Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

piątek 4.CZE
Stanisław
doniesień: 141 / 14🏆
(1/h) Grubo ponad 3 h w lesie głównie liściastym (buk, dąb) i częściowo mieszanym z sosną. Zebrane 4 podstarzałe łuszczaki zmienne (na foto), odnotowane pojedyncze drobnołuszczaki jelenie i jedna miniaturowa żagiew łuskowata. Pojawia się sporo różnorakich blaszkowców, ale nie takich, które mnie interesują.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Ostatni tydzień-dwa to chyba najbardziej martwy mój sezon od września zeszłego roku. Sytuację ratowały jedynie żółciaki siarkowe, których dziś akurat nie trafiłem. Chyba chwilowo odpuszczam sobie szukanie rurkowych lub kurek, bo po prostu ich nie ma (albo szukam w złych miejscach). Jutro wsiadam na rower (przynajmniej odpada problem kleszczy i coraz liczniejszych komarów), może przy okazji zahaczę o jakieś stanowiska żółciaka.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #141 · Żagiew łuskowata - nie ma skali, ale owocnik miał z 1-2 cm. 4.6 19:11
    • Stanisław #141 · Czernidłak błyszczący: 4.6 19:12
    • Stanisław #141 · Maślanka wiązkowa: 4.6 19:13
    • Stanisław #141 · Różne nieznane mi blaszkowe: 4.6 19:16
    • Stanisław #141 · Skarpetka frotte? Nie, to śluzek krzaczkowaty (śluzowiec, jak nazwa wskazuje). 4.6 19:19
    • Stanisław #141 · I jeszcze zbliżenie tego śluzowca, bo ładny:) 4.6 19:19
    • Stanisław #141 · Robiąc zdjęcie myślałem, że to rulik nadrzewny, ale po obejrzeniu w domu zastanawiam się, czy to nie któraś włośniczka? Zdjęcie za słabe, żeby rozstrzygnąć. 4.6 19:22
    • Stanisław #141 · Pawężnica pergaminowa (porost, chroniony). 4.6 19:23
    • Stanisław #141 · I jeszcze taki: 4.6 19:24
    • Stanisław #141 · Pod koniec jeszcze spotkałem parę licznych grupek takich - na odwróconym owocniku widać jakby resztki pierścienia? 4.6 19:27
    • Stanisław #141 · W pobliżu parkingu było jeszcze znalezione sporo wcześniej stanowisko świecznicy rozgałęzionej - na zdjęciu całe stanowisko i zbliżenie. Pozdrawiam:). 4.6 19:30
    • Jarek.N #12 · Jak zawsze świetne opisy do zdjęć. Brawo Stanisław 4.6 19:37
    • Zenobia ze Szczecina #63 · Super, tyle grzybów jednego dnia 👏 Podziwiam
      U mnie zamiast grzyba tylko taki 4.6 19:55
    • Yaga #46 · Różnorodnie,żagiew i śluzek piękne:).Przedostatnie zdjęcie-może polówka wczesna ? Też coś podobnego sfociłam.
      3 h spaceru,znaczy,że po szczepieniu wszystko ok.,fajnie.Pozdrawiam:) 4.6 20:01
    • roto1 #37 · Włośniczka, wrzuć na bioforum,to wtedy poproszę. 4.6 20:03
    • seBapiwko #126 · Mi wygląda jak wypłowiały łuszczak (bo on "zmienny" jest 😉).
      Można było to sprawdzić "na niucha" 😁. 4.6 20:17
    • Stanisław #141 · @ Zenobia - za takiego okaza byłbym skłonny oddać grzyba, albo i 2:)
      @ Yaga - prawdopodobnie to może być ta polówka, dzięki:) Podobno jadalne, ale nie skuszę się chyba.
      @ seBapiwko - jeśli masz na myśli przedostatnie zdjęcie, to na pewno nie jest to łuszczak - blaszki kakaowe, a nie ochrowobrązowe, no i na trzonkach żadnych łusek. A "na niucha" nie umiem ich odróżniać (jeszcze?), pachną podobnie jak inne. 5.6 00:14
    • Chytra Merry #154 · Ładna ta skarpeta, a przyroda jest piękna. 5.6 07:07
wtorek 8.CZE
Stanisław
doniesień: 143 / 14🏆
(6/h) Co tu dużo pisać... same żółciaki, poza tym nic, ale też dzisiaj na nic więcej się nie nastawiałem w chaszczach na skraju miasta. Oprócz znanego już stanowiska, na które się wybrałem, znalazłem w odległości 20m całkiem nowe - na zdjęciu. Oba stanowiska na martwych dębach. Liczę za 3 szt. - za każdy zebrany kilogram (a że wycieczka trwała pół godz., to taki wynik:).
