Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 11.WRZ
Kikuś
doniesień: 78 / 7🏆
(40/h) Cześć, dziś wszystko dzięki WIELKIEMU Guciowi. To on wskazał nam miejscówki. To on nas poprowadził jak po sznurku. Piękny las, na prawe, podgrzybki, amerykańce, a na jesieni - na gąski zielonki. Dziś znalazłem drugi raz w życiu borowika sosnowego!!! To najpiękniejsze grzyby, jakie są. A Kikusiowa dwa!!! Mamy ok. 40 prawych (większość z piachu), z 50 amerykańców (zbierane pierwszy raz w życiu), ok. 100 podgrzybów, grubych, zamszowych, maślaki. 95% grzybów zdrowe. Było super, ludzi inwazja, każdy zadowolony. Robi się sucho, a grzybowego deszczu nie widać! Dzięki wielkie Guciu!!!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Chytra Merry #193 · Łooooo piekny zbiór w koszykach. Gratuluję 11.9 14:41
    • dafnia22 #19 · No Kikuś, widzę, że razem z panią Kikusiowa mieliście dziś dalszą grzybową eskapadę. Zbioru gratuluje, szczególnie sosnowych i amerykańców ( nigdy przeze mnie nie znalezionych😏).Pozdrawiam serdecznie. 11.9 14:57
    • Villain #159 · Gucio jest OK. :) 11.9 15:31
    • Gucio #125 · Kikus dałeś czadu. Ja tyle bym nie nazbierał w Cybulicach chyba że Amerykanów. Widać że zadziałał węch mistrza borowikowego.Kikus i Kikusiowa zuchy.Poprzednio już było tam sucho ale widocznie temperatura powietrza, rosa i to że po nowiu pokazało się trochę grzybów. 11.9 17:56
    • Gucio #125 · A i w koszyku super porządek grzybki oczyszczone od razu na miejscu.Szacun. 11.9 18:58
    • Kikuś #78 · Tak jest zawsze Guciu! U mnie.... 11.9 19:48
    • Yaga #76 · Pięknie nakosiliście:)Kikusiowscy:) 11.9 22:26
    • Fungia #41 · Kikuś zbiory piękne i w dodatku te wymarzone.
      Gratki wielkie! 11.9 22:28
    • Warmińska Grzybiarka #32 · Boże, Kikuś toż to armagedon a nie grzybobranie gratuluję Tobie i Twojej połówce 13.9 15:37
    • Mohican #20 · Cwaniaczek Kikuś! Z takim przewodnikiem to nie sztuka nazbierać!🥳🥳🥳 Szacun wielki dla Gucia za podzielenie się "wiedzą tajemną" i oczywiście gratulacje dla Państwa Kikusiów za okazałe kosze!👍 13.9 15:48
    • Kikuś #78 · Dzięki Wszystkim. A cwaniactwo? Jak nie ma pod Olsztynkiem, to trzeba jakoś dawać sobie radę.... 13.9 16:34
    • Mohican #20 · Wiadomo, wiadomo, Kikuś, normalna sprawa...fajnie że są grzybiarze co chcą się dzielić swoją wiedzą tajemną i super jest ich mieć wśród swoich znajomych/przyjaciół! Ja sam też czekam z niecierpliwością na zaproszenie w okolice Pisza i sygnał do natarcia na boletusy, bo w zeszłym roku przeżyłem tam swoje życiowe żniwa prawusowo-czerwonołepkowe i do dzisiaj śni mi się czasem, że biegam tam z kozikiem jak opętany i tylko znajduję i ciacham, znajduję i ciacham!🥳 14.9 10:19
    • Kikuś #78 · Mohican, no właśnie zerknąłem sobie z ciekawości na Twoje foto z dnia 13 września 2020 r. z grzybobrania z Pisza. No rzeczywiście kosmos! Też czekałbym jak psina na sygnał. 14.9 14:50
    • Nuka #9 · Cudowne koszyki gratuluje 👋Fajnie że Gucio chciał zdradzić miejscówkę to rzadkość doceniam to bardzo .Powodzenia Państwu Kikuś żeby zawsze tak było 🍀☺️ 16.9 08:38
    • Kikuś #78 · Dzięki Nuka. 16.9 10:38
przedwczoraj
Gucio
doniesień: 129 / 11🏆
(12/h) 36 złotoborowiki wrzosowe wysmukłe amerykańskie złotaki ,1 prawdziwek,3 bagniaki ,6 podgrzybków brunatnych,2 kurki. 3 godziny 45 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś już na wejściu do lasu zostałem przywitaniu przez grzybiarza że grzybów niema.Faktycznie prawie nie było ale jakoś pokrecilem się po miejscówkach I wpadło do koszyka trochę grzybów. Pojawiają się młode grzyby ale z starej grzybni,potrzeba jeszcze przeplatanki słońca, deszczu,ciepła w dzień i rano i po takich lasach iglastych powinno być więcej grzybów. Podgrzybki poobiedzone i średnie ale znalazłem dwa młode ale robaczywe. Oprócz tego można spotkać starsze maślaki pstre,sitaki,sarniaki młode i starsze,zajączki,maślaki,a także golabki i muchomory różnego rodzaju a i inne grzyby.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #129 · Prawdziwek. 21.9 12:09
