Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 30.MAJ
Megan
doniesień: 2 / 1🏆
(2/h) Pierwszy późny krótki wieczorny wypad do lasu w celu sprawdzenia sytuacji i czy pojawiły się"moje"pojedyncze późno-majowe borowiki zwiastujące otwarcie sezonu.Piękny wiosenny las pełen kwiatów i bardzo o tej porze roku intensywnej zieleni.Moim zdaniem wszystko lekko opóźnione o około 2 tygodnie w stosunku do poprzednich lat.W "mojej" tradycyjnej miejscówce oczekiwały nas z żoną 2 urocze ceglasie, piękny młodzieniec i dojrzały starzec dla każdego po jednym i kilka małych kureczek,ale tego co zauważyłem na kopie piasku z ponad 100m naprawdę zupełnie się nie spodziewałem .......przepiękna kania !
wczoraj
potoksc
doniesień: 30 / 12🏆
(40/h) Nasz dzisiejszy poranny kolorowy koszyczek, a w nim złotoborowiki wysmukłe, koźlarze i borowiki sosnowe, podgrzyby brunatne, pieprzniki jadalne i kilka gąsek zielonek a także piaskowiec modrzak.
Dodatkowo wpadło kilkanaście czernidłaków kołpakowatych 😊
środa 15.WRZ
Anik
doniesień: 6 / 1🏆
(7/h) Mazowieckie Park Krajobrazowy,Las iglasty, sucho, zero grzyba, na obrzeżach brzozowych z kozaczkow, najmłodszy na zdjeciu ;)
wtorek 14.WRZ
LadyBird
doniesień: 2 / 1🏆
(45/h) Dość sucho, same podgrzybki i kania (małe zostawione w trawie, ale ciiiii....). Z tego około 1/3 robaczywa.
wczoraj
Luki
doniesień: 12 / 1🏆
(35/h) Las sosnowy, udało się pochodzić przed deszczem. Nowa fala wysypu kurek, ok. 200 sztuk w 2 osoby. Do tego 65 podgrzybków, właściwie same starsze ale raczej zdrowe. Do tego pojedyncze koźlarze babka, pomarańczowe, maślaki pstre, zajączki i złotaki wysmukłe; jedna gąska zielonka. W lesie masa maślaków sitarzy, dużych i starych, w 99% robaczywe.
wtorek 14.WRZ
Marian1994
doniesień: 14 / 3🏆
(18/h) Las sosnowy z miejscami brzozowymi. 1 piaskowiec modrzak, 5 kurek, 6 rydzów, 6 zajączków, 1 suchogrzybek złotopory, 2 maślaki pstre, 5 maślaków zwyczajnych, 53 podgrzybki brunatne, 7 borowików szlachetnych (lub niektóre sosnowe), 20 koźlarzy babka, 4 koźlarze pomarańczowożółte, 1 koźlarz białawy, mnóstwo maślaków sitarzy (ok 70). Ogólnie koźlarze bardzo obrodziły (jak na ten las), ale nie wiem, czy to jest kwestia wysypu, czy tego, że znaleźliśmy dobre miejsce, w którym jeszcze nigdy nie szukaliśmy (tam akurat jest taka część lasu czysto brzozowa). Na zdjęciu jedynie koźlarze z dzisiaj.
czwartek 16.WRZ
Marian1994
doniesień: 15 / 3🏆
(20/h) Grzybów już nie tak dużo (widać ślady poprzednich grzybiarzy).
Dużo jedynie maślaków sitarzy - ok 50 szuk, zebralem tylko 28 (bo więcej mi się nie chciało)
Borowik szlachetny - 5 (ale 2 bardzo przeżarte przez larwy), podgrzybek zajączek - 5 (jeden robaczywy), podgrzybek brunatny - 32, pieprznik jadalny - 2, maślak zwyczajny - 1, maślak pstry - 4
środa 15.WRZ
Olinka
doniesień: 1
(10/h) Dzień dobry, bardzo miło mi dołączyć do zacnego grona Grzybofanów😄
W lesie sucho, podobno w niedzielę była nawet ulewa, ale byłam za Warszawą gdzie kropla deszczu nie spadła, więc patrząc na ściółkę w deszcz nie wierzę. 1 zajączek, 1 piaskowiec modrzaki, z 15 podeschniętych podgrzybków i 3 kanie (chyba).

