprznika jadalnego, gąski liściowate, łuskwiak zmienny i opieńki 🙂
wtorek 21.WRZ
Clode
doniesień: 1
(10/h) Kilka lejkowców dętych i 2 podgrzybki. Na jajecznicę wystarczy....