Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

piątek 10.WRZ
Henry
doniesień: 9
(90/h) Tylko podgrzybki średniej wielkości. W dwie osoby 3 duże kosze w ciągu 5-ciu godzin. Super pogoda, las duży sosnowy wyścielony mchem
wczoraj
Kedakra
doniesień: 5
(2/h) Las pusty. Kilka starych podgrzybków. Mimo że ciepło i wilgotno to grzybów nie ma. Na osłodę siedzeń sosnowy tylko...
czwartek 23.WRZ
adamu555
doniesień: 5
(10/h) Grzybobranie w Wildze, od godziny 16:00, wszystko już przebrane, zostały tylko podgrzybki zjedzone przez ślimaki albo spleśniałe. Ogólnie bida jak na Wilgę.
środa 22.WRZ
Zouki
doniesień: 1
(0/h) Niestety nie ma nic..Stare maślaki i w tych pieknych lasach mnóstwo śmieci...
czwartek 23.WRZ
pajk
doniesień: 17 / 5🏆
(55/h) Dzisiejsze zbiory.Wilga pow Garwoliński.W czasie deszczu,grzyby mokre,nie wspomnę o pogromie ślimaków😀Dużo podgrzybka monstrualnych wielkości(powybierane te najmniejsze😛)słoiczkowych bardzo niewiele- 3 wyszły😉2,5 godz spacerku,potrzeba deszczu a znowu coś się ruszy.Na koniec,koźlarz,piaskowiec i dwa borowiki.Pozdowionka dla grzybniętych

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #80 · No rzeczywiście słabo. Ale padało, ma być ciepło. Jeszcze pozbieramy. Pozdrawiam. 24.9 09:29
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super. 24.9 10:18
    • Panda111 #1 · A gdzie koźlarze pomarańczowe? Tam wokoło ośrodków pod brzozami takie medalowe się trafiają :) 24.9 12:17
    • pajk #17 · Byłem z troszkę innej strony 😉 25.9 01:43
    • Panda111 #1 · No mi uratowały późnojesienne grzybobranie zeszłoroczne pierwszy raz w Wildze. podgrzybka już było niewiele a tych dużych ale jędrnych po kilka. 25.9 23:39
wczoraj
Szaman
doniesień: 17 / 2🏆
(5/h) Właściwie to pojechałem "do lasu", nie "na grzyby". Niespecjalnie było co zbierać. Podgrzybki 15, koźlarz pomarańczowy 3, ale do wzięcia tylko jeden, koźlarze babka 3 i tu najciekawsze - 2 koźlarze czerwone, ale niezwykle ciemne jak młode podgrzybki. Byłem zdziwiony, bo nigdy jeszcze takich ciemnych nie widziałem. Co do nadziei, zaczynam powoli tracić. Widziałem dziś opieńki i gąskę zielonkę (nie zbieram, bo nie wiem co z nimi robić), a to w tym lesie oznacza koniec grzybów.
wtorek 21.WRZ
potoksc
doniesień: 32 / 12🏆
(20/h) Wypad do lasu za domem późnym popołudniem dał nam prawie cały koszyczek grzybowych różności a w nim - siedzuń sosnowy, podgrzyby brunatne, sporo pieprznika jadalnego, gąski liściowate, łuskwiak zmienny i opieńki 🙂
wtorek 21.WRZ
Clode
doniesień: 1
(10/h) Kilka lejkowców dętych i 2 podgrzybki. Na jajecznicę wystarczy....
wtorek 21.WRZ
michał_NN (bez logowania)
(10/h) mało grzybów, w większości grzyby starsze przerośnięte
2021.9.22 17:21
środa 22.WRZ
Anik
doniesień: 11 / 1🏆
(0/h) Popołudniowy przegląd lasu, tragedia dwa rozlazłe podgrzybki, nawet nie udało się podnieść, ślimaki były pierwsze 😐
wczoraj
potoksc
doniesień: 34 / 12🏆
(50/h) Dziś jak co weekend wybraliśmy się w lasy Nadleśnictwa Garwolin sprawdzić co ciekawego w ściółce piszczy.
