Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

środa 21.LIP
Sowa
doniesień: 4
(30/h) Podsuszone kurki i kilka borowików , i jakichś podgrzybków??? z żółtym spodem.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Sowa #4 · Ktoś zna nazwę tych zamszowych podgrzybków z żółtą siateczką? 22.7 09:44
    • Yaga #58 · Ładnie nazbierane:).Tylko ta suchość kurek mnie zmartwiła,pozdrawiam:). 22.7 13:07
    • Sowa #4 · Jest sporo młodych owocników, ale z powodu suszy nie rosną. W kilku oznaczonych miejscach tydzień temu zostawiłem sporo 5mm kureczek, które zamiast rozwinąć się - z powodu suszy zanikły . Tu nawet nie chodzi o brak deszczu tylko różnicę temperatur dzień/noc. Przy zbliżonych temperaturach w nocy i w dzień nie tworzą się mgły, które to mają decydujący wpływ na wilgotność. 22.7 13:38
    • Sava #4 · Bardzo dobrze👍👉:) 22.7 14:27
    • Jarek.N #15 · Fajne te kureczki, borowiki - gratki. 22.7 17:06
    • Adam 86 #116 · ale mięsiwa nakosiłeś 🥳
      🌲👏👏👏🌲 23.7 16:55
środa 28.LIP
Yaga
doniesień: 61 / 1🏆
(0/h) Witam:) Kolejny raz las pokazał mi figę,choć liczyłam na kureczki,które pozostawiłam.I z tak pięknym koszykiem wyruszyłam(nówka).No cóż,przeżyję.Obeszłam stare i nowe dla mnie zakamarki lasu.
Z rurkowych nic, tylko gołąbki powykręcane od suszy i muchomory rdzawobrązowe.Tak mi tęskno za prawdziwym grzybobraniem,tą radością ze znalezienia i obróbką do późnych godzin nocnych(uwielbiam to robić).Niech no tylko Panterka wróci z wojaży to da nam czadu:).Pozdrawiam:)

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Yaga #61 · Ponurnik aksamitny. 28.7 22:44
    • Yaga #61 · Suchutki,poskręcany gołąbek,ale piękny:). 28.7 22:47
    • Emil.E. #215 · Figa jest, tylko makowca brak.💨🎭✈ 28.7 22:51
    • Yaga #61 · Przerośnięte i marne łuszczaki zmienne w objęciach szczawiku zajęczego. 28.7 22:52
    • Yaga #61 · Emilu,makowiec jest,figa też,tylko grzybów niet🤷‍♂️ 28.7 22:57
    • Yaga #61 · Miłej nocki Wam życzę i grzybowych wrażeń i uciech:))). 28.7 23:01
    • Wimar #169 · Koszyk piękny! Przyznaj się, pewnie został w domu, żeby go nie zniszczyć i tylko wkleiłaś do zdjęcia 😉 Cierpliwości, jeszcze się spłaci! 28.7 23:02
    • Yaga #61 · Wimar,faktycznie koszyk pięknie upleciony ,aż szkoda do lasu,😀a kupiłam go sobie za puszki zebrane w lesie ,serio. 28.7 23:07
    • Tomek G #404 · Grzyby mają lockdown w Twoich okolicach. Codziennie pada szkoda że nie wszędzie. Z konewką trzeba na spacery i podlewać. Życzę opadów deszczu i powrotów z pełnym koszem grzybów. Pozdrawiam serdecznie 28.7 23:18
    • Zapaleniec S-c #89 · Makowiec wygląda pysznie i ładnie taki Polski tradycyjny , niema to jak tradycja grzyby , ciasta , chrust :)) Czuwaj ! 28.7 23:37
    • Adam 86 #118 · Yagusia za chwila bydą tony grzybusia i obrabiania do samego ranusia🤗🌲👏👏🤗🌲 Pozdrowionka 28.7 23:37
    • Emil.E. #215 · Akurat inny makowiec mi chodzi po głowie, ale tego też bym chętnie - zażył". 😉 28.7 23:43
    • Yaga #61 · Adam😅dokładnie. 28.7 23:43
    • Yaga #61 · Emilu,jaki? 28.7 23:44
    • Yaga #61 · Zapaleńcu, w rzeczy samej,a hoj!😀 28.7 23:49
    • Duet #51 · Myślę , że jednak zła passa się zakończy i w nowym koszyku zamiast echa będą królować piękne borowiki . Pozdrawiamy 🙂 29.7 06:21
    • Kikuś #60 · Yaga, ja też nie mogę już doczekać się grzybków. Pozdro. 29.7 06:38
    • bosman #36 · Yaga deszczu Tobie i sobie życzę.U mnie też wszystko wysuszone wczoraj tak miało padać a znowu u mnie nic.Pozdrawiam i czekamy na deszcz i grzybki. 29.7 08:14
    • Jarek.N #15 · Są rejony że zapowiadają deszcz - i czekamy a tu nic. twój nowy kosz na pewno niebawem zapełnisz życzę wielkich zbiorów. Pozdrawiam. 29.7 08:18
    • dafnia22 #16 · Zacny koszyk.Jeszcze nie raz się wścieknie, że mu ciężary nosić każesz🙃😉 29.7 09:14
    • Nika #100 · U mnie co noc pada, a mnie się drugi dzień nie chce wstać rano, żeby przed pracą do lasu jechać 🤬. Choć ostatnio, muszę przyznać, ciągle mam jakieś zawirowania 😖. Może się kiedyś uspokoi 🙏. Może z tym koszykiem, cudnym zresztą, jest tak jak z moim nożykiem- i zaczarować cza? Piękny, grawerowany, ale mało grzybny? Muszę stary, kuchenny nozyk na grzyby wziąć... Fuj, znowu wrodzony pesymizm górę bierze... Helpunku Yaga, może jakieś małe zaklątko 😉, bo moje nie działają.... 😉😘 . Ta makóweczka na makowiec się nie nada, ale może na coś innego tak? 29.7 09:22
    • Nina #69 · Las się odpłaci, wszak sporo puszek musiałaś "wywlec". Pamiętaj: dobro wynagradza😄. Cierpliwość popłaca. Ja założyłam sobie, że pojadę do lasu 🌲 🌳 dopiero po porządnym deszczu, lub na początku sierpnia. Wytrzymuję już 2 tygodnie 😥. To ostatnie zdjęcie ze zbiorów 🙄, podsuszone kurki 😁. 29.7 11:05
    • whispi #88 · Najważniejsze że koszyk ochrzczony. Las się z nim zapoznał. Teraz będzie z górki. Pozdrawiam 😁 29.7 19:11
    • Yaga #61 · Dziękuję wszystkim:).
      Tomku,musiałabym z 10 jednostek straży pożarnej wynająć 🚒:).
      Adaśku,Duecie i Jarku,oby,oby:).
      Bosmanie,i ja Tobie życzę deszczu:).
      Dafnio,marzę o tym,niech się wścieka na mnie:).
      Niko,życzę Ci,aby tych zawirowań nie było wcale.Ja też powiem helpunku siostro:).Trza chyba skrzyknąć moc;).
      Nino,puszki zbierałam kilka lat,stały w workach,w garażu.I wreszcie się ich pozbyłam:).2 tygodnie,oj to musi boleć,współczuję.
      Whispi,ochrzczony powietrzem🤣.
      Dziękuję za odzew:).Życzę Wam jak nie wiem co i deszczu i grzybasków.Pozdrowionka👋😘. 29.7 19:49
przedwczoraj
Gawa (bez logowania)
(0/h) W Lubuskim panuje pustynia błędowska. Ostatni raz padało 17-lipca. Panuje permanentna susza, pieprz i wszechobecny jał. Perspektywy na najbliższe tygodnie są mizerne, więc na grzybki prawdopodobnie przyjdzie poczekać do końca września. Pozdrowionka
2021.7.30 16:08

