Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

wtorek 20.LIP
Nika
doniesień: 99 / 3🏆
(2/h) Las sosnowy w przewadze, brzozy i nieliczne inne liściaste. Podłoże - mech, czasami trawy. I nadejszła ta wiekopomna chwiła, długo wyczekiwana, wyteskniona - odwiedziny świętokrzyskich lasów 💚. Pobudka w nocy, wyjazd 3.30 - z lekkim zawahaniem - leje jak z cebra. Ale nie, następnego falstartu nie będzie . Kolejny raz wzięty dzień urlopu ( czwartek miała być Limanowa - ale burza za burzą przechodziła 😤) . Miotłą dzisiaj nie poleciałam, bo jak wspomniałam lało. Dziś pełna cywilizacja, bo samochód przecież dach ma, a miotła nie 🤷‍♀️. I deszcz padał i padał, aż się wypadał ...
... szerzej o tym grzybobraniu ... ... gdzieś w okolicy Jędrzejowa. Nawet zaspane słońce na chwilę świat zaczerwieniło, a potem wypięło się na ten padół i spać poszło nadal. Adrenalina zaczęła wypierać senność, z tyłu głowy szepty słyszałam, że już, jeszcze kilka kilometrów i będę mogła buszing leśny rozpocząć. Wreszcie znana leśna droga cel podróży przybliżyła. Dwa szaraki, zdziwione, że ktoś skoro świt do lasu zajeżdża, z politowaniem spojrzały na nas i w las czmychnęły. A, zapomniałam dodać, że dawno nie widziane i darzone przeze mnie sentymentem, jaskółki i wróble chmarami fruwaly, przysiadajac na drutach chwilami, z świergotem wzbijały się w powietrze. Widok piękny 😊 Ad rem - rondo grzybowe, jak zwykle przywitało mnie macierzanką, ale jakoś mało pachnącą i w małej ilości 🤔. Brak zapachu żywicy, który uwielbiam ( uwielbiam też zapach benzyny - ale tego akurat nie polecam 😂) . No i przyczyna tych braków - w lesie sucho, bardzo sucho ☹️. Już któryś z kolei lipiec w tych stronach jest suchy i brak grzybów. Las śpi. Obeszliśmy nasze miejscówki, znajdując kilka kurek - w miejscach, gdzie normalnie występowały licznie. Brak jakichkolwiek niejadalnych - oprócz jednego, który miejsce znajdzie w dopiskach - z prośbą o identyfikację. Ale dość tego malkontenctwa - cisza niesamowita, przerywana świergotem ptaków, najważniejsza rzecz - akurat ten kawałek mego cudownego lasu nietknięty piłami, choć sporo wiatrołomów i chrustu . No i ta radość, że można na luzie sobie pochodzić i pomyśleć i po prostu poobserwować, co w trawie piszczy. W drodze powrotnej, wstąpiliśmy jeszcze do lasu kilkanaście kilometrów dalej, o podobnym podłożu, zwanym przeze mnie Czarnym. Tu trochę lepiej - pokazują się gołąbki, trochę kurek. Ogólnie też sucho. Wniosek - lasy sosnowe - na grzyby nie gotowe. Trzeba pohasać po lasach liściastych 😎. Wyprawa mimo wszystko udana, bo las to las - każdy to wie 💚💚💚Pozdrawiam wszystkich , życząc udanych wypraw i pełnych koszy...choćby dobrego humoru 😘.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Nika #99 · Sfociłam grzyba, a potem w domu zaczęłam się zastanawiać - czy to może być ozorek dębowy? Nieroztropnie zdjęcie jakby od niechcenia zrobiłam 🤦‍♀️ 20.7 21:22
    • Nika #99 · Kolory lasu... 20.7 21:23