W lesie wilgotno, ciepło, aczkolwiek grzybów rurkowych jak na lekarstwo. Do koszyczków wpadło nam kilka siedzuniów sosnowych, kilka starszych podgrzybów brunatnych, opieńki, pieprzniki jadalne, lakówki ametystowe, koźlarz czerwony(dawniej dębowy), piaskowiec kasztanowaty, kolczaki, pieprzniki trąbkowe, galaretek kolczasty, gąsówka fioletowawa no i oczywiście niezawode lejkowce dęte😁
Trafiliśmy również kilka sztuk maczużnika główkowatego🙂
środa 22.WRZ
potoksc
doniesień: 33 / 12🏆
(10/h) Dziś gościnnie w okolicy Pilawy.
Wpadło kilka gąsek liściowatych, dwie garści pieprznika jadalnego oraz trochę świeżutkiego i jędrniutkiego lejkowca dętego 😊 Zdjęcia całego zbioru nie mamy, bo czas naglił 😪
Dodatkowo trafiony pierwszy raz okratek australijski 😊

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Zenobia ze Szczecina #88 · Ten to jak ośmiornica wygląda 😱
      Pozdrawiam 22.9 22:17
    • laska #34 · Ha, ha, tez mialam napisac, ze wyglada jak osmiornica ((((; 😉. Gratki ! 23.9 04:54
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super, a tych okratkow australijskich w kraju coraz więcej Ja ich nie spotkałem ale z Internetu coraz częściej o nich słychać. Niedlugo będzie ich jak borowików wrzosowych czasem zatrzęsienie . 23.9 05:24
    • tazok #154 · Zapach okratka powala 😄 24.9 14:45
wtorek 21.WRZ
niszczu
doniesień: 113 / 13🏆
(50/h) 190 gąsek zielonych osinowych, 4 koźlarze czerwone, dwie garście kurek w 4h. Delikatnie rzecz ujmując szału nie ma. Sprawdziłem miejscówkę, gdzie często zbierałem piękne kanie - pusto. Miałem nadzieję, że ruszą się kurki - nie ruszyły, od weekendu urosło ich bardzo niewiele, w większości drobnica. Tylko gąski liściowate wciąż rosną jak szalone, choć i tu zbliżamy się do końca wysypu. Gąski posunęły się w wieku, zauważalnie mniej młodych, wciąż bardzo dużo robaczywych - na niektórych stanowiskach nawet 80-90% robaka (czasem tylko nieco lepiej). W osikach miła niespodzianka - 4 osaki topolowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Reasumując, chwilowo nie ma po co iść do lasu, chyba że ktoś lubi sobie robaczywych gąsek pokroić. Ja po dzisiejszym maratonie krojenia na razie mam dość. ;-) Pozdrowionka dla wszystkich!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • niszczu #113 · Obok stanowisk gąsek liściowatych, rosły też gąski siarkowe. Zdjęcia dla porównania. 21.9 16:51
    • niszczu #113 · I jeszcze jedno. 21.9 16:51
    • serec #47 · Czuć było nieprzyjemny zapach? Mam nadzieję że się nie pomyliłem, wąchałem i oglądałem. 21.9 17:22
    • dafnia22 #20 · Oj tam, oj tam.I tak ładny zbiór 😍. Za dwa dni wróci ochota na buszing😘. Gratki. 21.9 17:29
    • niszczu #113 · serec, nie wąchałem. Ale na pewno się nie pomyliłeś. Są na tyle od siebie inne (chociaż siarkowe nie zawsze mają takie wyblakłe kapelusze jak te na moich zdjęciach), że chyba nie da się pomylić. Szczególnie jak masz porównanie.
      Dafnia, wiem, wiem. Przekomarzam się trochę. Ale jak na 10 grzybów nadają się 1-2 to ręce trochę opadają. Całe szczęście, że tyle ich rośnie... 21.9 18:17
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super,szczególnie te czerwoniaczki. 21.9 20:03
    • Tomek G #457 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Gąski w tym roku są wyjątkowo robaczywe. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 21.9 20:26
    • K a l e t n i K #143 · nie ma ciekawie ale zawsze warto trochę pobuszować u mnie też sporo gąsek ale powiem ci tak nigdy ich nie zbieram bo nigdy nie zbierałem zawsze mowiłem a niech rosną🌲👏👏👏🌲 21.9 21:59
    • Nika #112 · Kozaki super 😊 21.9 22:38
przedwczoraj
Olinka
doniesień: 4
(10/h) 9 kań, 2 kozaki, garstka kurek. Wyjątkowo kurki policzyłam 1:1 bo wszystkie rosły pojedynczo. Był 1 bardzo stary siedzuń i 1 przeżarty podgrzybek. Lakówki ametystowej tak na wiaderko i lejkowców na wiadro, ale że ich nie znam i nigdy nie zbierałam to zostały w lesie.