... szerzej o tym grzybobraniu ... Witam wszystkich grzybowo 😄 Z błyskiem w oku czytam Wasze doniesienia, podziwiam Wasze cudowne zbiory, z nadzieją że i ja będę mieć jeszcze sposobność coś do domu przynieść 🙃 Na grzyby jeżdżę ze 3x w roku, na więcej mi czas nie pozwala. W tym już jeden wyjazd zmarnowałam, w lesie za sucho, grzybów mało, może nie ten las... Na mojej stałej miejscówce grzybów jeszcze nie ma, ale tam zawsze później. Tylko że jak będzie zimno w nocy to nic nie wyrośnie ☹️ Jedyne co mi na teraz zostaje to lasek za osiedlem, i tak cud że przy takiej ilości ludzi coś udaje się znaleźć, w dodatku zaczynam ok 16:30 i wchodzę na dłuższy spacer a nie grzybobranie😂 Jeśli ktoś chce się wspólnie wybrać w okolice Warszawy to ja chętnie, byle grzyby były 😂 Zapewniam trochę miejsca w bagażniku (na koszyczki oczywiście 🤣), a w drodze miłą rozmowę 😁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Olinka #1 · Czy to aby na pewno kanie? Niby wszystko się zgadza, trzon pusty, pierścień się rusza, blaszki nie są do niego przytwierdzone, po złamaniu nie zmieniają koloru, ALE: nigdy takich malutkich nie widziałam, zawsze wielkie jak talerze😂😂😂 Na wszelki wypadek schowałam do lodówki, ale kuszą mnie bardzo... 16.9 12:20
    • Egon #3 · No kanie, mało wody to te kanie nie mają z czego rosnąć. Ostatnio też kilka takich zebrałem, zjadłem i .... żyje :-)
      Koszyk na zdjęciu wygląda na duży, ale taki nie jest - to tak dla porównania. 16.9 12:37
    • Olinka #1 · Dziękuję! Ta najmniejsza ma z 6 cm średnicy, naprawdę nigdy aż takiej malutkiej nie widziałam 😂 Pracuję w szpitalu, ale za nic nie chciałabym w nim leżeć 😉 (ani w żadnym innym). Jak będą bez dodatkowego białka to zjem do obiadu 🙃 16.9 12:49
    • Yaga #79 · Witaj🤝 Olinko na portalu:)),fajnie,że dołączyłaś:) 16.9 22:24
    • Olinka #1 · Yaga, obserwowałam Was od dłuższego czasu, a że grzyby uwielbiam, kocham las bo kojarzy mi się z dzieciństwem to w końcu postanowiłam dołączyć 🙃
      Fakt że ogarniam te podstawowe gatunki a znalezionego siedzunia boję się zjeść, czeka w lodówce 😂😂😂 Nic to, napiszę testament i zrobię sobie jajecznicę 🤣🤣🤣 16.9 22:50
dzisiaj
Anik
doniesień: 9 / 1🏆
(4/h) Las mieszany
Takie resztki po wysypie 2 godziny - i podgrzybków (starszawych:()
6 kurek
Las piękny, spacer też, czekamy na wysyp
środa 15.WRZ
Hala
doniesień: 2
(20/h) W lesie bardzo sucho, grzyby raczej starsze i dużo z lokatorami. Ogólnie bardzo zróżnicowane grzyby: podgrzybki, kozaki babki - 20, prawdziwe - 6, piaskowe -2, kurki, opieńki, rycerzyki i maślaki. Pogoda wspaniała, ale komarów i kleszczy zatrzęsienie.
przedwczoraj
Anik
doniesień: 7 / 1🏆
(20/h) 11 borowikow -wszystkie zarobaczone
10 kozakow - 6 zarobaczonych
Reszta podgrzybki w stanie bardzo.oplakanym, ponadgryzane przez ślimaczki, młodych dosłownie kilka sztuk
W lesie nikogo, tylko deszcz..i ja

wtorek 14.WRZ
kjjksjk (bez logowania)
doniesień: ≥3
(40/h) 1.5h zbierania rodzinna wycieczka z malymi dziecmi glownie podgrzybki wiekszosc zdrowa i sredniej wielkosci, pare maslakow, kilkadziesiat kurek, dwa rydze, dwie zielonki, 1 borowik tylko czesc glowki ( wiekszosc z 10 robaczywa), sucho w lesie a las przezbierany
2021.9.14 23:34
wtorek 14.WRZ
Anik
doniesień: 5 / 1🏆
(20/h) Las mieszany, w wysokim lesie sucho i bardzo mało grzybkow, w częściach z podszytem.mieszanym, pojedyncze suche podgrzybki i robaczywe maskaki i prawdziwki ,słabo:(
wczoraj
Szaman
doniesień: 15 / 2🏆
(5/h) Słabo. Podgrzybki (15), borowiki (2) drugie 3 zostały w lesie, koźlarz babka (1), piaskowiec (1), kurek nie zbierałem, bo nie miałem ochoty na smażonkę. Nie dość, że 1,5 h lało, to kompletny brak młodych grzybów. Te stare ciemne pod spodem, niektóre naruszone przez ślimaki. Po niektóre przez deszcz nawet nie chciało mi się schylać - z daleka wyglądały na nie do wzięcia. Mokro, bardzo. Nie tracę nadziei.