    • Nika #99 · Kolory lasu - c.d. 20.7 21:24
    • Nika #99 · C.d.... 20.7 21:24
    • Nika #99 · Jest pięknie 😊 20.7 21:25
    • Nika #99 · Ten jegomość leżał pod drzewem 🤔. Został na miejscu ... 20.7 21:26
    • Nika #99 · Hej, Fijajum, dałabyś znak życia - nie koniecznie z informacją o ilości grzybów 😘 20.7 21:34
    • Tomek G #395 · Lasy sosnowe niestety jeszcze nie wystartowały tak jak lasy mieszane. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 20.7 21:41
    • Wimar #167 · Wahać się? Chyba nie Ty 😀 Pamiętam taki wyjazd w ulewie, a już koło Buska świeciło słońce. W piątek zajrzeliśmy na chwilkę do lasu w świętokrzyskim, gdzie poprzednio znalazłem pierwsze w tym roku ceglaki. Żona znalazła obgryzionego prawdziwka a ja kilka muchomorów czerwieniejących i ( jak się okazuje) korkoząb kieliszkowaty. 20.7 21:47
    • Jarek.N #15 · No to wyszła fajowa wycieczka. Gratki 20.7 21:54
    • Paweł-Tarnów #135 · Kolory lasu 😉 20.7 22:07
    • Nina #68 · Zgadzam się z Tobą, lasy sosnowe nie przygotowane na grzyby. Ale pochodzić po lesie w ciszy i spokoju (od nawoływań), często w zadumie nie do opisania. Uwielbiam takie klimaty. A grzyby cóż, jakby coś do koszyka wpadło byłoby super, ale może innym razem 🙄. Pozdrawiam serdecznie Niko 😘. 20.7 22:08
    • Chytra Merry #169 · Podziwiam wytrwałość, ale ta chęć zbierania jest mocniejsza od deszczu, Aten sezon się ociąga, ale jest nadzieja bo dalej w górach już " som i rosnom". Życzę następnego leśnego skoku na 100% grzybowego. 21.7 03:10
    • Heno #65 · Super wyprawa do lasu o wczesnym poranku (ja lubie las przed wschodem slonca) fajne fotki i jak zwykle barwny opis .Zycze wiecej grzybkow .Pozdrowka serdeczne 21.7 04:45
    • Duet #50 · Spacer po lesie nawet bez grzybów bezcenny. Człowiek wysisza się całkowicie i odrywa od życia codziennego. Pozdrawiamy 🙂 21.7 06:02
    • dzidek #258 · Tą wycieczkę można podsumować że nie opłacało się ale było warto 😉 Na lasy sosnowe faktycznie jeszcze za wcześnie. Ten leżący jegomość to zapewne piaskowiec modrzak - rurkowiec. Także jednak jakiś był ☺️ 21.7 06:03
    • Smoczyca #23 · 💚💜💚 Ślicznie Ci dziękuję za to że podzieliłaś się z nami tym wspaniałym pięknem spokojnego lasu i jego urokliwymi skarbami tak cudnie uchwyconymi na Twoich zdjęciach 💚❤️💚 21.7 09:42
    • Adam 86 #114 · no to jest prawdziwy buszing pobudka w nocy i wiooo do lasa ale sosnowe lasy jeszcze mają drzemkę, opis i fotki pikne. 🌲👏👏👏🌲,pozdrowionka 21.7 12:37
    • dafnia22 #16 · Piękny opis, pięknego lasu 🥰. Przyjdzie i jego czas na produkcję grzybów 😘. 21.7 14:36
    • serec #37 · Następny wyjazd w lasy liściaste? 21.7 17:31
    • Fungia #21 · Piękne kolory wykrzesałaś z tego (jak piszesz) suchego lasu.
      Doskonale znam uczucie wyczekiwania na to leśne wędrowanie. Jeszcze kiedy jadę samochodem to już wędruję leśnymi ścieżkami, odwiedzam miejsca, w których rosły grzyby, widzę te zielone mchy i jagodniki, i ta radość, że to czas tylko dla mnie.