środa 22.WRZ
Olinka
doniesień: 3
(10/h) Spacer po pracy, dobrze że wzięłam koszyczek😄
Kania: 6, podgrzybek: 4, 2 garście kurek (moje to nawet 3😂). Zimno jak diabli, ale nie padało ani nie było owadów 😁
wczoraj
perkun
doniesień: 1
(7/h) Dwa koźlarze, 5 podgrzybków w podeszłym wieku i 1,5 kg pięknych kurek ( w 2 godziny)
przedwczoraj
Gucio
doniesień: 130 / 11🏆
(300/h) Kolczak rudawy w ilościach nie do policzenia,pare kurek.Po przesypaniu torby 3 jeszcze 5 litrowe wiadra z niej wyszły czyli lacznie 30 litrów kolczaka rudawego .2 godziny 30 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Idzie zima bo kolczaka rudawego jeszcze więcej niż w szczycie sezonu minionego a w zasadzie tegorocznego bo 101 2021.Dzis chciałem pozbierać trochę ładnego podgrzybka,nie brałem koszyka bo tendencja z nimi i jak z większością grzybów malejąca a że miejscowce w Cybulicach chcialem dac trochę odpocząć więc udałem się do królestwo kolczaka rudawego. Podgrzybki napotkane nieliczne nie nadawały się do wzięcia bo starsze poobgryzane a i robaczywe. Ogólnie w tym lesie mało innych grzybów nawet niejadalnych i trujących pojedyńcze muchomory czerwone,panienki i inne muchomory i grzyby. Oprócz kolczaka rudawego gdzie rośnie jeden przy drugim tylko pojedyńcze kurki. Kolczaka rudawego można tam nazbierac z drugie tyle co uzbieralem .Nawet nie doszedłem do domu a 3 wiadra 5 litrowe zostały sprzedane w tym dwa nie tylko zawartość .Pozdrawiam klientów w tym szczególnie jednego po spożyciu co kupił dwa wiaderka chyba na nalewke choć nie znał tych grzybów i pomylił je z kurkami i przez to chyba nagonil drugiego klienta .Dzięki temu zostały tylko trzy wiaderka ale nawet jak się nie sprzeda czy komuś da to nie będzie wielkiego kłopotu z przerobem.Las w Chroslach czesciowo po mchach dość suchy ale po igliwiu i miejscami i po mchach i gdzie kolczaki dość wilgotny. Ogólnie w Chroslach ciężko będzie o wysyp podgrzybkow i borowików ale kolczaka rudawego to może nie zabraknąć i do Nowego roku przy dobrych warunkach atmosferycznych .

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #130 · Kolczaki rudawe. 24.9 12:24
    • Gucio #130 · Kolczak rudawy. 24.9 12:30
    • Kikuś #80 · Witam Guciu, co Ty zbierasz, na Boga? Fajne te kolczaki? Nigdy ich nie zbierałem. Pozdrawiam. 24.9 12:53
    • Gucio #130 · Kikus kolczaki rudawe to grzyby dorownujace kurkom a właściwości jego lecznicze sprawiają że może i cenniejsze niż one. Obgotowane i posolone nie mówiąc że jeszcze z warzywnym dodatkami smakują podobnie jak kurki. A Ja zbieram wszystko co znam i na co mam klienta czy takiego co kupi czy dostanie odemnie a nawet jak niezna to zawsze trafi się taki co i tak kupi.A ten klient później to co widziałem i słyszałem to twierdził że sam nazbierał jak jego pewna pani pytała ,zupełnie nieprzytomny po spozyciu alkoholu. 24.9 13:00
    • Acer #4 · Witam Guciu. Najpierw w atlasie sprawdziłem co to za cudo i okazuje się, że to jest jadalne. Zastanawiam się tylko co z tym zrobisz? Domyślam się, że tak jak zwykle rozdasz. Ale zbierać 30 litrów grzybów żeby je rozdać to mi też coś nie pasuje. Bardzo proszę o wyjaśnienie tej zagadki. W każdym razie gratuluję zbiorów i cierpliwości. 24.9 13:21
    • Kikuś #80 · Jasne Guciu, dzięki. 24.9 13:46
