Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

piątek 30.LIP
Fungia
doniesień: 24 / 9🏆
(10/h) Witam!
Moje pierwsze grzybobranie na terenie Pogórza Wałbrzyskiego.
Las już na początku podarował mi piękną niespodziankę - pochwiaka jedwabnikowego, który rósł niecały metr nad ziemią na pniu klonu. Piękny grzyb, nawet jadalny, ale z uwagi na rzadkość występowania został na swoim miejscu. Kapelusz pokryty drobnymi łuseczkami sprawia wrażenie delikatnego futerka. Trochę wyżej, na stromym zboczu, w powalonym i spróchniałym pniu buka kolejne trzy. Żałuję, że nie zabrałam ze sobą aparatu, bo jak tu robić zdjęcia komórką w takiej dziupli.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Grzyby w zdecydowanym odwrocie, zbiór bardzo mizerny: tylko 1 usiatek, 3 ceglasie, 1 podgrzybek, 1 koźlarz babka. Jeszcze tylko w bukach i to tylko w leżących gałęziach i liściach można trafić na gołąbki. Zebrałam ok. 80 małych, kulkowatych owocników. Nieliczne muchomory czerwieniejące i rdzawobrązowe, podgrzybki złotawe bardzo zmęczone suszą. W świerkach zupełne zero jadalnych, zauważyłam tam tylko kilka muchomorów plamistych. Jeżeli w najbliższym czasie nie spadnie obfity deszcz nie będzie co zbierać. Pozdrawiam:)
wtorek 21.WRZ
mianko
doniesień: 10
(20/h) Prawdziwki w świerkach, podgrzybki w wysokiej trawie pod jodłami i brzozami, grzybów troszkę mniej niż ostatnio. Miejsca strasznie przechodzone, ale i tak 1/3 koszyczka się uzbierała.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Jarek.N #17 · Ładny ten z gł. zdjęcia taki rasowy. 22.9 17:57
    • Gucio #129 · Gratuluje. Sliczny prawdziwek. 22.9 20:14
    • mianko #9 · w tle tego głównego zdjęcia po prawej jeszcze jeden mniejszy rozmazany z ziemi wystawał

      jeszcze jedną fotkę miałem z tego wypadu 22.9 20:15
    • whispi #100 · Serce się raduje jak widzę takie cudne prawe 😁 22.9 21:48
    • nierob #36 · gratulacje. u nas czekamy na jesienny wysyp. 23.9 15:22
przedwczoraj
zs44
doniesień: 2
(2/h) 3 prawdziwki, kilka podgrzybków nadgryzionych za to pół koszyka opieniek, zdroeych takich prosto na marnowanie :)
wczoraj
radegast
doniesień: 2
(0/h) Zero małych/młodych grzybów. Tylko muchomory czerwone

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Chytra Merry #200 · Po co te muchomory zerwane? 24.9 18:21
    • Nika #113 · Będzie nalewka? 24.9 18:40
    • whispi #101 · No właśnie co z nimi robisz? 24.9 19:13
    • K a l e t n i K #145 · są tacy ludzie co je obgotowują dwa razy potem smażą jak kanie i jedzą a ty co z nich robiosz narcotiki😂🥳🍄🍄🍄 24.9 19:18
    • Gucio #130 · Muchomory czerwone pewnie dla teściowej. A tak na poważnie to niepotrzebnie je zerwales, one dodają klimatu grzybobraniom miło popatrzeć na nie jak się zbiera inne grzyby a w tym roku jakoś mało występują przynajmniej w moich miejscówkach. Chy 24.9 19:20
    • krzy_kowa #91 · Z muchomota czerwonego robi się nalewke leczniczą do stosowania zewnętrznego. 24.9 19:32
    • Grzybowy Kapelusz #130 · po muchomorach można też różne rzeczy widzieć: D: D. Czytałem że kiedyś karmione były nimi renifery a następnie pito mocz tych reniferów aby się przenieść w inny wymiar :) :) Najwięcej tej substancji o którą chodzi właśnie w tym moczu się znajdowało - podobno. Warto poczytać o ich "ciekawym" działaniu. Ot taka ciekawostka. Osobiście znam to tylko z lektur więc czy to prawda ? Nie wiem. 24.9 19:48
    • Kikuś #80 · No ciekawe, jak wyjaśni ten nietypowy zbiór. 24.9 20:56