wtorek 14.WRZ
P.O
doniesień: 1
(50/h) las mieszany z przewagą sosny 89 podgrzybków brunatnych, 11 zajączków (to około 10-20% podniesionych, reszta z lokatorami została w lesie), 3 borowiki (około 10-15 zostało w lesie), 3 koźlarze, 3 modrzaki, 2 maślaki (większość została w lesie, robaczywa)
około 2:30 w jedną osobę.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #125 · Gratuluje. Super. W okolicach Mińska Mazowieckiego w Chroslach trochę w inną stronę niż Twoja miejscówka mój zbiór wtedy był gorszy .Teraz w Niedzielę w tych okolicach popadalo niekoniecznie w Chroslach czy w miejscowym lesie którym zbierales.Jak na trudne warunki grzybowe w okolicy to zbiór godny starego mistrza grzybowego. 15.9 08:09
wczoraj
Babeta
doniesień: 59 / 7🏆
(40/h) Witam.Dzisiaj w koszyku jest kolorowo.Borowik wysmukły,same dorosłe, bobasków brak.Lejkowiec dęty,5L kurek całkiem dorodne,15 rydzów sporo robaczywych.Sarniak dachówkowaty kilka sztuk,ale w lesie sporo go obrodziło.Troszke gąski , kolczak,opieńka pare podgrzybków,same duże, kilka kozaków,maślak pstry ostały się dwa i siedzuń.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Babeta #59 · Wysmukłe 18.9 20:30
    • Babeta #59 · Wysmukłe 18.9 20:33
    • niszczu #112 · Różnorodnie, kolorowo i jak zwykle bardzo obficie. Super zbiór! 👍 Gratuluję i pozdrawiam 😀 Mi na sprawdzenie opieńkowej miejscówki dzisiaj czasu już nie starczyło. 18.9 20:54
    • Babeta #59 · niszczu, na opeńki pojade po niedzieli, te były przy okazji. 18.9 21:01
    • Gucio #128 · Super , kolorowy, różnorodny zbiór . Dzisiaj podobnie jak Niszczu zaczaiłeś się na lejkowca, gąski, kurki, rydze. A borowiki wrzosowe śliczne. Gratuluje. 18.9 21:16
    • Kikuś #79 · Pożądnie nazbierane. Gratulacje! 18.9 21:57
    • Panda111 #1 · Ot rodne te nasze lasy piaseczyńskie. Choć więcej krzaka niż lasu :) 18.9 22:19
    • Nina #75 · I obfity i różnorodny, kolorowy zbiór. 👏👏👏 19.9 08:30
środa 15.WRZ
Babeta
doniesień: 58 / 7🏆
(40/h) Witam.Borowiki wysmukłe , 2 borowiki sosnowe , podgrzybki wyrośnięte ,kilka młodych , maślak pstry kilkanaście sztuk, kilka kozaczków i gąska osinowa.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #125 · Gratuluje. Super różnorodny zbiór. 15.9 19:15
    • niszczu #111 · Akurat tak dzisiaj pomyślałem, że coś długo nie ma od Ciebie doniesienia, a tu pyk i jest. :) Świetny zbiór, gratuluję. Chyba teraz najładniejsze to te gąski się zbiera, reszta to schyłek wysypu. Lejkowce rosną jeszcze czy nie sprawdzałaś? Pozdrawiam serdecznie :) 15.9 19:54
    • Babeta #58 · Dzięki za mile słowa Guciu. 15.9 20:37
    • Babeta #58 · Dzisiaj nie sprawdzałam lejkowców,ale pewni coś by nazbierał,może nie tyle co wcześniej. 15.9 20:45
wtorek 14.WRZ
Mary
doniesień: 3
(30/h) W lesie było sucho, ale trwa intensywny wysyp prawdziwków oraz czerwonych kozaków. Prawdziwki niestety w 90% zarobaczone. Podgrzybki oraz zajączki suche i również zainfekowane przez robaki. W sumie 16 prawdziwków, 40 czerwonych kozaków oraz 1 piaskowiec i 2 czarne kozaki (podgrzybków, szarych kozaków oraz zajączków tradycyjnie nie liczę). W lesie zostało około setki totalnie stoczonych przez robaki (niezależnie od rozmiaru i wieku) prawdziwków.
