Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

piątek 10.WRZ
grzybiarz_na_rowerze_ (bez logowania)
doniesień: ≥7
(120/h) Zdjęcie zrobione o 10:57, pełen kosz plus reklamówka, łącznie ponad 350 podgrzybków, które zacząłem zbierać koło 8:00 z przerwą na śniadanie. Przed wjazdem do lasu, natrafiłem na 4 miejscówki na maślaki, które dopiero co się pojawiły, wszystkie młode i zdrowe, będzie tego ze 100 sztuk, nie liczyłem i nie wliczam do czasu zbierania. Oprócz tego 1 borowik, 1 kozak, 1 siedzuń sosnowy. Nie wiem na ile to jest miarodajne do całego lasu, byłem na wieloletniej miejscówce, na którą zaglądałem choć na chwilę za każdym w tym sezonie i gdzie ostatnio pojawiły się pierwsze grzyby , wiedziałem ...
2021.9.10 15:23

... szerzej o tym grzybobraniu ... więc gdzie jechać i czego się spodziewać. Ludzi mało nie widziałem w zasięgu wzroku żadnego grzybiarza, a np. na popularnej drodze pożarowej nr 27 było po godzinie 11, ledwie kilka samochodów. Choć przybyło terenów na których jest wysyp i przerwy między miejscami, gdzie wyskakują grzyby wyraźnie się skracają, cały czas nie jest to "totalny" wysyp, gdzie grzyby rosną wszędzie tam gdzie rosnąć powinny. Pytanie zasadnicze, czy to dopiero początek, czy już apogeum biorąc pod uwagę postępującą suszę i właściwy sezon jest jeszcze daleko przed nami ? Przejechana dziś trasa, nie jest moją trasą na "kanie", tym niemniej obserwuję, że nie rosną już nowe owocniki, więc pierwszy wysyp na te grzyby wydaje się kończyć.
wczoraj
Joanna z Jamajki (bez logowania)
(30/h) Nadchodzi drugi wysyp! Dzisiaj udało się w 3 h nazbierać cały koszyk podgrzybków i to zdrowe małe takie do Octu. Dużymi krokami zbliża się owocne zbieranie czarnych łebków ,octowiaczków
2021.9.23 22:00
przedwczoraj
Rafał_NN (bez logowania)
(20/h) W lesie iglastym tylko podgrzybki brunatne - zostały albo stare owocniki albo dopiero wychodzące maluszki. Parę dni i powinno być fajnie :)
2021.9.22 14:09
wtorek 21.WRZ
grzybiarz_na_rowerze_ (bez logowania)
doniesień: ≥10
(20/h) Kilkanaście przydrożnych borowików na terenie Niemiec, w ramach jazdy po odbiór paczki w niemieckim paczkomacie.