      Pozdrawiam serdecznie:)
      Ps. To ozorek dębowy. 21.7 18:10
    • Villain #145 · Pięknie opisane :)..Przyłączam się do myśli o Fijajum :) 21.7 18:41
    • Yaga #58 · U mnie sosnowe też jeszcze śpią,sporadycznie jakieś czerwone gołąbki się trafiają i pojedyńcze kurki.Trza w liściaste podlecieć:).Fajnie,że się wyrwałaś i porozkoszowałaś:).Chyba okulary musisz zmienić siostro:) (zdjęcie).Zapach benzyny też uwielbiam,pozdrowionka😘 21.7 20:20
    • Nika #99 · Tomku, sosonowe faktycznie śpią, ale jak zaczynają się u Ciebie, to za chwilę i wloszczowskie lasy się budzą 😊, Marku i ja mam chwilę zawahania, starzeję się. I właśnie mnie olśniło, że chyba pierwszy raz w życiu zrobiłam błąd ortograficzny w słowie wahać . Masakra 😱 , Jarku, bardzo mnie wycieczka ucieszyła . Udało mi się w końcu, bo czas mi ostatnio gdzieś leci 🤔. Pawle, Twoje kolory są smaczniejsze, niż moje ( no może oprócz malinek) 😊 , Nina, mam taką przypadłość, że lubię być jak Scarlett OHara, i pewne rzeczy odkładam w myślach "na jutro", a lesie mam totalny myślowy luz. Po prostu się wyłączam , albo nucę piosenki - bo często się do mnie przyczepiają właśnie w lesie 😘, Merry, Ty też jesteś wytrwała, jak dajesz wpisy, że pojawiają się grzyby, to wszystkim nam zapalala się lampka, że już czas na buszing leśny ☺, Heno, ja też lubię być w lesie bladym świtem, bo wtedy jest niesamowity nastrój, las się budzi a słońce plącze się między gałęziami 😊, Duet, to jest racja, że można się wyluzować i oderwać od dnia codziennego. I jak jest mało grzybów, to większy spokój w lesie jest 😘, Dzidku, też podejrzewałam modrzaka, chociaż z reguły znajdowałam o wiele bledsze i nie w tym lesie 😊 , Smoczyca, bardzo Ci dziękuję, jak człowiek zadowolony, to i podzielić się tą radością chce 😘 Adam, poranny buszing jak kawa z rana, pobudza do życia 😉, Dafnia, dziękuję. Jeszcze kilka lat temu zbierałam tu po połowie lipca spore ilości grzybów - a teraz wszystko się pozmieniało, trzeba się przyzwyczaić 😘, Serec, taki mam zamiar, nie wiem co prawda kiedy, ale myślę, że większe szanse na rurkowce w liściach są 😊, Fungia, lasy na piaskach, dużo trzeba deszczu by się nasączyły, ale za to nigdy w błocie nie utknęlam 😂. I bardzo dziękuję za potwierdzenie ozorka, bo jest to mój pierwszy w życiu na żywo, a na zdjęciach bardziej ozorkowato wyglądały 😘, Villain, dzięki , a Ty się popraw , bo coś mało się ostatnio na portalu udzielasz 🤔, Yaga, widziałam te male dziady, ale tego małego niebieskiego nie zauważyłam 🤔, a okulary muszę zmienić, to fakt 😁😘. Wszystkim Wam dziekuję za miłe słowa 😘. Spokojnej nocy 😘 21.7 22:44
dzisiaj
MR TROLOLO
doniesień: 1
(2/h) Kilka godzin chodzenia po Książecych lasach, kilkanaście podgrzybków i kozaków, 4 kurki. Dużo starych i spleśniałych owocników, dużo zjedzonych przez ślimaki.