    • dafnia22 #20 · Guciu gratki. Ależ wysyp kolczyka😱. Ja większe ilości tylko widuje jak wędruję przez Tatrzański Park Narodowy. Pozdrawiam. 24.9 14:13
    • tazok #154 · Cześć Guciu , jakbyś miał zgryz jak zagospodarować kolczaki , w linku do mojego bloga przepis na okowitkę 😚 pozdrowienia i gratulacje https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/2017/08/18/lesna-apteka-kolczak-oblaczasty/ 24.9 14:42
    • Gucio #130 · Ja teraz sprzedałem na razie polowe ale ogólnie to też rozdaje albo przerabiam. Samemu to dużo grzybów nie potrzebuje a Ja zbieram bo takie mam hobby więc i też rozdaje bo nie chce mi się za dużo przerabiać, nie mam czasu na sprzedawanie bo albo chce jechać następny raz lub nastepnego dnia mam do pracy na rano. A dzisiaj klienci sami powiedzieli cenę mnie satysfakcjonujaca jak za te rzadkie przynajmniej w handlu grzyby. Gdybym siedzial z tymi grzybami pod sklepem to byłoby ciężko o klienta bo w dużej mierze każdy już ma przesyt grzybów o tej porze roku albo w ogóle ich nie lubi a tak traf chciał i polowe sprzedałem. Zresztą Ty Acer też mówiłeś że komuś rozdajesz po części. 24.9 14:51
    • Heno #79 · Fajne grzybki nigdy ich nie zbieralem Pozdrowka 24.9 15:29
    • laska #34 · Jedrne, zdrowe, ale jak dla mnie troche twardawe smazone, czy duszone w potrawce. Nie maja tez jakiegos wyraznego smaku. Macie jakis na nie patent ? Czy np. najpierw obgotowac a potem smazyc, czy lepiej np. zamarynowac ? 24.9 16:29
    • Zenobia ze Szczecina #89 · Gratuluję tych kolczaków 😀 i pozdrawiam! 24.9 17:09
    • Acer #4 · Guciu rozdaję 90% bo sam grzybów nie jem (poza zupą z suszonych grzybów) a mam jeszcze dużo z ubiegłego roku. Podziwiam tylko Twoją (i nie tylko twoją) wiedzę na temat grzybów. Prawdziwy z Ciebie mykofil. 24.9 18:13
    • Katarzyna #54 · wow pierwszy raz słyszę i widzę gratuluję zbioru :) 24.9 18:38
    • bataar #13 · Po pierwsze gratuluję połowu, sam je zbieram, ale w takiej ilości nigdy ich nie widziałem. Czy mogą Panowie, którzy wspominali o zdrowotnych właściwościach podesłać jakieś linki do głębszego zapoznania się?
      Z góry dziękuję i dołączam zdjęcie UFO. 24.9 19:20
    • Yaga #82 · Gratki Guciu:). U mnie kolczaków nie ma, albo jeszcze się na nie nie natknęłam. A nalewkę chętnie zrobiłabym, pozdrawiam:). 24.9 20:01
    • Zenobia ze Szczecina #89 · Guciu, u nas w zeszłym roku grzyby byly do końca listopada a zaczęły się (podgrzybki) 7 października. W tym roku wcześniej o miesiąc. Ciekawa jestem do kiedy będą rosły. Liczę, że cały październik będzie podgrzybkowy. 24.9 21:03
    • Daniel #10 · Szokujesz mnie Guciu jak nie gąski osinowe to kolczaki rudawe . Dużo się jeszcze muszę nauczyć ale dzięki, że was na tym portalu mam . Sami fachowcy od grzybów więc cieszę się, że tu jestem . Pozdrawiam D. 24.9 21:15
wczoraj
RoStrzel
doniesień: 2
(20/h) Witam,
Zebrałem około 200 opieniek (sporo niestety z robalami)
3 podgrzybki
2 kurki
1 gąska zielonka
3 koźlarze różnobarwne
a na osłodę 1 dorodnego piaskowca modrzaka.
Pozdrawiam wszystkich miłośników lasu.
Na zdjęciu cuda leśne.. W lesie sosnowym bardzo mało grzybów, większość opieniek zebrana na terenie podmokłym.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • RoStrzel #2 · Przy okazji dzisiejszej wyprawy znalazłem duże stanowisko kolczaka rudawego, o którym przeczytałem ostatnio w raporcie Gucia.
