Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

czwartek 3.CZE
Skrzypek
doniesień: 54 / 2🏆
(0/h) Las mieszany, brzoza, sosna, lipa i dąb. Taka fajna górka, na której zaczynają dojrzewać pomarańcze. Wprost na ziemi.
Poza tym nie spotkaliśmy żadnego grzyba, nawet "psiaczka".
Ze zwierzyny, udało się zająca spotkać, czaplę i węża wodnego - zaczynają zasiedlać nawet leśne stawy.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Skrzypek #54 · Wąż wodny w stawie gdzie mieszka czapla siwa. Żab nie widziałem, pewnie żarłoczny wąż wyżarł wszystkie.
      Na zdjęciu nie widać, ale to był cały kompletny odkurzacz Zelmer. 3.6 19:18
    • Jarek.N #12 · Zawsze dla zdrowia warto iść - nawet jak się nic nie znajdzie. Tak jak ja dziś. Pozdro. 3.6 19:55
    • Stanisław #139 · Pomarańcze piękne, za miesiąc będzie można zbierać:). 3.6 21:02
    • Nika #96 · Super zdjęcie 😊 3.6 21:03
    • Yaga #46 · Zelmer dobrze ciągnie:) Pomarańcze jak zawsze urocze:) 3.6 22:12
przedwczoraj
Stanisław
doniesień: 144 / 14🏆
(0/h) Las liściasty z przewagą buka. W podelbląskich lasach wciąż nic - poza 3 drobnołuszczakami jelenimi (których nie zbieram i nie liczę) i kępką maślanek wiązkowych.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W tym lesie jest sporo pniaków, na których jesienią widywałem trochę łuszczaków zmiennych. Ale na razie ich nie ma, jak i nic innego. Tylko 50 min., bo od planów dłuższej wycieczki odwiodły mnie miliony wściekłych komarów:/.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #144 · Maślanka wiązkowa, która nie chciała okazać się łuszczakiem zmiennym... 11.6 20:37
    • Stanisław #144 · Kamuflaż... 11.6 20:38
    • Stanisław #144 · Pozdrawiam. 11.6 20:38
    • Chytra Merry #156 · Byłam w grabowym puszczu i nic. Ale mnie te dwa usiatki podpuscily. Jak popada to pewno coś się pojawi. Pozdrawiam 11.6 21:41
    • Jarek.N #13 · zawsze to coś - na pusto nie było. Brawo 12.6 11:07
    • Zenobia ze Szczecina #64 · Też masz tam fajne bajora 😂 Pozdrawiam 12.6 13:08
    • Skrzypek #54 · Komary, no jeszcze nie doświadczyłem napadu, ale w naszych lasach bez komarów się nie obędzie.
      Żaba się tak ukrywa, że jej nawet komary nie znajdą. 12.6 14:45
    • Nika #96 · Pięknie i zielono :) 12.6 20:42
wtorek 8.CZE
Stanisław
doniesień: 143 / 14🏆
(6/h) Co tu dużo pisać... same żółciaki, poza tym nic, ale też dzisiaj na nic więcej się nie nastawiałem w chaszczach na skraju miasta. Oprócz znanego już stanowiska, na które się wybrałem, znalazłem w odległości 20m całkiem nowe - na zdjęciu. Oba stanowiska na martwych dębach. Liczę za 3 szt. - za każdy zebrany kilogram (a że wycieczka trwała pół godz., to taki wynik:).
... szerzej o tym grzybobraniu ... Mimo że żółciak ze zdjęcia już dość wyrośnięty, to całkiem miękki, po ściśnięciu aż sok wycieka - skąd on bierze tyle wody?

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #143 · Kolejne porównanie żółciaka - różnica 3 dni: 8.6 18:41
    • Stanisław #143 · Zbiór. Sporo pójdzie do zamrożenia, bo nie przerobię tego przecież... 8.6 18:43
    • Stanisław #143 · Po drodze tylko rulik nadrzewny: 8.6 18:44
    • Stanisław #143 · I wiciokrzew (pospolity? pomorski?). Pozdrawiam. 8.6 18:45
    • Zenobia ze Szczecina #64 · Gratulacje 😀 będą kotleciki ! 8.6 20:15
    • Fungia #10 · Wiciokrzew przewiercień.
      Wydaje mi się, że żółciaki w tych temperaturach rosną szybciej.
      Pozdrawiam:) 8.6 20:17
    • seBapiwko #127 · Trafiłeś idealne. Mięciutkie i soczyste. Gratki.
      Co z nich zrobisz? 8.6 20:28
    • Chytra Merry #156 · Ale masz fajne miejsce na te żółciaki, rosną jak na drożdżach i takie ilości. Pozdrawiam 8.6 20:31
    • Nika #96 · Fajnie, że masz ciągle bogate zbiory żółciaka.. Pomimo, że mnie nie powalił na kolana smakowo, jestem fanką jego kształtu i koloru. 8.6 20:37
    • Jarek.N #13 · 3 Kilo kotleta - Brawo Stanisław. 8.6 21:23
    • Stanisław #143 · Dzięki wszystkim za taki odzew, bo to przecież tylko pośledni żółciak, choć fakt, że w dużej ilości - ale ludzie koszą już poważne ilości wartościowych rurkowych...
      @ Fungia - dzięki, podziwiam Twoją wiedzę o roślinach
      @ seBapiwko - pewnie jak zwykle zrobię coś a-la schabowe z niewielkiej ilości, a reszta pójdzie do zamrażarki na gorsze czasy
      @ Chytra Merry i inni - te miejsca na żółciaka to w dużej części efekt wałęsania się po lasach przez całą zimę i wiosnę i znajdowania takich przykładowo "styropianów" (starych żółciaków), które oznaczam pinezką na mapie: 8.6 21:45
    • Skrzypek #54 · Świetne porównanie wzrostu żółciaka. Cenna informacja dla zbieracza.
      Jednak drzewo nie wygląda na buka.
      Wiciokrzew - czy znaleziony w lesie ??? Dziko rosnący ? 8.6 23:35
    • Stanisław #143 · Dzięki Skrzypek za czujność, to oczywiście dęby, nie buki, coś mnie zaćmiło. Poprawię w głównym, żeby nie mącić. Wiciokrzew w lesie i nie-lesie, zaraz obok ogródki działkowe... 9.6 02:19
    • tazok #135 · Trzymamy kciuki za Twoje pierwsze "rurkowce" 😁😁 10.6 11:38
wtorek 8.CZE
Tilion
doniesień: 18 / 3🏆
(1/h) Witam wszystkich po dłuuugiej przerwie 🙂 W momencie kiedy wielu z Was już "kosi" fajne grzyby, w moich stronach byłą cisza w lesie. Ale "co się odwlecze, to nie uciecze" i dzisiaj oficjalnie rozpocząłem sezon na "rurkowce" 🙂
Teraz będzie już wesoło 😁