    • dafnia22 #20 · To odpowiedź z facebookowego forum ,, Wielkopolski grzyby " jednego użytkownika ( przeklejam, nie weryfikowałam) o muchomorach powyższych:
      ,, Świeże grzyby zawierają hydrazynę (paliwo lotnicze -serio 😉), oraz muskarynę. Obie te substancje po obróbce cieplnej i długim leżakowaniu ulegają całkowitej degradacji, lub jak w przypadku muskaryny - zmiany do muscymolu. Muscymol jest alkaloidem o właściwościach psychoaktywnych i to on odpowiada po spożyciu, za zaburzenia wzroku i krasnoludkach o których wspomniałeś 😉 Co ciekawe - istnieje całkiem dobra teoria poparta wieloma tezami, jakoby autor Alicji z krainy czarów, sam spożywał Amanitę, lub opisał czyjeś doświadczenia po spożyciu." 24.9 21:47
    • radegast #2 · Generalnie jem, ale może być również nalewka. W żadnym razie nie zachęcam ze względu na osobliwości przygotowania tego gatunku (nie każdy potrafi poradzić sobie z przygotowaniem, a ja nie chce ponosić za tą odpowiedzialności). Pozdrawiam 25.9 08:40
wczoraj
mianko
doniesień: 10
(100/h) Coś tam się dzieje, sporo opieńków, trafiały się prawdziwki, oraz podgrzybki. Sporo blaszek których nie zbieram. Lasy mieszane, koniecznie musza być igły w tym mixie.
poniedziałek 20.WRZ
whispi
doniesień: 100 / 10🏆
(3/h) Po weekendzie w lesie cisza i spokój. Zaledwie dwie osoby przebiegały gdzieś w oddali. Można do woli delektować się przyrodą. Nie nastawialiśmy się na wielkie grzybobranie bo aktualnie jest przerwa. Spokojnym spacerkiem przez 6 godzin obeszliśmy wiele lasów. Może lepiej żebym nie widziała że kolejne lasy odeszły w niepamięć ☹️ Tną wszystko, świerki, buki, dęby, brzozy. Ale nie ma co się dziwić. Wczoraj w szkiełku pewna Pani dokładnie "wyjaśniła" dlaczego idzie wycinka. Tylko że drzewa w obwodzie 15cm raczej nie są wiekowe. Ale wracając do meritum.Widać że w weekend przetoczyły się tabuny ludzi
... szerzej o tym grzybobraniu ... wszystko co rośnie i nie moźna wziąć do koszyka skopane, w tym szmaciak. Dobrze że nie ma grzybów to się uspokoją. Dzisiaj w koszyku kolorowo choć nie tak jak u Yagi. Znaleźliśmy 16 prawych (wszystkie nogi robaczywe), 7 ceglaków te zdrowiutkie, 4 kozaki czerwone, 2 bruzdkowane i 3 babka. Poza tym podgrzybek zajączek, złotawy i 22 brunatne - te mokre niemiłosiernie bo w trawie. Zbiór dopełniły przepiękne siedzunie 😁 Rośnie mnóstwo źółtych gołąbków, muchomorów cytrynowych i cudownych czerwonych. Pierwszy rzut opieńki przeszedł do historii. Taki spacer lubię. W koszyku coś jest, mimo że wynik na godzinę słaby. Las pachnący i mokry, po prostu piękny. Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia 😁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • whispi #100 · 20.9 17:01
    • whispi #100 · 20.9 17:01
    • whispi #100 · 20.9 17:02
    • whispi #100 · 20.9 17:02
    • Zapaleniec S-c #113 · 20.9 17:07
    • dafnia22 #20 · 20.9 17:08
    • bazylia #251 · Też oglądałam tą "wybitną" dendrolożkę,pożal się boże😡Szkiełko jest the best🙂Szmaciaki super🙂Pozdrawiam Whispi😘 20.9 18:58
    • whispi #100 · Zapaleniec i dafnia dzięki 😁 nie widzę co napisaliście - był błąd 20.9 19:17
    • whispi #100 · Bazylia zgadzam się - szkiełko the best. I po tym wczorajszym występie straciłam resztki nadziei. Pozdrawiam serdecznie 😁 20.9 19:19
    • dafnia22 #20 · Napisałam, że i tak fajnie nazbierałes😇🥰. Co do innych kwestii: mój wypad do Puszczy Zielonki to te same odczucia- wycięte w pień polacie lasów, pół grzybobrania towarzyszyły mi odgłosy pił mechanicznych. Rzuciłabym tu z emocji gwiazdkami wiadomymi.