      Nie zbierałem, ponieważ sceptycznie podchodzę do nowości. 25.9 13:52
    • Gucio #130 · Gratuluje. Widzę że nie tylko w Chroslach kolczak rudawy ale i w okolicach też są i jego skupiska. A nie ma co się bać nowości,"kolce" tego grzyba może i zniechęcają ale wygląd i smak podobny do kurki a czesc" kolcy" po zanurzeniu w wodzie odpadają. Super zbior. 25.9 16:32
wtorek 21.WRZ
Tom_NN (bez logowania)
(17/h) 17 podgrzybków
2021.9.21 15:43
wczoraj
Kikuś
doniesień: 81 / 7🏆
(15/h) W lesie głęboki smutek. Zebraliśmy ze 2 garstki kurek i jednego podgrzybka. Szkoda fotkę robić. Nawet niejadalnych mało. Nie pamiętam takiego bezgrzybia o tej porze roku. Jeszcze kilka dni temu miałem nadzieję na wysyp w pierwszej dekadzie X, ale słabnie ona coraz bardziej, zwłaszcza w świetle wielu doniesień o opieńkach. Mimo wszystko spacer udany. Pozdrawiam.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #47 · Patrząc na najbliższe prognozy stawiam jednak, że w październiku grzyby będą. Spadło kilkadziesiąt mm deszczu, większych przymrozków na horyzoncie nie widać. Bądźmy dobrej myśli, od ostatnich opadów minął zaledwie tydzień 25.9 12:15
    • Acer #4 · Kikuś nie upadaj na duchu. Nawet jak nie doczekasz się grzybów to spacer też ma znaczenie. 25.9 12:15
    • Gucio #130 · Kikus nie pisz...., nie będę dopisywal ale to co napisałeś kiedys Acerowi tylko jedź do Cybulic czy koło Olsztynka czy w inne lasy przeważnie iglaste na Mazowszu czy gdziekolwiek koło 5 10 bierz scyzoryk i koś śliczne okazy grzybów. A jak nie w październiku to początek listopada mimo już chlodow ale powinno coś jeszcze być tym bardziej że deszczu później w prognozach pogody długoterminowej w miare ma byc. A zbiór może i skromny ale na sosik czy na jajecznicę wystarczy. Życzę pełnych koszy ślicznych grzybów Tobie i Kikusiowej aż do Wigilii i w kolejnych sezonach. 25.9 12:37
    • Kikuś #81 · Dzięki za słowa otuchy. No na zdrowy rozum, grzyby powinny jeszcze być!!! Albo taki rok felerny. 25.9 12:50
    • Chytra Merry #200 · Kikuś ie załamuj się, grzyby będą? Jest ciepło, wilgoci pod dostatkiem, to ruszą, bo muszą. Hahaha. Tak naprawdę to tak jakoś ten rok dziwny. Ale doczekamy się, jeszcze w tym sezonie. Pozdrowienia. 25.9 13:07
    • niszczu #113 · Spokojnie - będą. Przy takich warunkach pogodowych to nie ma bata, żeby niedługo nie ruszyły. A na razie albo spacer, albo jakieś jesienne porządki. Ja to się z przerwy nawet cieszę, bo już lekki przesyt miałem... Pozdrowionka. 25.9 13:27
    • Fungia #44 · Kikuś w minionym sezonie prawdziwki zbierałam w październiku i w listopadzie. W grudniu też się zdarzały tyle, że mrożone. Wiem, że teraz będzie podobnie. 25.9 14:07
    • Zenobia ze Szczecina #90 · Gratulacje, Kikuś i pozdrawiam. Nie martw się. Prawie wszędzie tak samo 😂 25.9 22:14
    • Krasnal #15 · Kikuś optymistką zwykle nie jestem, ale uważam że czas na porządne grzyby jeszcze w tym roku nadejdzie. Musimy uzbroić się w cierpliwość. Jeszcze troszkę. 25.9 23:03
wtorek 21.WRZ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥5
(25/h) 75 podgrzybków i 5 koźlarzy, podrośniętych, bez lokatorów, głównie w jagodnikach. Las mieszany sosnowo - dębowy. Poszycie mech, jagodnik. W lesie grabowo - brzozowym pojedyncze kurki i gniazda opieńki. W lesie mokro. Młodych podgrzybków, prawdziwków nie znalazłem.