dzisiaj
Mary
doniesień: 4
(5/h) Łaś wprawdzie mokry, ale grzybów jak na lekarstwo - 2 czerwone, 2 czarne oraz 4 szare kozaki plus kilka przerośniętych podgrzybków. Trzeba chyba poczekać na następny wysyp.
czwartek 16.WRZ
Pawcio
doniesień: 19 / 4🏆
(0/h) Dziś odwiedziłem przecinki dębowo - brzozowie w Jankowie i totalna porażka, zero grzybów jadalnych, nic nie urosło, widziałem tylko 3-4 jakieś muchomory. Jak dobrze że pada deszcz, może coś urośnie

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • DarzLas #13 · Nie martw się, jeszcze nie koniec sezonu. Mieszkam 7 km od tego lasku, ale nigdy w nim nie byłem. Warto? 16.9 20:37
    • Pawcio #19 · To zależy od sezonu raz jest dobrze a raz nie ma nic,w tym roku średnio, trochę borowików było, ale miejscowi są tam od świtu więc ja zbieram to co zostanie(nie lubię wstawać o 5 rano na grzyby)bywały lata że zbierałem po 2-3 wiadra prawych w 2 godziny 16.9 20:55
    • DarzLas #13 · Serdecznie ci dziękuję za szczerość. Udanych zbiorów na przyszłość. 16.9 21:13
wczoraj
Majkel
doniesień: 3 / 1🏆
(20/h) Ogólnie kiepsko. Pojawiły się ponownie kurki. Poza tym sitaki w 90% robaczywe, pogrzybki zdrowe o ile nie zostały jeszcze zjedzone przez ślimaki. Kilka sztuk pstrego. Mimo kiepskiej pogody ludzi bardzo dużo. Spacer 2 osób przez 2 osoby.
przedwczoraj
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥3
(50/h) Młody las sosnowy z poszyciem iglastym, miejscami mech. Generalnie do dziś sucho. Przewaga podgrzybków podrośniętych, zaczerwionych około 60%. Młodych okazów brak. W lasku brzozowym porośniętym trawami kilka okazów koźlarzy szarych i czerwonych. Występujące całymi koloniami maślaki, tzw. bagniaki, zajączki - robaczywe - nie zbierałem. Las chyba zrobił sobie urlop. Dużo grzybów niejadalnych. W swoim rejonie nie stwierdziłem obecności innych zbierających (opakowania, po papierosach, piwie, napojach czy poprzewracanych grzybów niejadalnych).
2021.9.17 15:06
wtorek 14.WRZ
Moy
doniesień: 43 / 4🏆
(40/h) Dwie godzinki w lesie. W mieszanym sporo kurek, które już ostatkiem sił się wynurzają, ale ciągle są. Widać, że gorzej im się rośnie, większość na chudych trzonach. W lesie sosnowym, przy brzozach koźlarze, całkiem sporo, zebrałem pewnie ze 20-25 sztuk. Widziałem też kępę starych opieniek. Wsośnie podgrzybki ale rzadko i nieregularnie, głównie starsze, pojedyncze. Dodatkowo czubajki kanie i pojawiły się czubajki gwiaździste, których do tej pory nie było. No i perełka na koniec: rydze! W lesie sosnowym, ale też pod dębami (ciągle w lesie głównie sosnowym), zebrałem kilkanaście, drugie zostało. Dodatkowo dwa prawdziwki ale zostały w lesie i zebrałem parę mleczajów chrząstek, któych jest ogrom, żeby uzmażyć na smalcu.
wtorek 14.WRZ
Zośka2
doniesień: 6 / 1🏆
(10/h) Same duże, podsuszone grzyby. W lesie sucho. Praktycznie same podgrzybki. Las woła o deszcz!