      Plus pseudogrzybierze śmieci tyle zostawiają, że więcej ich niż grzybów. Tylko fakt, że mam tam fajne stanowisko na ceglasie i trąbki jeszcze sprawia, iż do Puszczy Zielonki zaglądam 😪 20.9 19:56
    • Yaga #80 · Bardzo fajny zbiór poweekendowy:) I szmaciaki,które lubisz(ja również).U mnie też "wiekowe drzewa,zapałki" idą pod piłę:/.Trzeba szukać nowych miejscówek.Pozdrowionka ciepłe:) 20.9 20:31
    • Tomek G #456 · Przerwa trwa ale można w międzyczasie zbierać kurki, rydze oraz gąski. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 20.9 21:04
    • Nika #112 · Kolorowo w koszyku, a kurki jak koguty 😊. Takie łażenie po lesie najfajniejsze jest, bo człowiek się cieszy jak dużo nazbiera ( najbardziej w trakcie zbierania) , ale potem ma dość 😂. Co do szkiełka, to podzielam opinię 😊. Raz próbowałam oglądnąć pewien inny program... Raz. 😘 20.9 21:20
    • tazok #153 · Poniedziałek to najlepszy dzień na spacer w lesie . Nawet pomimo widocznych strat i pozostałości po weekendzie i po "miłośnikach lasów" 20.9 22:25
    • Chytra Merry #198 · Szmaciak zawsze przyciąga uwagę 20.9 22:50
    • serec #47 · I ja lubię takie wycieczki, cisza, fajna pogoda, grzybów nie za dużo ale coś tam wpadnie. Pozdrawiam serdecznie, sam czekam do soboty. 21.9 09:59
    • Fungia #43 · Whispi, dewastacja lasów też mnie bardzo dotyka. Wszędzie gdzie jestem, czy w górach czy też na nizinach, widzę jak tych lasów wciąż ubywa, te porozrzucane gałęzie, ściółka kompletnie zryta a znane miejscówki pozostają już tylko wspomnieniem.
      Przede wszystkim jednak gratuluję 💯 wpisu🎉 i życzę, by te kolejne wyprawy były obfite i wspaniałe. Wierzę też, że w tym sezonie jeszcze kosze zapełnimy 😊.
      Serdecznie pozdrawiam:) 21.9 15:45
przedwczoraj
whispi
doniesień: 101 / 10🏆
(2/h) Rekonesans po wczorajszych ulewach. W lesie mokro, cisza, spokój, widziany jeden grzybiarz. Coś powolutku się zaczyna. Bardzo powolutku. Pojawiają się młode całkowicie zdrowe prawe, są też stare kapcie które po deszczu wyglądają jak obrazy Picassa 😁 Trzy dni temu w ogóle nie było młodych i zdrowych. Na razie znalezione w jednej miejscówce. Inne lasy czekają na wystrzał. Chodziliśmy długo i powoli chcąc nacieszyć się tym spokojem. Do koszyka wpadło 11 prawych, 8 ceglaków, 3 kozaki dębowe, jeden babka, jeden podgrzybek zajączek i 16 podgrzybków brunatnych. Oczywiście zbiór dopełniły szmaciaki.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pojawia się mnóstwo muchomorów cytrynowych i czerwonych. Wychodzi po kilka w jednym miejscu. Brak kozaków bruzdkowanych co ewidentnie oznacza że za chwilę będą prawe. Brak młodych opieniek, gołąbki czerwone i źółte tylko wyrośnięte - niektóre wielkości talerza na zupę. Pierwszy raz widziałam takie olbrzymy. Las piękny i pachnący. Ciepło bo wyszło w końcu słońce. Spacer wspaniały i dzień udany. 😁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Grzybowy Kapelusz #130 · Ten wpis napawa mnie optymizmem :) :) 23.9 18:48
    • Tomek G #459 · Jeszcze tydzień i powinien ruszyć wysyp jesienny. Gratuluję zdobyczy leśnych i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 23.9 18:50
    • bogis #34 · No i to jest wspaniała wiadomość, wychodzą maluchy, whispi dzięki tobie już mi się grzyby mienią, w sobotę jadę, pozdrawiam. 23.9 19:15
    • Fungia #43 · Dzięki za dobre wieści. Gratki whispi:) 23.9 19:18
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super. 23.9 19:25
    • Heno #79 · Piekny zbior Gratki 23.9 19:29