... szerzej o tym grzybobraniu ... Mimo że żółciak ze zdjęcia już dość wyrośnięty, to całkiem miękki, po ściśnięciu aż sok wycieka - skąd on bierze tyle wody?

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #143 · Kolejne porównanie żółciaka - różnica 3 dni: 8.6 18:41
    • Stanisław #143 · Zbiór. Sporo pójdzie do zamrożenia, bo nie przerobię tego przecież... 8.6 18:43
    • Stanisław #143 · Po drodze tylko rulik nadrzewny: 8.6 18:44
    • Stanisław #143 · I wiciokrzew (pospolity? pomorski?). Pozdrawiam. 8.6 18:45
    • Zenobia ze Szczecina #64 · Gratulacje 😀 będą kotleciki ! 8.6 20:15
    • Fungia #10 · Wiciokrzew przewiercień.
      Wydaje mi się, że żółciaki w tych temperaturach rosną szybciej.
      Pozdrawiam:) 8.6 20:17
    • seBapiwko #127 · Trafiłeś idealne. Mięciutkie i soczyste. Gratki.
      Co z nich zrobisz? 8.6 20:28
    • Chytra Merry #156 · Ale masz fajne miejsce na te żółciaki, rosną jak na drożdżach i takie ilości. Pozdrawiam 8.6 20:31
    • Nika #96 · Fajnie, że masz ciągle bogate zbiory żółciaka.. Pomimo, że mnie nie powalił na kolana smakowo, jestem fanką jego kształtu i koloru. 8.6 20:37
    • Jarek.N #13 · 3 Kilo kotleta - Brawo Stanisław. 8.6 21:23
    • Stanisław #143 · Dzięki wszystkim za taki odzew, bo to przecież tylko pośledni żółciak, choć fakt, że w dużej ilości - ale ludzie koszą już poważne ilości wartościowych rurkowych...
      @ Fungia - dzięki, podziwiam Twoją wiedzę o roślinach
      @ seBapiwko - pewnie jak zwykle zrobię coś a-la schabowe z niewielkiej ilości, a reszta pójdzie do zamrażarki na gorsze czasy
      @ Chytra Merry i inni - te miejsca na żółciaka to w dużej części efekt wałęsania się po lasach przez całą zimę i wiosnę i znajdowania takich przykładowo "styropianów" (starych żółciaków), które oznaczam pinezką na mapie: 8.6 21:45
    • Skrzypek #54 · Świetne porównanie wzrostu żółciaka. Cenna informacja dla zbieracza.
      Jednak drzewo nie wygląda na buka.
      Wiciokrzew - czy znaleziony w lesie ??? Dziko rosnący ? 8.6 23:35
    • Stanisław #143 · Dzięki Skrzypek za czujność, to oczywiście dęby, nie buki, coś mnie zaćmiło. Poprawię w głównym, żeby nie mącić. Wiciokrzew w lesie i nie-lesie, zaraz obok ogródki działkowe... 9.6 02:19
    • tazok #135 · Trzymamy kciuki za Twoje pierwsze "rurkowce" 😁😁 10.6 11:38
przedwczoraj
Stanisław
doniesień: 144 / 14🏆
(0/h) Las liściasty z przewagą buka. W podelbląskich lasach wciąż nic - poza 3 drobnołuszczakami jelenimi (których nie zbieram i nie liczę) i kępką maślanek wiązkowych.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W tym lesie jest sporo pniaków, na których jesienią widywałem trochę łuszczaków zmiennych. Ale na razie ich nie ma, jak i nic innego. Tylko 50 min., bo od planów dłuższej wycieczki odwiodły mnie miliony wściekłych komarów:/.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #144 · Maślanka wiązkowa, która nie chciała okazać się łuszczakiem zmiennym... 11.6 20:37
    • Stanisław #144 · Kamuflaż... 11.6 20:38
    • Stanisław #144 · Pozdrawiam. 11.6 20:38
    • Chytra Merry #156 · Byłam w grabowym puszczu i nic. Ale mnie te dwa usiatki podpuscily. Jak popada to pewno coś się pojawi. Pozdrawiam 11.6 21:41
    • Jarek.N #13 · zawsze to coś - na pusto nie było. Brawo 12.6 11:07
    • Zenobia ze Szczecina #64 · Też masz tam fajne bajora 😂 Pozdrawiam 12.6 13:08
    • Skrzypek #54 · Komary, no jeszcze nie doświadczyłem napadu, ale w naszych lasach bez komarów się nie obędzie.
      Żaba się tak ukrywa, że jej nawet komary nie znajdą. 12.6 14:45
    • Nika #96 · Pięknie i zielono :) 12.6 20:42