Szykuję się przerwa, raz, że wysyp dobiegł końca, rower wymaga wymiany części na którą czekam, trzy jest konieczność załatwiania innych spraw w najbliższym dniach
2021.9.21 11:05
wtorek 21.WRZ
Jusia (bez logowania)
(10/h) Tylko podgrzybki. W lesie mokro. Głównie kapcie i spleśniałe grzyby, brak młodych, udało się uzbierać ok 1/3 koszyka
2021.9.21 14:32
wtorek 21.WRZ
Zenobia ze Szczecina
doniesień: 87 / 3🏆
(4/h) Las liściasty. Kilka kań (dużo robaczywych) oraz jeden niezebrany maślak i jeden również niezebrany borowik ponury. I w puszczy bukowej grzyby odpoczywają. Można znaleźć głównie kanie. Po drodze napotkałam dwa stanowiska łuszczaka. Wygląda na to, że w bukach sporo tego grzyba rośnie bo ciągle się na niego natykam. Spacer wyszedł dzisiaj 5h. Pozdrawiam

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Kania 21.9 17:11
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Znowu chyba ten świecznik (świecznica)? Rośnie na skrzyżowaniu Kiełpińskiej z Sarnią. 21.9 17:17
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Maślak 21.9 17:17
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Pieniek z łuszczakiem 21.9 17:18
    • Zenobia ze Szczecina #87 · I pojedynczy osobnik łuszczaka 21.9 17:19
    • Zenobia ze Szczecina #87 · . 21.9 17:20
    • Zenobia ze Szczecina #87 · . 21.9 17:20
    • Zenobia ze Szczecina #87 · . 21.9 17:20
    • Zenobia ze Szczecina #87 · I muchomorek 21.9 17:21
    • Duet #60 · Fajne parasolki 🤗. Pozdrawiamy. 21.9 17:39
    • Katarzyna #54 · 5 h wow :) 21.9 17:43
    • Nina #76 · Ładnie nadreptałaś kroków (przez 5 godzin), grzybeczki odpoczną i ruszą ostro z kopyta 😏. 21.9 18:19
    • Heno #78 · spacer 5h podziwiac i poczekac na pazdziernik Pozdrowka 21.9 18:21
    • Chytra Merry #198 · Fotki fajne, a czas spędzony w lesie to sama radość. Pozdrowie 21.9 18:46
    • Kikuś #80 · No nie za fajnie Zenobio. Ale prawie wszędzie tak jest. Jezu, jak ja poszedłbym na piękne grzyby! W X! Pozdrawiam. 21.9 18:47
    • Zapaleniec S-c #113 · Zenobia ,za ten pięciogodzinny spacer to trufla ci się należy i bogata kolacja , też z truflą w eleganckim daniu wieczoru . ( Z grzybkami marnie wszędzie ) Pozdrawiam ! 21.9 18:57
    • Fungia #43 · Ładna kępka łuskwiaka. Podobną w niedzielę do kosza zgarnełam:) U mnie grzyby też na urlopie☹️
      Serdecznie pozdrawiam:) 21.9 19:40
    • Tomek G #457 · Lepsze kanie niż nic. Gratuluję zdobyczy leśnych i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 21.9 20:25
    • Yaga #81 · Zenia,jakbyś przez te 5 godzin jadalniaków nazbierała,to do rana byś obrabiała😄,a tak masz wolny wieczór (żartuję),pozdrowionka:) no i czekamy. 21.9 21:08
    • K a l e t n i K #143 · ach to dopiero buszing5h i pieknosci natrafione fotki pikne Pozdrowionka 🌲👏👏👏🌲 21.9 21:38
    • Zenobia ze Szczecina #87 · 😂😂😂 Oj Kaletnik 😂😂😂 21.9 21:53
    • Nika #112 · Yaga ma rację - super buszing, bez obróbki 😉 21.9 22:39
    • Villain #162 · Kiedy Zynobia pisze 5 h albo 7 h, to z obawą spoglądam na moje biedne nogi :) 22.9 07:05
przedwczoraj
Zenobia ze Szczecina
doniesień: 88 / 3🏆
