Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

wtorek 27.LIP
Stanisław
doniesień: 165 / 15🏆
(40/h) Nieco ponad 1 godz. w lesie z dominacją buka z dodatkami. Po 5 dniach prawie bez deszczu, w tym samym miejscu, widać już różnicę: ściółka wysuszona, trzeszcząca pod butami, a i gołąbków i mleczajów, których był tu wysyp, znacznie mniej. Tym niemniej można nadal sporo nazbierać w godzinę - i to nie tylko większe (zwykle zaczerwione), ale i całkiem młode owocniki dobrych gołąbków i nie tylko. Zebrałem:
- gołąbki zielonawe - 24,
- gołąbki zielonawofioletowe - 6,
- gołąbki wyborne (prawdopodobnie) - 7,
- krasnoborowik ceglastopory - 1,
- koźlarek grabowy - 1,
- muchomor czerwieniejący - 3.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Uzbrojony w nowy, świeżo wyciągnięty z opakowania nożyk (od razu na portalu na A. zamówiłem 2 sztuki, żeby oszczędzić na kosztach przesyłki, a przecież wiem, że i tak wcześniej czy później zgubię;), wyskoczyłem na szybko na odkrytą 5 dni temu miejscówkę, gdzie pierwszy raz znalazłem 5 dni temu gołąbki zielonawe, i miałem nadzieję, że wyrosły już nowe. I nie pomyliłem się - było sporo, w tym malutkie i jędrne. Dziś zbierana była tylko gołąbkowa "elita": zielonawy (podawany przez źródła jako najsmaczniejszy wśród gołąbków), zielonawofioletowy (wg mnie znakomity) i wyborny - tu jest kłopot, bo nigdy nie mam pewności, czy to on, ale staram się zwracać uwagę na cechy rozpoznawcze. W gratisie trafiły się też 2 rurkowce, których tutaj się całkiem nie spodziewałem.
poniedziałek 13.WRZ
Stanisław
doniesień: 186 / 15🏆
(28/h) 1h 20min, las bukowy z dodatkami. Okrągłe 10 kań (na zdjęciu) i ponad 100 opieniek. Rurkowce w odwrocie albo wyzbierane (trafił się 1 podgrzybek), ale weekendowe opady jeszcze nie dały efektu. Po gołąbki i muchomory nie schylałem się, muszą poczekać na gorsze czasy.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #186 · Tu dla odmiany czubajka czerwieniejąca - jadalna, ale niewarta wg mnie zbierania 14.9 10:06
    • Stanisław #186 · Kolejna koralówka do kolekcji 14.9 10:06
    • Stanisław #186 · Przy okazji odwiedziłem pomnik przyrody Dąb Bażyńskiego w Kadynach - ponadsiedemsetletni, jeden z najstarszych w Polsce 14.9 10:11
    • Stanisław #186 · A pod Dębem rosną sobie czernidłaki kołpakowate - pierwsze spotkane w tym roku. Pozdrawiam:) 14.9 10:12
    • Chytra Merry #195 · Ale kanie jak talerze, będą kotlety. Pozdrowienia 14.9 14:05
    • Yaga #78 · Jeszcze nie próbowałam czerwieniejącej choć znajduję,pozdrawiam:) 14.9 16:34
    • Ewa Majka #3 · Ja w tym roku widzę wyjątkowo dużo czernidlakow. 14.9 20:09
poniedziałek 13.WRZ
Tilion
doniesień: 25 / 7🏆
(50/h) Dzisiaj wypad do lasu był z powodu złożonego przez znajomych zamówienia (a nawet dwóch). Ogólnie dzień całkiem przyjemny. Mimo że bezpośrednio po weekendzie, mimo że trochę ludzi przewinęło się przez las - tym razem były po nich ślady - to dało się co nieco nazbierać.
Krótko podsumowując: grzybów kosz z czubkiem (aż się w nim ucho urwało) - ile dokładnie, nie wiem, bezpośrednio z lasu grzyby pojechały do "zamawiających".