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy 21.9 12:14
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy. 21.9 12:21
    • Zapaleniec S-c #113 · Ciekawe te borowiki wrzosowe . Gratki ! 21.9 12:26
    • whispi #100 · Gucio piękny zbiór. Niby bezgrzybie a Ty zawsze coś znajdziesz. Pozdrawiam 😁 21.9 12:48
    • Chytra Merry #198 · Te borowiki amerykańce to takie lalki, ładne u nas czerwone kozaki nazywają lalki bo mały kapelusz gruba długa noga. Gratuluję zbioru. 21.9 13:41
    • IwoSław #8 · Pogratulować Pogratulować 21.9 13:53
    • Kikuś #80 · Cześć Guciu, widzę, że jest tak sobie. Grzybków znacznie mniej. Ale tam chyba, tak jak i Wawie, polało zdrowo. Moim zdaniem jest nadzieja na początek października, zwłaszcza, że ma być ciepło za 2-3 dni. Pozdrawiam serdecznie. 21.9 14:03
    • Anik #10 · Gucio jak to Gucio, zawsze coś wydłubie nie ma ,że nie ma 😉
      Gratulacje! 21.9 14:15
    • Gucio #129 · Dziękuję bardzo za miłe słowa. Tak Kikus koło 5 10 powinien być wysyp przynajmniej borowików wrzosowych. Ogólnie w prognozach do 27 10 względnie jeszcze ciepło, temperatura dwucyfrowa w dzień a i deszczu też chyba nie zabraknie tylko trzeba poczekać aż utworzy się nowa grzybnia bo te dzisiejsze młode grzyby wyrosly na resztce starej.A to cały zbiór z innej perspektywy. 21.9 15:39
    • Heno #78 · I tak piekny zbior Gratki 21.9 16:21
    • Nina #76 · Cierpliwość wynagradza🤗. Jak się chodzi i chodzi to co nieco do koszyka🧺 wpadnie🍄. A jak ktoś wpada jak wiatr Pędziwiatr to mówi że nic nie ma.🙄 21.9 21:10
    • Yaga #81 · Faktycznie te wrzosowe jak lalki:),gratki Guciu,nie pamiętam,żebyś wrócił z pustym koszem,ale ja tu niecały rok jestem. 21.9 21:20
    • Fungia #43 · Guciu kiedy najpóźniej zbierałeś złotoborowiki? Czy w październiku jeszcze rosną?
      Gratki? 21.9 21:46
    • K a l e t n i K #143 · Gucio cza było temy grzybiarzowi pedzieć tak nie ma grzybów to poczekej sam trzy godziny to ci pokoża😂🥳 21.9 22:11
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Gratulacje! piękny koszyk 😀 21.9 22:14
    • Acer #4 · Czy Ty Guciu kiedykolwiek wróciłeś z lasu z pustym koszykiem? Te wrzosowe z przed tygodnia do dzisiaj mi się śnią. 22.9 08:43
    • Gucio #129 · Najpóźniej borowiki wrzosowe znalazłem z początkiem listopada koło 10 11 ale ostatni wysyp tak żeby dużo nazbierac to w październiku. A tak w ogóle to je zbieram od jakiś kilku lat najpierw było ich niewiele przynajmniej jak akurat tam jeździłem a teraz od 4 lat tego jest czasem mnóstwo. 22.9 17:39
sobota 18.WRZ
P.O
doniesień: 2
(40/h) Kilka szlachetnych, kilka Amerykanów (+ bardzo dużo wystających z ziemi trzonów po Amerykanach :P) około 40 podgrzybkow (większość zdrowa), sporo maslakow pstrych niestety praktycznie wszystko z lokatorami
Sytuację uratowały sarniaki których znalazlem koło 90-100 sztuk, dużo robaczywych ale około 45 sztuk zabrałem
W bonusie stanowisko Luskwiaka zmiennego
No i jeśli ktoś zbiera sitki, to może jechać po dowolna ilość
sobota 18.WRZ
Grzybson
doniesień: 1
(40/h) Grzybów mnóstwo - głównie podgrzybki. Ok 80% została w lesie (lokatorzy + po kilka ślimaków każdy)
W sumie koło 200. 1 kozak czerwony, 2 siwe, 10 prawuski, 16 gąsek, 23 kurki, 6 atramentów, 3 amerykańce, 14 sosnowych, reszta podgrzybki. 5 siedzuni ale nie brałem nie znam. Dużo sarenek ale zostały w lesie, sitaki to można by było workami zbierać - ale zostawiam innym. Pozdrowienia
poniedziałek 20.WRZ
KasiaLuk
doniesień: 3
(5/h) Krótki wypad do lasu, bardziej dla relaksu niż na łowy... Oczekiwań nie było zbyt dużych, stąd i rozczarowanie niezbyt bolesne. W skrócie grzybów mało. Kilka starych objedzonych przez ślimaki podgrzybków, dwa koźlarze czerwone i jeden piękny, duży i zdrowy borowik. Z jadalnych znalazłem jeszcze podejrzanie okazałe opieńki, zostały w lesie. Pozdrawiam grzybiarską brać!