przedwczoraj
Pawcio
doniesień: 20 / 4🏆
(30/h) Po deszczu do ulubionego lasu, a tu klapa, niecałe pół wiadra, kilkanaście prawdziwkow, podgrzybkow kilka maslakow i kurek, dużo grzybów splesnialych, brak młodych egzemplarzy, w lesie sosnowym na mchu pusto, tylko sitkow całe place to chyba koniec grzybobrania w tym lesie,a jeszcze na początku tygodnia było co zbierać

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • DarzLas #14 · Gratuluję 17.9 19:03
    • serec #46 · Cóż, te deszcze przyniosą efekt najwcześniej za dwa tygodnie. 17.9 19:16
    • Pawcio #20 · To co mam zbierać przez 2 tygodnie? 17.9 19:21
    • serec #46 · Może nie mam racji? Zawsze coś urośnie, ten tydzień ma być wilgotny. 17.9 19:32
    • Kikuś #79 · 10 - 14 dni. Nie ma bata. Pierwsza dekada X. Pozdro. 17.9 20:37
wtorek 14.WRZ
Pawcio
doniesień: 18 / 4🏆
(100/h) Ale szał pełno podgrzybkow, cały kosz i wiadro, kilkanaście prawdziwkow większość z robakami ki, koźlarze, osaki, 1kania,na powrocie do domu, trafiłem na miejsce z opieńkami około 15 litrów, niestety to koniec prawdziwkow w moim ulubionym lesie, same stare osobniki, dużo zostało w lesie w stanie rozpadu, dziś przeszukałem las pomiędzy Dąbrówką a Kołakowem, bardzo sucho potrzebny deszcz
środa 15.WRZ
IwoSław
doniesień: 6 / 1🏆
(5/h) Witam krótki wypad do lasku na Bemowie ale niestety las przedeptany grzybów brak, w lesie spędziłem koło godzinki a efekty marne 2 prawdziwki piaskowe [ atramenciarze ] 3 podgrzybki , zajączek i 2 kurki. Las mieszany sosna, dąb, brzoza a poszycie to liście trawa i krzaczory dość gęste, w lesie sucho aż trzeszczy.
dzisiaj
Tymon
doniesień: 1
(12/h) W Lesie Sękocińskim na północ od 721 pustawo, na południe zdecydowanie lepiej. 24 grzyby przez 2h, część niestety słabej kondycji.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #128 · Gratuluje. Lasy Sekocinskie to lasy mieszane także liściaste trochę podobne do tych z Krakowian a na takie lasy to już prawie koniec sezonu, zostanie tam głów nie zbiór grzybów blaszkowych najwyżej z jakimiś fajnymi pojedynczymi okazami innych grzybów. A wczoraj generalnie to dużo padało i nawet jak się coś nawet w miarę młodego trafilo to deszcz namoczyl grzyby i już tak ładnie nie wyglądały oprócz kurek które wyglądały jak w środku sezonu w Lipcu. 19.9 11:50
    • Daniel #10 · Dzięki za wpis właśnie miałem tam jechać widać nie ma po co. 19.9 12:08
wczoraj
Panda111_NN (bez logowania)
(4/h) Kurki owszem. Niedobitki podgrzybków, koźlarzy.
2021.9.18 22:13
przedwczoraj
Panda111_NN (bez logowania)
(4/h) Rekonesans. Las typu schodzony ale przy wysypie po południu miewałem z niego pół kosza pięknych grzybów (przepraszam ale zbieram jak Janek ze Stąporkowa tylko nie tyle :) szmelc zostawiam ) . Tym razem nic. Sprawdziłem mocne miejscówki rydzowe i tu byłem mega zdziwiony - ani jednego, ani śladu. Cztery znalezione borowiki z czego trzy tzw. młode - resztki po ślimakach. Wszyscy piszą jak to sucho... Nie było mnie 3 tygodnie ale jak wyjeżdżałem lało podobno 1,5 tygodnia. Latem takich kałuż nigdy tu nie widziałem. Znaczy chyba za mokro raczej. Odpuszczam bo miały być koneckie lasy. Szkoda czasu. Dziwny to rok. Kurki, robala i ślimora. Chyba mój najsłabszy sezon. Może październik.