... szerzej o tym grzybobraniu ... W zasadzie to był spontaniczny popołudniowy spacer, co najwyżej po to, żeby zebrać trochę żółciaka siarkowego, który dopiero się pokazał. Skoro jednak już jestem w lesie, to czemu by nie sprawdzić swoich miejscówek? I już na drugim miejscu spod liści wystawał młody grubiutki ceglaś. W sumie wypatrzyłem cztery 😁 Radocha jak nie wiem co! Popodziwiałem, zrobiłem (obowiązkowo) fotki i poszedłem dalej. Po drodze zajrzałem do jednego z "kurników" i ku mojemu zaskoczeniu wypatrzyłem malutkie "kurczaki"! 😳 Na razie wielkości główki od szpilki ale ze dwa tygodnie i będzie co zbierać 🙂 Podsumowując oprócz kilku "dachówek" żółciaka, reszta grzybków została w lesie. Pozdrawiam Grzybniętych!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Tilion #18 · Żółciaki troszkę już przerośnięte ale jeszcze się nadają. W zasadzie nie potrzebowałem wiele - aby na jeden obiad starczyło. 8.6 22:01
    • Tilion #18 · Kurki nieśmiało wyglądają ze ściółki 🙂 8.6 22:02
    • Stanisław #143 · Witaj Tilion, faktycznie "trochę":) Cię nie było, ale jak wjechałeś, to od razu na paradzie - rurkowce jak się patrzy (ja wciąż nie mam). To dzięki Tobie rozpoznawałem pierwsze drzewa - wciąż z tym walczę, bo okaz zidentyfikowany jako dąb okazuje się po spojrzeniu w koronę - klonem itd. Ale m.in. dzięki Tobie rozpoznaję już coraz więcej, więc dzięki:) i życzę udanego sezonu. 8.6 22:15
    • Skrzypek #54 · "Dachówka" żółciaka - no trafnie określenie.
      Ceglasie wyjątkowe i ślimaków nie widać. A żółte "szpileczki" to najlepsza informacja.
      Dzięki za dobrą nowinę. 8.6 23:29
    • Gucio #96 · Gratuluje. Fajne okazy. 9.6 02:37
    • Kikuś #47 · Witam serdecznie. Fajnie! To pierwsze rurki w W-M! Graty. Życzę tylko więcej i pozdrawiam. 9.6 06:50
    • Jarek.N #13 · Ładnie. Foty super. Gratki 9.6 07:30
    • Chytra Merry #156 · Ładne te ceglasie a że pierwsze szczególnie cieszą. 9.6 08:43
    • Yaga #48 · Witaj Tilion:),piękny start,pozdrawiam również:) 9.6 20:29
    • Nika #96 · Witaj po śnie zimowym 😉. Grunt, że się dzieje 😊 9.6 20:59
    • Tilion #18 · Dzięki wszystkim! 🙂 No wpadłem w sen, taki raczej wiosenny niż zimowy 😉, ale czas najwyższy ruszyć w teren z nastawieniem bardziej pod kątem "grzybowym".
      @ Stanisławie a ja zawsze podziwiam to, że w tak krótkim czasie zacząłeś zbierać tyle różnych gatunków 🙂 Oczywiście to nie było tak, że pierwszy raz byłem w lesie i od razu takie strzały 🙂 Od dłuższego czasu staram się chociaż raz w tygodniu odwiedzać zagajniki, przynajmniej rekreacyjnie. Więc niektóre rejony były patrolowane na bieżąco. Jeszcze w zeszłym tygodniu nie rosło nic 🙂 9.6 23:08
    • tazok #135 · Wymarzony start sezonu 😁😁 10.6 11:20
    • Zenobia ze Szczecina #64 · Gratuluję i pozdrawiam 😀 10.6 19:33