niedziela 19.WRZ
Olinka
doniesień: 2
(0/h) 1 siedzuń i koniec. Było kilka podgrzybków złotawych, ale kompletnie robaczywych. 1 skupisko opieńki, ale nie zbieram więc zostały. 2,5 h przedzierania się przez chaszcze, nie wiem jak kolega nie stracił cierpliwości 😉
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wyjazd do przyjaciół na działkę skończył się w absolutnie nieznanym mi lesie, podłoże okropne, same maliny/jeżyny, mchu niemal wcale, las mieszany. Nic to, jeszcze kiedyś poznam lepiej tamte tereny😂 Widoczne ślady po szkodnikach, pokopane grzyby blaszkowe i puszki, dramat. Szczęśliwie nie padało i nie było komarów, strzyżaki owszem, ale jakoś nie gryzły. Jak ktoś zechce się podzielić kurkową miejscówką w niedalekiej okolicy będę wdzięczna, nie przerabiam ich, ale raz do roku chciałabym się solidnie nimi objeść 😂😂😂 Jutro sprawdzę czy są u mnie jeszcze gąski, tych też nie zbieram więc jeśli będą to chętnie oddam 🙃
sobota 18.WRZ
Dzejlo
doniesień: 21 / 2🏆
(60/h) W lesie 0 ludzi bo padało więc dla nas lepiej. W sumie ok kg kurek, 15 prawdziwków olbrzymich plus kilka jędrnych, wiaderko podgrzybków, kilka zajączków, 5 kozaków babek plus 2 czerwone. Czy to na zdjęciu to siedzuń? Bo widziałam z 6 takich, a że nigdy nikt ode mnie nie zbierał to wolę się upewnić. Darz grzyb bracia i siostry.
sobota 18.WRZ
Bożka_NN (bez logowania)
(40/h) Prawie same duże podgrzybki ,kilka prawdziwków.Było troszkę robaczywych ale nie za dużo.Ogólnie wyprawę zaliczam do bardzo udanych.
2021.9.20 14:26
niedziela 19.WRZ
serec
doniesień: 47 / 10🏆
(40/h) Przedpołudniowe grzybobranie w okolicznych lasach w towarzystwie psa :-). Znalazłem około 200-250 kapeluszy gąski liściowatej, 8 rydzów, kilkadziesiąt kurek, 4 koźlarze pomarańczowożółte i jeden ciemny pod brzozami (babka?), dwa piaskowce modrzaki, maślak pstry.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Śniadanie, kawa i po 9 jazda w bobkiskie mi lasy a raczej laski. Uparłem się na gąski liściowate. Pierwszą godzinę patrzyłem raczej w górę szukając osik. Po godzinie sukces, 2 gąski pod topolą obok dzikiej jabłonki. W następnym sporym zagajniku kilka gąsek a w następnym brzozowym z kilkoma osikami i sosnami bardzo dużo grzybów. Najładniejsze w trawie, bardzo pochowane, zanim przeszedłem w tryb gąskowy trochę grzybów zdeptałem :-(. Praktycznie wszystkie trzony robaczywe, kapelusze w 70% zdrowe. Zadowolony szwendałem się z psiakiem po bardziej standardowym lesie i zagajnikach. Największą radość sprawiły mi koźlarze i rydze. Na dużym lesie ludzi cała masa, każdy miał trochę w siatkach, zazwyczaj byłyby to kurki. Pozdrawiam forumowiczów a szczególnie Gucia i Niszcza. Bez zdjęć i wskazówek od nich nie dałbym rady.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #47 · rudzielec 19.9 16:50
    • serec #47 · Miał być ładny koszyczek a’la Vilain a wszyszło jak zwykle. Ganiając za rydzami naleciało tyle igieł że jest jak jest. Gąski pod spodem. 19.9 16:52
    • Daniel #10 · Gratki . Następnym razem zrób zdjęcie tych gąsek w terenie . Pozdrawiam 19.9 17:26
    • whispi #99 · Piękne kozaki 😁 19.9 17:30
    • niszczu #112 · Super! Bardzo się cieszę, że udało Ci się namierzyć i gąski, i rydze. Gratulacje! 👍💪😀 Teraz już będzie z górki, bo jak wiesz gdzie rosną i jak rosną, to potem okazuje się, że wcale aż tak trudno nie jest je znaleźć. Pozdrawiam 😀 19.9 19:28
    • Duet #60 · Koźlarze przecudnej urody 🤗. Nam się takie nie trafiają. Pozdrawiamy. 19.9 19:30
    • Yaga #80 · Gratki Whispi:), a koszyk to przecież nie musi wyglądać jak w muzeum:), pozdrawiam:) 19.9 19:31