2021.9.17 15:44
wczoraj
Marcin_na_grzybach
doniesień: 1
(39/h) Początek rozpoczął sie zbiorem 34/h. Przez 3 h srednia ładnie wzrosła do prawie 40. Praktycznie same podgrzybki i niestety duże grzyby do duszenia i suszenie. Trafilem okno pogodowe do południa bez deszczu. Bardzo dużo osób w lesie
przedwczoraj
kzywik
doniesień: 2 / 1🏆
(17/h) dzisiaj byłem sam: 30 podgrzybków i 50 kurek w 2,5h, zupełny brak młodych podgrzybków, większość znalezionych zostawiłem w lesie,. bo lepsze kapcie mam w domu, za to kurki bardzo ładne, po prostu kocham je wyciągać z głębokiego mchu, pogoda moja ulubiona, czyli mokro i sporadycznie siąpiący deszcz, jak na to miejsce to ludzi było mało, przyłączam się do apelu kibica - nie śmiećcie, dajcie dobry przykład
czwartek 16.WRZ
kibic
doniesień: 3 / 1🏆
(30/h) kilka borowików,wszystkie robaczywe, ok. 40 starych podgrzybków, 5 jakubków, maślak, dwa koźlaki las przeczesany po weekendzie. Piękne borowiki, ale wszystkie z robalami. No szlag... Podgrzybki takie mamlasowate, nie jędrne, ale wziąłem. Już się suszą. Chyba trzeba poczekać na kolejną dobra pogodę dla grzybiarzy. Ludzie, nie śmiećcie w lesie. Czasem, aż się płakać chce.
środa 15.WRZ
potoksc
doniesień: 29 / 12🏆
(50/h) Dzisiejszy wypad nieco głębiej w las niż zwykle zaowocował pięknymi, dorodnymi lejkowcami dętymi, kilkoma siedzuniami sosnowymi i borowikami szlachetnymi, pojedynczymi sztukami maślaka pstrego, podgrzyba brunatnego i pieprznika jadalnego a także łuskwiakiem zmiennym i czernidłakami kołpakowatymi, które są przepyszne 😋
Udało nam się też trafić i popodziwiać dwa ozorki dębowe, które mimo iż są jadalne, to znajdują się pod ochroną.
wczoraj
potoksc
doniesień: 31 / 12🏆
(50/h) Takiego zbioru to my sami się nie spodziewaliśmy. Szaleństwo lejkowcowe się skończyło a zaczęło siedzuniowe żniwo 🤩Gdyby nie ulewa, która nas dopadła w lesie to niewiadomo jaki byłby końcowy wynik 😊
Oprócz kilkunastu siedzuni do koszy wpadło trochę lejkowca dętego, pieprznika jadalnego, podgrzyba brunatnego, kolczaków, opieniek, piaskowców modrzaków, kilka borowików szlachetnych i czubajki kanie 😊
wczoraj
niszczu
doniesień: 112 / 12🏆
(80/h) Dzisiaj kolorowo - wiaderko 10L gąsek zielonych osinowych, kosz 15L lejkowca, prawie 3L kurek, 8 rydzów i siedzuń. Wycieczka objazdowa na południowy zachód i południe od Warszawy. Czas wyprawy 6h, po odjęciu czasu przejazdów pomiędzy miejscówkami czas grzybobrania 4,5 godziny.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Widząc, że w Mazowieckiem letni wysyp rurkowców w zasadzie się skończył, dzisiaj postanowiłem przejechać się po miejscówkach na grzyby blaszkowe. Zacząłem od pewniaka, czyli od lasków osikowo-brzozowych. Wysyp gąsek liściowatych (zielonek topolowych) zaczął się niedawno, więc wiedziałem, że będą. I rzeczywiście są i to w ilościach, że można kosić kosą. Niestety stopień zaczerwienia zrobił się bardzo wysoki - na pierwszych dwóch miejscach do zabrania co czwarta/co piąta gąska, więc mimo ogromnej ilości grzybów, wiaderko nie chciało za szybko się zapełniać. Dopiero na trzeciej miejscówce trochę lepiej - zdrowa ok połowa owocników. Po 2h wiaderko w końcu się zapełniło (aż strach pomyśleć ile można by ich nazbierać gdyby nie były robaczywe), a ja zmieniłem miejsce na młodniki sosnowe. Rydze niestety końcówka. Widać, że mnóstwo ich wyrosło po opadach z końcówki sierpnia (szkoda że nie wyskoczyłem na