    • tazok #154 · Szmaciaka to bym chętnie przytulił 😁😁 23.9 19:51
    • whispi #101 · Dzięki Gucio i Heno 🙂 23.9 19:58
    • whispi #101 · Grzybowy Kapeluszu nawet nie wiesz jak się ucieszyłam widząc młode których w poniedziałek nie było 😁 23.9 19:59
    • whispi #101 · Fungia bardzo proszę 😍 23.9 20:00
    • whispi #101 · Tazok jakoś tak się porobiło w tym roku, że stałam się ekspertką od wyszukiwania szmaciaków 😆 To mi najlepiej wychodzi 🤣 Dzisiaj obeszłam chyba z 40 sosen w trawie po pas 🤣 23.9 20:02
    • whispi #101 · Bogis ja też. Teraz nie odpuszczę 😁 23.9 20:03
    • Nina #76 · Fajnie że coś zaczyna się pojawiać. Piękne kolorowe grzybki a szmaciaki super, nie jednokrotnie ratowały sytuację 😏. 23.9 20:07
    • dafnia22 #20 · Gratuluje zbioru🥰. Też macie poczucie swego rodzaju podskórnego napięcia i oczekiwania na : ,, zaczęło sie" 😅😘? 23.9 20:11
    • Zapaleniec S-c #113 · Ładny zbiór na chwilę obecną . Pozdrawiam ! 23.9 20:41
    • Yaga #82 · No i to mnie cieszy jak nie wiem co, super pozytywny wpis, gratki i pozdrowionka:) 23.9 21:21
    • whispi #101 · Nina u mnie zawsze ratują zbiór 😁 Zapaleniec dokładnie, gdybym chrust zbierała byłoby duźo lepiej 😁 23.9 21:34
    • whispi #101 · Dafnia z ust mi to wyjęłaś 😆 U mnie napięcie jak przed trudnym egzaminem na studiach 🤣 Yaga pozdrawiam serdecznie 😁 Twoje kolorowe wpisy trzymają mnie w grzybowym amoku 😊 23.9 21:37
    • Chytra Merry #200 · Zbiór ładny, a kozie brody w tym sezonie obrodziły jak nigdy. Pozdrawiam 23.9 21:41
    • whispi #101 · Fakt Merry tyle co w tym roku nigdy nie znalazłam, już dwie szuflady mrożonych 😁 23.9 21:47
    • Zenobia ze Szczecina #88 · Gratulacje 😀 ładny zbiór ! 23.9 21:52
    • Nika #113 · Zbiór kolorowy 😀. I tak ma być 😉 Niech w końcu sezon będzie sezonem, a nie skakaniem pchły 😉.. Ale z drugiej strony brak grzybiarzy drących się w lesie i cisza - bezcenne 😘 23.9 22:13
    • serec #47 · A może niech ten sezon pozostanie takim pół sezonem? W ciszy, w spokoju z połową wychodzonego koszyka? Bardzo ładny zbiór jak na „międzywysyp”. 24.9 07:20
    • bogis #34 · Whispi, mam prośbę podziel się wiedzą na temat koziej brody, mrozić na surowo po umyciu?? I do jakich dań później dodawać żeby wydobyć smak? Z góry dziękuję za informację 🙂 24.9 07:20
    • whispi #101 · Bogis myję pod cieniutkim strumieniem zimnej wody, później na durszlak i jeszcze zbieram nadmiar papierowym ręcznikiem do źywności. Później mrożę nie gotuję. A danie mam jedno dodatek do niedzielnego obiadu, cebulkę, masło klarowane, przyprawy, później koza, jak odparuje dodaję jajko i już. Mniam. Całkiem inny smak lekko orzechowy i chrupki. Polecam 😁 24.9 10:22
    • whispi #101 · Dzięki Zenobia 😁 Nika i serec to jest dylemat pół koszyka i błogi spokój czy dwa pełne pośród krzyków i bieganiny. Chyba wolę to pierwsze 😆 Pozdrawiam serdecznie 😊 24.9 10:26
    • bogis #34 · Bardzo dziękuję whispi za porady, w zamian posyłam do ciebie wysyp grzybków za tydzień 🙂🙂🙂 24.9 13:38
poniedziałek 20.WRZ
Kasia
doniesień: 32 / 2🏆
(50/h) Dziś opieńkowo. Wszystkie zebrane w jednym miejscu przy drodze leśnej. W sumie 2 osoby, 2 godziny-2 koszyki i wiaderko. Jeśli ktoś lubi opieńki to polecam Ślężę 🍄🌲🌳🍂
wczoraj
Fungia
doniesień: 44 / 9🏆
(10/h) O godz. 15,40 jestem już na Przełęczy Tąpadła - to miała być tylko przebieżka po leśnych drogach. Kiedy jednak widzę trzech mężczyzn z wiadrami kierujących się w kierunku lasu, wracam do auta i kosz zabieram.