    • dafnia22 #20 · Gratki serec. Fajny zbiór. Ja kładę coś, ala torba foliowa na kosz, jak wchodzę w młodniki sosnowe😬. 19.9 20:11
    • Villain #162 · Psa na zdjęcie :)! 19.9 20:23
    • serec #47 · Dziękuję wszystkim, wyszło tego 8 litrów po ostatecznym czyszczeniu :-). Daniel, następnym razem zrobię zdjęcia, są wyjątkowo niefotogeniczne, dlatego nie robiłem. Rosną podobnie jak zwykłe zielonki tylko w liściach, trawie i w ziemi. Dlaczego ostatnie dwa komentarze zaczynają się od Whispi to zachodzę w głowę :-) Vilain, nasza suczka, adoptowana w tamtym roku, wytrzymaliśmy rok po stracie poprzedniego psa, straszny wariat. Jak jej nie zabiorę do lasu to podobno cały dzień chodzi smutna. 19.9 20:35
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super zbiór szczególnie te kozlarze pomarańczowozolte dwojaczki ze zdjęcia. Tylko dlaczego wpisujesz powiat pruszkowski i dwa miasta Pruszków, Grodzisk chyba że zbierales tuż koło jednego a później drugiego ale wtedy to powinny być dwa doniesienia. Ja ostatnio zaczełem dzielić jak jestem w Ojrzanowie i Krakowianach zbiory w jednym i osobno w drugim bo tam jest duży las i małe zagajniki i te lasy to granica nawet trzech powiatów. 19.9 20:40
    • Nika #112 · W koszu tak jak lubię, kolorowo. Nie zawsze da się utrzymać porządek w koszyku 😉. Wiesz, igły, trawa, liście. .. Może ten Twój piesełek jakieś geny myśliwskie ma. .. 19.9 21:33
    • Yaga #80 · Serec, przepraszam bardzo za pomyłkę nicków:), ale dopisek podtrzymuję:) 19.9 21:48
    • dafnia22 #20 · Też właśnie zauważyłam, że pomyliłam nick 🙄😬.Mea culpa. 20.9 20:19
wczoraj
Lidunia
doniesień: 10 / 1🏆
(15/h) To moj najblizszy las,niezbyt ladny,zarosniety chaszczami,nad nimi gorujace sosny. I to w ich poblizu znalazlam 11 pieknych, dorodnych , mlodych podgrzybkow, 3 zajaczki i mlodziudka kanie. Zdziwilo mnie wlasnie to ze wszystkie grzyby to mlode osobniki. Wczoraj nie bylo nic. Ale robie codziennie krotkie wycieczki do okolicznych laskow i od kilku dni obserwujeze ze pojawiaja sie kurki i kozlaki a to przeciez symptomy nadchodzacego wysypu. Mysle ze w przyszlym tygodniu bedzie juz grzybowo.Moim zdaniem niskie temperatury noca nie maja sie zabardzo do tego czy sa grzyby czy nie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #80 · Kurcze, pierwszy raz ktoś potwierdził moją teorię, że chłody (ale nie przymrozki) mają niewielki wpływ na pojaw grzybów. Liczy sìe wilgoć i pora roku. Ladnych podgrzybasów gratuluję i pozdrawiam. 22.9 22:07
    • yotube.eu #35 · Jestem tego samego zdania 22.9 23:53
    • Moy #43 · Mają, gdyby tak nie było, to wysyp trwałby w najlepsze, a tak po doniesieniach, zobaczcie, jak to się zmieniło w ciągu ostatniego tygodnia. Oczywiście lokalnie może się zdarzyć, że gdzieś grzyby będą, ale grzybnia spokojnie produkowałaby osobniki, w kolejnych rzutach, gdyby nie to nagłe ochłodzenie. Poza tym to różne dotyka różnych gatunków. Kurki zbieram od czerwca i wygląda, że to już ich ostatni taki rzut, ale pojawiają się opieńki, gąski czy rydze. Na te grzyby na pewno ma wpływ temperatury, bo grzybnia ma konkretnie wymagania, co do tego, kiedy się uowocnić. Pozdrawiam! 23.9 00:35
niedziela 19.WRZ
Kikuś
doniesień: 80 / 7🏆
(50/h) Dziś taki króciutki, godzinny spacerek w Lesie Młochowskim, bo bez lasu się nie da. I co?Rosną piękne, młode kurki! Nawet bez nożyków, bo nikt nie liczył na grzyby. Będą na 2 solidne jajówy. Guciu już wczoraj nakosił kurek i potwierdzam. Jest ich wysypik! A jak zaczyna się od kurek, po solidnych opadach, to zazwyczaj kończy się na...