2021.9.21 21:22
wczoraj
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥7
(1/h) Las jak widać na załączonym obrazku. Trafiłem kilkadziesiąt stanowisk opieńki młodziutkiej :)) słoiczkowej. Zebrane 4 koszyki i zapewnione zajęcie na dziś i jutro. Miejscami podrośnięte podgrzybki częściowo z lokatorami. Jest ciepło i wilgotno, pachnie grzybami w lesie. Uzbrajam się w cierpliwość i liczę na kolejne zbiory podgrzybka.
2021.9.25 21:03
środa 22.WRZ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥6
(16/h) Moje miejscówki nie zawiodły, choć szału nie było. Rożnorodność grzybków: 2 prawdziwki, 4 osaki, 32 podgrzybki (zdrowiutkie), kurki i opieńka. Las sosnowy z poszyciem iglastym i mchami, las mieszany - głównie brzozowy. Wilgotno. Pachnie grzybami. Niestety na gąski nie trafiłem.
2021.9.22 22:39
wczoraj
serec
doniesień: 48 / 10🏆
(7/h) Takie tam popołudniowe grzybobranie w pobliskich mi lasach. Nic nowego nie odkryłem, rurkowców brak, znalazłem jedno stanowisko opieńki miodowej, w większości przerośniętej. Wybrałem dwie garście najmłodszej i dozbierałem ok 30 sztuk gąski liściowatej aby słoiczek marynaty się zapełnił. Gąska liściowata też się kończy, kapelusze w 70% zdrowe. Ktoś ostatnio prosił o zdjęcia gąski w terenie. Dzisiaj cyknąłem kilka. Znalazłem stanowisko zwykłej zielonki, całkowicie robaczywe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W lesie zostały dwa kozaczki różnobarwne i dwa podgrzybki. Znalazłem stanowisko gąski siarkowej, uff, na pewno w tamtym tygodniu nie pomyliłem się, przestraszyłem się po doniesieniu Niszcza, że rosły obok liściowatych. Pięknie śmierdziały karbitem, trzeba się starać aby pomylić z zielonką. Teraz dylemat, jechać na rydze jutro czy nie? Intuicja mówi jechać, ta sama intuicja zawiodła mnie w tym roku wielokrotnie…. Chyba poczekam do przyszłego tygodnia, a nuż wyskoczą prawdziwki. Pozdrowienia.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #48 · Za namową Vilaina psiak zamiast koszyka. Wariat, jak widzi w domu że pakuję plecak nie odstępuje mnie na krok. 25.9 20:24
    • serec #48 · Gąski liściowate. 25.9 20:25
    • serec #48 · Jeszcze jedna, mam nadzieję że pomogłem. 25.9 20:26
    • serec #48 · Na koniec taki wrak kozaczka, czekamy na październik. 25.9 20:27
    • Gucio #130 · Gratuluje. Super gąski. Fajnie że szukasz nowych miejscówek. Życzę obfitych zbiorów jeszcze w tym sezonie. 25.9 20:35
    • Villain #163 · Super :)! Pewno, spacer musi być.. ja dopiero teraz ze swoim wróciłem z 4 km obchodu :). Do lasu OK., ale przy ruchliwej drodze bałbym się spuszczać ze smyczy.. By mnie w domu zastrzelili, gdyby się coś stało :(. Gąska liściowata ciekawa.. szkoda, że nie cyknąłem tych 20-25 grzybów.. zabrałem tylko 3 szt. W każdym bądź razie dzięki za podgląd (kciuk w górę; p) 25.9 20:38
    • Ina #129 · Do grudnia daleko, jeszcze sypnie. Czego i tobie i sobie życzę 😊 25.9 21:00
    • whispi #102 · Serec muszą wyskoczyć, już był taki rok chyba 2016 że grzyby pojawiły się masowo po pierwszym tygodniu października. Tego Ci życzę 😊 25.9 21:16
    • Nika #114 · Wiesz co? Pakuj plecak, bierz pieseła i do lasu. Jak nic nie znajdziesz, to przynajmniej on będzie zadowolony 😊 25.9 22:06
    • Zenobia ze Szczecina #90 · Gratulacje 😀 no to jest co marynować. Pozdrawiam 25.9 22:07
    • Yaga #83 · Nie jest źle jak pieseł szczęśliwy, a i Wy też :). Do lasa, do lasa!!!, pozdrawiam :) 25.9 23:23