Bardzo dużo opieniek ciemnych i miodowych, niektóre już przerośnięte i podsuszone, najwięcej jednak tych małych z grubymi trzonami - głównie na północnych stokach. Zbieranie na kolanach od pnia do pnia i kosz szybko się zapełnia. Dodatkowo 12 zdrowych krasnoborowików ceglastoporych, 3 borowiki szlachetne (tylko 1 młody), 3 koźlarze babka i kilka muchomorów
czerwieniejących.
Na końcu jeszcze w brzozach koźlarz czerwony 😄.
Dopiero w domu zobaczyłam, że zgubiłam twardzioszka czosnkowego i lakówki ametystowe... wywrotkę na stromym zboczu zaliczyłam 😯.










  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Fungia #44 · Zbiór 25.9 00:49
    • Fungia #44 · Rosły w jednym miejscu. 25.9 00:51
    • Fungia #44 · Opieńki 25.9 00:53
    • Fungia #44 · 😊 25.9 00:58
    • Fungia #44 · Niektóre trudno było dosięgnąć 25.9 01:02
    • Fungia #44 · Wspaniałego weekendu wszystkim życzę 25.9 01:06
    • Chytra Merry #200 · Piekny zbiór, tyle grzyba. Gratuluję, i też życzę miłego grzybnego wypoczynku. 25.9 08:16
    • Nina #76 · Fajny wypad na przebieżkę, a że koszyki gotowe w bagażniku to w co było zbierać. Ładnie, kolorowo, kolaże super. A wywrotka 🤭, hmm, w takim terenie nie trudno zaliczyć 🙄. Pozdrawiam serdecznie 😊 25.9 08:37
    • Tomek G #460 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Zając uciekł ale grunt że nic poważnego się nie stało. Grzyby co najwyżej się rozsieją po terenie. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 25.9 10:29
    • dafnia22 #20 · Ależ piękny zbiór Fungia😋😇. Gratki. Koszyki, kalosze i nożyk w bagażniku to podstawa, przez cały rok 😘🤗. 25.9 10:51
    • Kikuś #80 · Jak na ten słaby czas to zbiór b. przyzwoity. Gratuluję i pozdrawiam. 25.9 11:42
środa 22.WRZ
Mikelis (bez logowania)
doniesień: ≥9
(8/h) Podgrzybek brunatny, borowik szlachetny, mleczaj świerkowy, gołąbek jadalny, gołąbek fioletowozielony, opieńka ciemna, kolczak rudawy.
W sumie w lesie potężny wysyp jadalnego muchomora - muchomora czerwieniejącego [Amanita rubescens], można by go zbierać koszami.
Ponadto, gdyby liczyć wszystkie znalezione opieńki, grzybów na osobogodzinę byłoby z 10 razy więcej.
2021.9.24 13:29
wczoraj
Łowca
doniesień: 1
(4/h) Las mieszany, bardzo mokro. Jeden prawdziwek, kilka sztuk podgrzybków, całkiem sporo opienkow ale w większości już stare i do niczego się nie nadają. Lejkowce dęte również już bardzo stare. Czekamy na kolejny wysyp, przyszły tydzień powinien już coś przynieść.