No na czym? Pozdrawiając czekam na propozycje.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Acer #4 · Kikuś piękne kurki. Gratulacje i smacznego. 19.9 17:16
    • Aga_12 #15 · No oczywiście na prawdziwkach😀 19.9 19:00
    • Kikuś #80 · Brawo Aga! Tak jest, czekamy! 19.9 19:40
    • Yaga #80 · Zgadzam się z Agą😀, na prawdziweczkach:), pozdrowionka:) 19.9 19:44
    • Nuka #9 · Piękne kurki mniam mniam na zdrowie 😋 O i już jest nadzieja tak tak będą jeszcze prawdziwki dzięki za słowa otuchy ☺️ 19.9 19:55
    • dafnia22 #20 · No to czekamy na prawdziwy 😅🥰. 19.9 20:12
    • Aga_12 #15 · Kikuś dałeś mi nadzieję na prawdziwki😀 przypominając późny wysyp z 2019. Tak było 19 października 😀 19.9 20:43
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super kureczki. Fajnie Kikus że poznajesz kolejne miejsca. A jeśli chodzi o to co po kurkach to powiem tak że w takich lasach jak ten w większości liściastych to chyba będzie prawie koniec sezonu . Teraz pokazały się już też opienki więc ewentualnie może wyrośnie jeszcze trochę modrakow i jakiś czerwoniaczkow, trochę i innych grzybów nawet pojedyńcze borowiki ale myślę że pozniej będzie rzut szarych gasek a w małych zagajnikach jeszcze gasek lisciastych a później koniec sezonu. A w Cybulicach to są lasy glownie iglaste więc szansa jest na to że do listopada fajne zbiory będą a może i dłużej tylko trzeba trochę poczekać na utworzenie nowej grzybni i cieplejsze noce i trochę słoneczne dni a potem znów deszcz. 19.9 21:09
    • Fungia #42 · Kikuś dobrze mówisz "bez lasu się nie da" 19.9 22:00
    • Nina #75 · Myślę, że jesteśmy uzależnieni 🙄 od lasu 🌲🍄🧺🌳. Super kureczki 👍, jajecznica lub kurki w śmietanie z koperkiem 😋. .. Ja cały czas mam nadzieję znaleźć trochę więcej kurek. .. . 20.9 04:05
przedwczoraj
Tom_NN (bez logowania)
(17/h) 17 podgrzybków
2021.9.21 15:43
niedziela 19.WRZ
Tymon
doniesień: 1
(12/h) W Lesie Sękocińskim na północ od 721 pustawo, na południe zdecydowanie lepiej. 24 grzyby przez 2h, część niestety słabej kondycji.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #128 · Gratuluje. Lasy Sekocinskie to lasy mieszane także liściaste trochę podobne do tych z Krakowian a na takie lasy to już prawie koniec sezonu, zostanie tam głów nie zbiór grzybów blaszkowych najwyżej z jakimiś fajnymi pojedynczymi okazami innych grzybów. A wczoraj generalnie to dużo padało i nawet jak się coś nawet w miarę młodego trafilo to deszcz namoczyl grzyby i już tak ładnie nie wyglądały oprócz kurek które wyglądały jak w środku sezonu w Lipcu. 19.9 11:50
    • Daniel #10 · Dzięki za wpis właśnie miałem tam jechać widać nie ma po co. 19.9 12:08
sobota 18.WRZ
Gucio
doniesień: 128 / 11🏆
(15/h) 20 piaskowcow modrzakow, 15 podgrzybkow brunatnych, 1 kozlarz czerwony osinowy,1 kozlarz babka,1 prawdziwek,15 gasek liściastych osinowych,,8 rydzow .4 godziny grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Na Ojrzanowie grzybów mniej choć pokazują się i młode grzyby z każdego rodzaju ale czuć zbliżającą się jesień a w zasadzie już jest tak jak w październiku czyli wszystkiego po trochu ale bez szału. Piaskowce powoli się kończą więcej jest takich wyrosnietych ,a prawdziwki niby młode ale głównie tam gdzie nie ma liści.Gaski w większości robaczywe ale da się fajne jeszcze znaleźć czyste.Rydze pojawiają się po rowach i w zagajnikach sosnowych a gdzieś z polowa robaczywa.Zdjecie głównie przedstawia cały zbiór z Ojrzanowa i Krakowian.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Aga_12 #15 · Zbiór Super. Pozdrawia 18.9 22:42
    • Chytra Merry #197 · Ale nakosileś, piękny zbiór. No prawda czuć jesień, las zasypują kolorowe liście i trudniej się zbiera. Gratuluję zbioru. 18.9 23:39
    • PawełA #3 · Prawidłowa forma to "rydzów". Poza tym, gratuluję. 18.9 23:49
    • Acer #4 · Gratulacje Guciu. Czy ja na zdjęciu widzę kurki? 19.9 09:18
    • Gucio #128 · Tak. Kureczki. Ja od chyba miesiąca nie chodziłem tak za nimi bo przewaznie był tam wysyp piaskowcow innych grzybów a na dużym lesie kurki były wybierane i jeśli już małe bo i więcej ludzi chodziło po lasach a i czasem jeździłem gdzie indziej. Teraz mniej grzybów było w mniejszych zagajnikach to trochę zniechęcony i mając więcej czasu podchodziłem za nimi. I tak nie zdążyłem obejść jeszcze 2 miejsc na nie a mogłoby być ich więcej niż w lipcu. Podejrzewam że w twojej miejscowce koło Płońska też uzbieralbys pokaźna ich ilość. 19.9 09:29
    • Acer #4 · To dobrze trafiłeś z tymi kurkami bo w Twoich doniesieniach rzadko się pokazują. Zresztą teraz też o nich nic nie wspomniałeś. Ja teraz mam kilkutygodniową przerwę w grzybobraniu i nie wiem czy jeszcze w tym roku wrócę do lasu. Ale będę was obserwował. 19.9 09:37