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #133 · A wtedy, jak to u Ciebie, prawdziwkowe eldorado 💪😁. Ale życzę żebyś nie musiał aż tak długo czekać 😉👍. 30.7 21:02
    • Yaga #61 · Zasmutałam się baaaardzo.Deszczu,deszczu trzeba,pozdrawiam:). 30.7 21:15
środa 28.LIP
Anuszka (bez logowania)
(12/h) Dzisiaj krótki rekonesans w dębinie, buczkach i sosenkach. Efekt to około 2 litrów kurek ( tych nie wliczam do statystyki), 3 czerwone kozaki, 7 prawych ( znezione pod dębami) i dwa złote podgrzybki. Grzybków byłoby więcej ale robaczki były pierwsze.
I jeszcze uwaga. Po tych lasach buszuje już od kilku lat ale w tym roku miałam już kilka bliskich spotkań ze żmijami ( jedna nawet złożyła mi wizytę w ogrodzie). Proszę uważajcie i patrzcie pod nogi.
2021.7.28 18:36
przedwczoraj
nierob
doniesień: 23 / 2🏆
(50/h) od 3.00 - Tokio, a od 6.08 (mniej więcej) - grzyby... ...wybrałem się do lasu obadać, czy oprócz kurek coś tam jeszcze się wykluło. no i niewiele - kilka kozaków, jeden stareńki borowik. w lesie cisza, spokój, żywej duszy oprócz piszącego te słowa. a kurki po drodze z miejsca na miejsce zaga(r)niałem do wiaderka. z mchu, trawy, igliwia. w sumie 1,65kg. napotkanych sporo niejadalnych (goryczaki) i innych w ten deseń. z przemkowskich lasów raportował - nierob

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #133 · Nieroby wszystkich lasów łączcie się 😉.
      Pozdrawiam 😁. 30.7 20:57
    • Yaga #61 · Seba🤣
      Do przemkowskich lasów mam niedaleko.
      Gratki za zbiór,jak na kurki to całkiem fajnie:). 30.7 21:22
    • whispi #89 · No jak u Ciebie nie ma prawych to u mnie tym bardziej. Spory zbiór kurek 😁 Gratuluję 👏 30.7 22:14