(1/h) Puszcza bukowa, las liściasty. Napotkane grzyby jadalne to czernidłaki kołpakowate, łuszczak zmienny, parkogrzybek czerwonawy i czubajka.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Dzień po deszczu. W bukowej błocko. Spacer 5h utartymi szlakami. Wycinka drzew trwa aż iskry idą. Po drodze kilka nowych stanowisk łuszczaka, niektóre stare. Tylko kania została dzisiaj zabrana. Gdybym wszystkie grzyby zabrała to wyszłoby z 7 na godzinę. Do piątku bo jutro w las nie idę. Pozdrawiam grzybiarzy 😜

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Zenobia ze Szczecina #88 · Parkogrzybek 22.9 16:30
    • Zenobia ze Szczecina #88 · Czernidłaki kołpakowate. Bardzo ładne okazy 😀 22.9 16:31
    • Zenobia ze Szczecina #88 · Łuszczak 22.9 16:32
    • Zenobia ze Szczecina #88 · Koralówka? Pierwszy raz spotkałam 22.9 16:33
    • Zenobia ze Szczecina #88 · A to chyba jajo smrodliwego 😂 ale smrodliwych nie bylo obok, zostało w lesie 22.9 16:34
    • whispi #100 · Wspaniały spacer. Ja jutro idę bo dzisiaj lało. Pozdrawiam 😁 22.9 16:38
    • Zenobia ze Szczecina #88 · A tu jakieś takie 🤔 nie wiem co za jedne. Ale jak już podeszłam to fotkę strzeliłam. Pieścień pod kapelusikiem miały. 22.9 16:38
    • Heno #79 · Fajne fotki na grzybki trzeba jeszcze zaczekac napewno beda Pzdrowka 22.9 16:43
    • Nina #76 · Te jakieś takie to opieńka miodowa lub żółtawa. Jak byłam nad morzem to czernidłaki kołpakowate rosły gromadnie.😁 22.9 16:56
    • Kikuś #80 · Wycinki i wycinki. Granda!! A grzybki jeszcze będą Zenobio, będą. Pozdrawiam. 22.9 17:13
    • Gucio #129 · Gratuluje. U Ciebie te parkogrzybki śliczne, czasem chciałbym mieć taką miejscowke na nie i żeby rosły jak borowiki wrzosowe. 22.9 17:18
    • dafnia22 #20 · Zenobio takie piękne opieńki w lesie zostawlas 🙃😇? 22.9 17:29
    • Jarek.N #17 · Gratulacje Zenobia. 22.9 17:57
    • Zenobia ze Szczecina #88 · To może po te opieńki wrócę, pamiętam gdzie rosną i małe są, może podrosną. Ja miodowych nigdy nie zbierałam to nawet nie wiem jak w naturze wyglądają. Tylko ciemne 🙃 ale dzięki za identyfikację. 22.9 18:08
    • Stanisław #188 · 1) domniemana koralówka to goździeńczyk popielaty
      2) takiego pękniętego "czarciego jaja" lepiej nie zabierać, bo można się zdziwić po przyniesieniu do domu:), coś o tym wiem
      3) pozdrawiam:) 22.9 18:15
    • Yaga #81 · Piękne czernidłaczki i pyszne. A jajo tak jak pisze Stanisław może zaskoczyć. Tutaj moje wyjęte po nocy z lodówki😄 22.9 18:24
    • Zenobia ze Szczecina #88 · 😂😂 22.9 18:29
    • dafnia22 #20 · Yaga😅🤣😂 22.9 19:14
    • Duet #61 · Piękne te pałki 🤗 22.9 19:57
    • Katarzyna #54 · Piękne na głównym 😀🍄 22.9 20:43
    • K a l e t n i K #144 · ciekawe grzybasy 🧐
      🌲👏👏👏🌲 22.9 23:57
    • Fungia #43 · Takie czernidłaki (tylko zupełnie białe) faszerowane żółtym serem, obtoczone w jajku i bułce wybornie smakują😄
      Pozdrawiam:) 23.9 19:43
    • Nika #113 · Cudne główne 😊 , czernidłakom do kapelusza w liściach 😊 23.9 22:40
przedwczoraj
ZIK (bez logowania)
doniesień: ≥9
(15/h) W lesie, trasa Kliniska-Rurka, ok. 1,5 godziny. To właściwie super leśny spacer. Samochodów niewiele i grzybów niewiele. Większość to starocie po wysypie, ale również trafiły się młode. Same podgrzybki. Niejadalnych i trujących też nie za dużo. Nie dokuczają komary i inne owady. Cichuteńko. Potwierdzam doniesienia, że grzybów brak, trzeba czekać na nowy wysyp. Jeżeli ktoś ma trochę czasu, to warto wybrać się do lasu. Porcja obiadowa lub kolacyjna też się znajdzie.
2021.9.22 20:11