    • Acer #4 · Ale ciapa ze mnie. Nie przeczytałem twojego wcześniejszego doniesienia z Krakowian. Teraz już mi się kurki wyjaśniły. 19.9 10:08
    • Katarzyna #54 · Wow 🍄😀 19.9 11:37
    • Daniel #10 · Gratuluje zbioru. Lubię Twoje wpisy są dokładne i odzwierciedlają obraz danego lasu . 19.9 12:28
    • Yaga #80 · Fajne i bankowe chyba masz miejsca na kurki, gratki:) 19.9 22:02
    • Fungia #42 · Takiej ilości kurek nigdy nie widziałam. Guciu gratki wielkie. 19.9 22:05
    • Villain #162 · Gucio - wisz: "Kto rano wstaje" :) Gratulacje 21.9 07:29
sobota 18.WRZ
Gucio
doniesień: 127 / 11🏆
(76/h) 879 kurek.1 kania .3 godziny grzybobrania
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś na luzie trochę dłuższe grzybobranie a w zasadzie spacerek powolny w deszczu.Najpierw obeszlem miejscówki na Ojrzanowie na inne grzyby a że wynik był raczej dość przeciętny skierowałem się rozejrzeć się po większym lesie bo ostatnio za kurkami się tak nie krecilem .Pogoda jesienna a w lesie jakby częściowo lipiec ,po tak słonecznych i dość ciepłych dniach wrześniowych po opadach deszczu sporo pięknych wyrosnietych kurek. Trochę zalowalem że od razu nie poszlem na kurki bo trochę zabrakło już czasu zeby obejść jeszcze chociaż dwa miejsca na nie .Kurek jest tyle że jakbym tylko się skupił na nich to koszyk byłby cały pełny nimi a tak niby pełny i jeszcze w trochę w wiaderku ale razem z grzybami z Ojrzanowa .Oprocz grzybów wymienionych zauważyłem różnego rodzaju opieńki,maślaki pstre,gołąbki,olszowki,,muchomory ,siedzunia.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #127 · Kurki. 18.9 20:42
    • Gucio #127 · A to kurki w koszyku razem z grzybami z Ojrzanowa. 18.9 20:43
    • Babeta #59 · Super, gratuluje i pozdrawiam. 18.9 20:49
    • dzidek #279 · Kurki w tym roku dopisują. 18.9 20:56
    • niszczu #112 · Na bogato z tymi kurkami, ekstra zbiór. 👍 Gratulacje! Ale że Ci się chciało tyle ich liczyć. .. 😉 18.9 20:58
    • Kikuś #79 · Gratulacje Guciu. Jesteś niesamowity! Tyle kurek w II połowie września? Pięknie. Toż to jak w środku lata. Pozdrawiam. 18.9 21:55
    • Gucio #128 · Kikus to nic niesamowitego no moze troche z 2 razy wieksza ilosc bo wysyp kurek we wrześniu w tym lesie jest dość często może nie w każdym roku ale zapowiada raczej w nim końcówkę sezonu . A tak bogaty wysyp może przy dobrych warunkach atmosferycznych sprawić że kurek można będzie nazbierac nawet solidną świeżą porcję na Wigilię. Ale podejrzewam że prędzej będzie jednak szybszy atak zimy i koniec sezonu grzybowego . 18.9 22:26
    • Pawcio #20 · Piękny zbiór, gratuluję!!! 18.9 22:30
    • Aga_12 #15 · U mnie tam gdzie jeszcze dwa tygodnie temu były kurki teraz mnóstwo kolczaka. kurki pojedyńcze. 18.9 22:44
    • Nika #112 · Brawo 👏. Ale, że Ci się chciało je liczyć. .. Ja to bym się szybko polubiła. .. 18.9 23:16
    • Acer #4 · Ile można wyciągnąć z tego małego lasku? Nieprawdopodobne. Wielkie gratulacje. 19.9 10:15
    • P.O #2 · nieźle :) tylko co Ty teraz z nimi zrobisz ;)
      no i szacun ze chciało Ci się je liczyć :D 20.9 12:56
przedwczoraj
niszczu
doniesień: 113 / 13🏆
(50/h) 190 gąsek zielonych osinowych, 4 koźlarze czerwone, dwie garście kurek w 4h. Delikatnie rzecz ujmując szału nie ma. Sprawdziłem miejscówkę, gdzie często zbierałem piękne kanie - pusto. Miałem nadzieję, że ruszą się kurki - nie ruszyły, od weekendu urosło ich bardzo niewiele, w większości drobnica. Tylko gąski liściowate wciąż rosną jak szalone, choć i tu zbliżamy się do końca wysypu. Gąski posunęły się w wieku, zauważalnie mniej młodych, wciąż bardzo dużo robaczywych - na niektórych stanowiskach nawet 80-90% robaka (czasem tylko nieco lepiej). W osikach miła niespodzianka - 4 osaki topolowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Reasumując, chwilowo nie ma po co iść do lasu, chyba że ktoś lubi sobie robaczywych gąsek pokroić. Ja po dzisiejszym maratonie krojenia na razie mam dość. ;-) Pozdrowionka dla wszystkich!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • niszczu #113 · Obok stanowisk gąsek liściowatych, rosły też gąski siarkowe. Zdjęcia dla porównania. 21.9 16:51
    • niszczu #113 · I jeszcze jedno. 21.9 16:51
    • serec #47 · Czuć było nieprzyjemny zapach? Mam nadzieję że się nie pomyliłem, wąchałem i oglądałem. 21.9 17:22
    • dafnia22 #20 · Oj tam, oj tam.I tak ładny zbiór 😍. Za dwa dni wróci ochota na buszing😘. Gratki. 21.9 17:29
    • niszczu #113 · serec, nie wąchałem. Ale na pewno się nie pomyliłeś. Są na tyle od siebie inne (chociaż siarkowe nie zawsze mają takie wyblakłe kapelusze jak te na moich zdjęciach), że chyba nie da się pomylić. Szczególnie jak masz porównanie.