czwartek 29.LIP
dzidek
doniesień: 262 / 14🏆
(65/h) Ponad 120 koźlarzy grabowych, 20 kurek, 10 borowików ceglasoporych, 8 mleczai
smacznych, 2 borowiki szlachetne i 1 usiatkowany. Las mieszany.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Po górskich wędrówkach przyszedł czas na stare śmieci czyli lasy częstochowskie. Jechałem licząc na początek wysypu. Zaczęło się dobrze bo od usiatka a później od pierwszego w tym roku szlachetnego. Później były kurki i mleczaje, które rosną od lat w tym samym miejscu. Ale im dalej w las tym było gorzej bo w zasadzie nic nie było. Na domiar złego zapomniałam wody, gryzły komary i byłem cały mokry bo w nocy był deszcz o którym nie wiedziałem. Mimo wszystko grzybobranie zakończyło się sukcesem. Poszedłem na taką miejscówkę gdzie spodziewałem się kozaków grabowych i ceglasi. I były i jedne i drugie. Te pierwsze w dużych ilościach. Większość z nich już przerośnięta i w złym stanie. Ale młodych nie brakowało i prawie zapełniłem kosz. Jak na razie to kozaki grabowe rządzą w tym sezonie. Jeszcze nigdy w życiu ich tyle nie znalazłem. Pozdrawiam 🙂

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • dzidek #262 · Kozaczki 29.7 12:21
    • dzidek #262 · Mleczaj smaczny czyli krówka 29.7 12:22
    • dzidek #262 · Ceglaki 29.7 12:22
    • dzidek #262 · I cały zbiór 29.7 12:23
    • Zapaleniec S-c #89 · Co tu dużo gadać ,piękny zbiór tylko pogratulować :)) Pozdrawiam ! 29.7 12:23
    • dafnia22 #16 · Fantastycznie . Gratulacje 🥰. 29.7 12:39
    • AWERS #40 · Zbiór konkretny, koszyk prawie pełny😊 Gratki 👍 29.7 13:01
    • sołtys #34 · Gratki.Nieźle. 29.7 13:29
    • Kikuś #60 · Też chciałbym tak pozbierać. Ładnie. Gratuluję i pozdrawiam. 29.7 14:15
    • Lena #19 · Gratuluję. Jutro jadę do Apolonki, będą grzybki lub nie, ale wycieczka na pewno super.
      Uciekniemy z mężem z miasta. Pozdrawiam 29.7 14:54
    • Jarek.N #15 · No Dzidek nie jest źle - ładny zbiór. 29.7 15:36
    • Duet #51 · No i w końcu doczekał się pełnego koszyczka. Gratulujemy i pozdrawiamy. 29.7 16:28
    • Fungia #23 · Miło popatrzeć na Twój koszyk pełen grzybów.
      Gratuluję i pozdrawiam:) 29.7 16:57
    • Heno #65 · Koszyczek z grzybkami przepiekny Gratki i pozdrowka 29.7 17:48
    • Tomek G #405 · Koźlarze grabowe nie zawodzą. Gratuluję zdobyczy leśnych i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. Pozdrawiam serdecznie 29.7 18:54
    • Yaga #61 · Gratulacje:) i grzybiarskie,normalne,ludzkie zazdro:),pozdrawiam:). 29.7 19:58
    • Chytra Merry #175 · Ładny koszyk, i zapełniony, 29.7 20:13
    • Nika #100 · Brawo 😄. Jesteś jak struś pędziwiatr 😉 29.7 21:03
    • Zenobia ze Szczecina #71 · Gratulacje! Piękny kosz 😀 29.7 22:10
    • Gucio #103 · Gratuluje. Ślicznie i nawet kolorowo w koszyku. 29.7 22:33
    • TRIO #149 · 👍👍👍 29.7 22:46
    • solanka #41 · Ach, ta Ojcowizna. ... 👍 29.7 22:47
    • ALEX 777 #16 · Gratuluję udanego zbioru 😁👍 30.7 14:20
przedwczoraj
Lena
doniesień: 20
(3/h) 3 prawe zdrowe, z 10 zostało w lesie. Innych grzybów nawet niejadalnych brak.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Bardzo sucho, trzeszczy pod nogami. Lasy od Apolonki do Bystrzanowic.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • dzidek #262 · Domyślam się że to lasy sosnowe ? 30.7 19:36
    • lawendowa #82 · Może dobrze że tam nie przeszła żadna trąba bo by zrobili zakaz wstępu do lasu. Są w zapowiedziach jakieś deszcze moooooooże popada.🙂🙂🙂🙂 A po wpisie Dziadka miałam dziś jechać. Pozdrawiam. I czekam na doniesienia.🙂🙂🙂 30.7 20:16
    • Lena #20 · Tak, lasy sosnowe. Ale też zaliczyłam zagony brzozowe. Pozdrawiam 30.7 20:32
    • Yaga #61 · U mnie też trzeszczy,ale jednak znalazłaś:). 30.7 21:18
    • solanka #41 · Apolonka to tak jak Twój , Lawendowa, mieszany, dędy, buki, zależy od działu lasu😉 30.7 21:57