W większości młode i średnie podgrzybki brunatne, kilkanaście koźlarzy z czerwonym kapeluszem (różne gatunki) i ok 20 prawdziwków (wreszcie więcej niż 10!)

... szerzej o tym grzybobraniu ... Nastroje w lesie tym razem lepsze niż tydzień temu. Szczególnie widać po wszelkiej maści grzybach "niekonsumpcyjnych", których pojawiło się całkiem sporo. W zagajnikach iglastych, we mchach rzut podgrzybków trwa w najlepsze. Można znaleźć egzemplarze całkiem stare jak i całkiem młode. Pojawił się też kolejny rzut opieniek, znów niezbyt obfity. Tym razem ich nie zbierałem. Poza tym pojedyncze kanie oraz pokaźna ilość czubajki czerwieniejącej (jeśli ktoś lubi) i ostatnie podrygi "kurników" - zebrałem ze dwie garście kurek dla urozmaicenia kolorytu. Pojawiły się też nowe ładne ceglasie ale że znajomi się ich boją to tylko je podziwiałem. No i najważniejsze pytanie - co z tymi prawdziwkami?? Po weekendzie ciężko stwierdzić. Sprawdziłem dwie stałe miejscówki i na pewno jest ich więcej niż w zeszłym tygodniu. Szkoda tylko że ciężko znaleźć całkiem zdrowe sztuki. A na koniec jako bonusik trafiły się ładne purchawice olbrzymie - martwiłem się że już nie znajdę ich w tym sezonie. Początek urlopu całkiem udany. Pozdrawiam!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Tilion #25 · Różne prawusy, same wyrośnięte 13.9 21:04
    • Tilion #25 · "Czerwone" 13.9 21:05
    • Tilion #25 · Podgrzybki we mchach - wdzięczny temat do zdjęć 13.9 21:06
    • Tilion #25 · . 13.9 21:10
    • Tilion #25 · .. 13.9 21:14
    • K a l e t n i K #139 · ale pikny buszing fajne grzybki szkoda że ceglasi nie jedzą musisz ich przekonać do nich🥳a ten drugi kosz to czarny bez co z niego robisz? 13.9 21:15
    • Tilion #25 · "strusie jaja" 😆 13.9 21:17
    • Chytra Merry #195 · Ale piękne grzyby na fotkach i różnoraki. Gratuluję 13.9 21:26
    • Tilion #25 · @Kaletnik - nie będę ich przekonywał, więcej dla mnie 😆 A czarny bez już zasypany cukrem i pójdzie na sok 🙂 13.9 22:13
    • Kikuś #78 · Gratki chłopie! Coraz lepiej. 13.9 22:13
    • K a l e t n i K #139 · no to zdrowego soczku ,mosz racja wiecej ceglasi dla siebie np.dla mnie żurek bez ceglasi to nie żurek 🤫🙋 13.9 23:00
    • Nika #110 · Soczek zdrowy, a w koszyku grzybowym cudnie i kolorowo 😊 14.9 15:14
    • Yaga #78 · Piękny zbiór:) I czasznice świetnie się prezentują. 14.9 16:37
    • Tilion #25 · Dzięki wszystkim :)
      @Kikuś - jest lepiej ale borowiki dalej bez emocji - są bo są. Wysyp chyba będzie (albo już jest) raczej umiarkowany, ew. lokalnie można trafić więcej. Ostatnio troszkę popadało, więc może to poprawi sytuację.
      Pozdrawiam! 15.9 00:17
    • Warmińska Grzybiarka #32 · Gratuluję, super kolorowy zbiór:-)! Jeśli coś ma poprawić sytuację, to deszcz, który teraz będzie. Małe borowiki wszystkie z czerwiami tylko z dużych można coś wykroić:-( I nie jest ich dużo - to tu to tam coś się spotka. Oby tak nie zostało do końca sezonu:-( 15.9 18:07