      Dafnia, wiem, wiem. Przekomarzam się trochę. Ale jak na 10 grzybów nadają się 1-2 to ręce trochę opadają. Całe szczęście, że tyle ich rośnie... 21.9 18:17
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super,szczególnie te czerwoniaczki. 21.9 20:03
    • Tomek G #457 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Gąski w tym roku są wyjątkowo robaczywe. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 21.9 20:26
    • K a l e t n i K #143 · nie ma ciekawie ale zawsze warto trochę pobuszować u mnie też sporo gąsek ale powiem ci tak nigdy ich nie zbieram bo nigdy nie zbierałem zawsze mowiłem a niech rosną🌲👏👏👏🌲 21.9 21:59
    • Nika #112 · Kozaki super 😊 21.9 22:38
sobota 18.WRZ
niszczu
doniesień: 112 / 13🏆
(80/h) Dzisiaj kolorowo - wiaderko 10L gąsek zielonych osinowych, kosz 15L lejkowca, prawie 3L kurek, 8 rydzów i siedzuń. Wycieczka objazdowa na południowy zachód i południe od Warszawy. Czas wyprawy 6h, po odjęciu czasu przejazdów pomiędzy miejscówkami czas grzybobrania 4,5 godziny.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Widząc, że w Mazowieckiem letni wysyp rurkowców w zasadzie się skończył, dzisiaj postanowiłem przejechać się po miejscówkach na grzyby blaszkowe. Zacząłem od pewniaka, czyli od lasków osikowo-brzozowych. Wysyp gąsek liściowatych (zielonek topolowych) zaczął się niedawno, więc wiedziałem, że będą. I rzeczywiście są i to w ilościach, że można kosić kosą. Niestety stopień zaczerwienia zrobił się bardzo wysoki - na pierwszych dwóch miejscach do zabrania co czwarta/co piąta gąska, więc mimo ogromnej ilości grzybów, wiaderko nie chciało za szybko się zapełniać. Dopiero na trzeciej miejscówce trochę lepiej - zdrowa ok połowa owocników. Po 2h wiaderko w końcu się zapełniło (aż strach pomyśleć ile można by ich nazbierać gdyby nie były robaczywe), a ja zmieniłem miejsce na młodniki sosnowe. Rydze niestety końcówka. Widać, że mnóstwo ich wyrosło po opadach z końcówki sierpnia (szkoda że nie wyskoczyłem na nie w zeszły weekend) i wciąż sporo ich znalazłem, jednak w ogromnej większości stare egzemplarze i na wskroś zaczerwione. Przez godzinę do zabrania nadało się jedynie osiem sztuk, więc kolejna zmiana lasu - tym razem na kurkowy (sosna z dębem i brzozą). Z pieprznikami jest nieźle, rośnie ich całkiem dużo, ale wiele drobnych. Przez godzinę zebrałem niecałe 3-litrowe wiaderko. Za tydzień powinno być lepiej, jak ta drobnica podrośnie. Wziąłem też napotkanego siedzunia. Na koniec wstąpiłem do lasu liściastego po lejkowce dęte. Lejki chyba powoli również się kończą, rośnie wiele już skapciałych, ale są jeszcze stanowiska z jędrnymi trąbkami. Przez 0,5h nazbierałem koszyk. Ogólnie, mimo padającego deszczu (przez który nie robiłem zdjęć w lesie), bardzo fajne grzybobranie. Mimo, że przemokłem prawie do suchej nitki, to wróciłem zadowolony. Pozdrowionka dla wszystkich. PS. Z rurkowców sporo maślaków i trochę podgrzybków, ale wszystko stare, niewarte schylania.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #46 · Świetny zbiór jak na „międzywysyp”. Fakt, grzyby mniej popularne wsród szerokiej rzeszy zbierających ale bardzo wartościowe. Żeby byłoby ci przyjemniej, rydze które napotkałem w tamtym tygodniu też były robaczywe. Ja jutro ruszam na wycieczkę, jak znajdę 1/5 tego co tu widzę będę zadowolony. 18.9 14:24
    • Gucio #126 · Gratuluje. Super zbiór. Ja dzisiaj też niedaleko Tarczyna bo Ojrzanow i Krakowiany. Tez jest wysyp jesienny kurek w tym lesie a nawet sporo takich jak w Lipcu było czyli wielkich. Gasek uzbieralem mniej od Ciebie bo nie chciało mi się wybierać zdrowe dalej pośród tych robaczywych . Fajnie nazbierales lejkowca i te gąski naprawde wielkie i śliczne. 18.9 15:39
