Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 11.WRZ
Grzybiarz na A
doniesień: 2 / 1🏆
(150/h) 2 godziny zbierania- 2 osoby - 2 skrzynki grzybów. 3 prawdziwki, 5 koźlakow, mnóstwo małych, dorodnych podgrzybków, istny wysyp. W młodniaku zatrzęsienie maślaków , zebraliśmy ze 3kg i uznaliśmy że więcej nie przerobimy, czekają na chetnych Najlepszym podsumowaniem są słowa mojego towarzysza " E po jednego grzyba to mi się nie chce schylać "
wczoraj
Manowa
doniesień: 11 / 4🏆
(20/h) Znowu moje ulubione lasy w okolicach Makowa Mazowieckiego. I tam dotarło totalne bezgrzybie. 7 godzin chodzenia, sprawdzone 4 miejscówki prawdziwków i 6 miejscówek podgrzybkowych i wszędzie brak grzybów. Uzbieranych 10 prawdziwków w różnym stanie, 4 kozlarze i 40 podgrzybków, w większości starych. Grzybobranie częściowo uratowały kurki. Promyk nadziei daje fakt, że w jednej z miejscówek znalazłem około 10 młodych jędrnych podgrzybków w jednym placu. Miejmy nadzieję, że wkrótce będzie lepiej.
środa 22.WRZ
Dulek
doniesień: 20
(4/h) Kilka gąsek zielonych, większość robaczywych. Podgrzybki tylko stare sklapciałe :( las sosnowy
środa 22.WRZ
Pawcio
doniesień: 21 / 4🏆
(6/h) W lesie pusto, troszkę muchomorow i innych psich grzybów, jadalnych brak, zebrałem 2 podgrzybki, 2.zajączki i 2 gęsi osinowe pierwsze w życiu, znalazłem jeszcze kilka zajączkow mocno zarobaczonych, według mnie to koniec sezonu w moim lesie ulubionym w Kołakowie