    • Kamilos #4 · Piękny zbiór :-) 18.9 15:44
    • K a l e t n i K #141 · niszczu z ciebie dziś to taki mistrzu🥳🌲👏👏👏🌲 18.9 17:32
    • seBapiwko #147 · Nie samymi rurkami grzybiarz żyje 😉. Świetny zbiór 👍👏. 18.9 17:52
    • dafnia22 #20 · Świetny zbiór 🥰. Poza siedziuniem wszystko bym przytuliła 😘. 18.9 19:59
    • Babeta #59 · Piękny zbiór. Pozdrawiam ; ) 18.9 20:41
    • niszczu #112 · Bardzo dziękuję wszystkim za miłe komentarze. Patrząc na doniesienia przed weekendem, głowiłem się nieco gdzie pojechać i na co się nastawiać, żeby nie wyjść z lasu z prawie pustym koszem i kwaśną miną. Wyszło całkiem nieźle. 😀 Szkoda, że te gąski takie robaczywe. Wcale Ci się, Guciu, nie dziwię, że je odpuściłeś. Ja po pierwszych dwóch laskach miałem niecałe pół wiaderka i serdecznie dość krojenia robaczywych gąsek, na szczęście w osikach na skraju większego lasu trafiłem na trochę mniej robaczywe i tam szybko dozbierałem do pełnego kubła. 19.9 08:34
    • niszczu #112 · Dafnia, i Ci się nie dziwię. O ile do lejkowca się przekonałem, to siedziunia fanem jednak nie zostanę. Dziś rano kolejne podejście do niego - no i nie, zdecydowanie nie mój smak. Znam miejsca gdzie regularnie się trafiają, ale dla mnie nie są warte zbierania. .. 19.9 10:57
sobota 18.WRZ
Panda111_NN (bez logowania)
(4/h) Kurki owszem. Niedobitki podgrzybków, koźlarzy.
2021.9.18 22:13
sobota 18.WRZ
Marcin_na_grzybach
doniesień: 1
(39/h) Początek rozpoczął sie zbiorem 34/h. Przez 3 h srednia ładnie wzrosła do prawie 40. Praktycznie same podgrzybki i niestety duże grzyby do duszenia i suszenie. Trafilem okno pogodowe do południa bez deszczu. Bardzo dużo osób w lesie
przedwczoraj
Clode
doniesień: 1
(10/h) Kilka lejkowców dętych i 2 podgrzybki. Na jajecznicę wystarczy....
sobota 18.WRZ
Babeta
doniesień: 59 / 7🏆
(40/h) Witam.Dzisiaj w koszyku jest kolorowo.Borowik wysmukły,same dorosłe, bobasków brak.Lejkowiec dęty,5L kurek całkiem dorodne,15 rydzów sporo robaczywych.Sarniak dachówkowaty kilka sztuk,ale w lesie sporo go obrodziło.Troszke gąski , kolczak,opieńka pare podgrzybków,same duże, kilka kozaków,maślak pstry ostały się dwa i siedzuń.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Babeta #59 · Wysmukłe 18.9 20:30
    • Babeta #59 · Wysmukłe 18.9 20:33
    • niszczu #112 · Różnorodnie, kolorowo i jak zwykle bardzo obficie. Super zbiór! 👍 Gratuluję i pozdrawiam 😀 Mi na sprawdzenie opieńkowej miejscówki dzisiaj czasu już nie starczyło. 18.9 20:54
    • Babeta #59 · niszczu, na opeńki pojade po niedzieli, te były przy okazji. 18.9 21:01
    • Gucio #128 · Super , kolorowy, różnorodny zbiór . Dzisiaj podobnie jak Niszczu zaczaiłeś się na lejkowca, gąski, kurki, rydze. A borowiki wrzosowe śliczne. Gratuluje. 18.9 21:16
    • Kikuś #79 · Pożądnie nazbierane. Gratulacje! 18.9 21:57
    • Panda111 #1 · Ot rodne te nasze lasy piaseczyńskie. Choć więcej krzaka niż lasu :) 18.9 22:19
    • Nina #75 · I obfity i różnorodny, kolorowy zbiór. 👏👏👏 19.9 08:30
sobota 18.WRZ
Egon
doniesień: 4 / 1🏆
(45/h) Niby deszcz, ale jednak flauta, jak by to żeglarze powiedzieli. Tylko Stare grzyby,, brak świeżych octowiaków. Chyba trzeba poczekać z 2-3 dni, jak wyskoczą z mchów.
Podgrzybków- 37, raczej brzydkie, na sos, prawdziwki - 2, z jednego wziąłem kapelusz, drugo został, tak przerobaczony. Kozaki - 8, w tym 2 czerwonogłowce, te chociaż pięknie się prezentowały, kilka kurek i z 12 rydzy. Do tego maślaki, ale 3/4 zgryzienie i aż 1 kania. Łaś jak to w puszczy, sosnowe świeży, z liściastymi domieszkami. Za to muchomory pięknie się prezentowały.
Chyba w środę po pracy wystartuję do lasu, może będzie lepiej.