nie w zeszły weekend) i wciąż sporo ich znalazłem, jednak w ogromnej większości stare egzemplarze i na wskroś zaczerwione. Przez godzinę do zabrania nadało się jedynie osiem sztuk, więc kolejna zmiana lasu - tym razem na kurkowy (sosna z dębem i brzozą). Z pieprznikami jest nieźle, rośnie ich całkiem dużo, ale wiele drobnych. Przez godzinę zebrałem niecałe 3-litrowe wiaderko. Za tydzień powinno być lepiej, jak ta drobnica podrośnie. Wziąłem też napotkanego siedzunia. Na koniec wstąpiłem do lasu liściastego po lejkowce dęte. Lejki chyba powoli również się kończą, rośnie wiele już skapciałych, ale są jeszcze stanowiska z jędrnymi trąbkami. Przez 0,5h nazbierałem koszyk. Ogólnie, mimo padającego deszczu (przez który nie robiłem zdjęć w lesie), bardzo fajne grzybobranie. Mimo, że przemokłem prawie do suchej nitki, to wróciłem zadowolony. Pozdrowionka dla wszystkich. PS. Z rurkowców sporo maślaków i trochę podgrzybków, ale wszystko stare, niewarte schylania.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #46 · Świetny zbiór jak na „międzywysyp”. Fakt, grzyby mniej popularne wsród szerokiej rzeszy zbierających ale bardzo wartościowe. Żeby byłoby ci przyjemniej, rydze które napotkałem w tamtym tygodniu też były robaczywe. Ja jutro ruszam na wycieczkę, jak znajdę 1/5 tego co tu widzę będę zadowolony. 18.9 14:24
    • Gucio #126 · Gratuluje. Super zbiór. Ja dzisiaj też niedaleko Tarczyna bo Ojrzanow i Krakowiany. Tez jest wysyp jesienny kurek w tym lesie a nawet sporo takich jak w Lipcu było czyli wielkich. Gasek uzbieralem mniej od Ciebie bo nie chciało mi się wybierać zdrowe dalej pośród tych robaczywych . Fajnie nazbierales lejkowca i te gąski naprawde wielkie i śliczne. 18.9 15:39
    • Kamilos #4 · Piękny zbiór :-) 18.9 15:44
    • K a l e t n i K #141 · niszczu z ciebie dziś to taki mistrzu🥳🌲👏👏👏🌲 18.9 17:32
    • seBapiwko #147 · Nie samymi rurkami grzybiarz żyje 😉. Świetny zbiór 👍👏. 18.9 17:52
    • dafnia22 #20 · Świetny zbiór 🥰. Poza siedziuniem wszystko bym przytuliła 😘. 18.9 19:59
    • Babeta #59 · Piękny zbiór. Pozdrawiam ; ) 18.9 20:41
    • niszczu #112 · Bardzo dziękuję wszystkim za miłe komentarze. Patrząc na doniesienia przed weekendem, głowiłem się nieco gdzie pojechać i na co się nastawiać, żeby nie wyjść z lasu z prawie pustym koszem i kwaśną miną. Wyszło całkiem nieźle. 😀 Szkoda, że te gąski takie robaczywe. Wcale Ci się, Guciu, nie dziwię, że je odpuściłeś. Ja po pierwszych dwóch laskach miałem niecałe pół wiaderka i serdecznie dość krojenia robaczywych gąsek, na szczęście w osikach na skraju większego lasu trafiłem na trochę mniej robaczywe i tam szybko dozbierałem do pełnego kubła. 19.9 08:34
    • niszczu #112 · Dafnia, i Ci się nie dziwię. O ile do lejkowca się przekonałem, to siedziunia fanem jednak nie zostanę. Dziś rano kolejne podejście do niego - no i nie, zdecydowanie nie mój smak. Znam miejsca gdzie regularnie się trafiają, ale dla mnie nie są warte zbierania. .. 19.9 10:57
przedwczoraj
Margerytka
doniesień: 3
(100/h) Przewaga podgrzybków. Grzyby raczej duże, brak młodych. Oprócz podgrzybków znaleźliśmy 10 prawdziwków z czego połowa robaczywa, sporo kurek i bagniaków (wzięliśmy tylko kilka z powodu braku miejsca) 2 gąski zielone i 2 osaki. Wyprawa bardzo udana
wtorek 14.WRZ
Jagoda
doniesień: 4 / 2🏆
(37/h) Skuszona doniesieniami o gąskach zielonkach pojechałam na gąskowe miejscówki. Las mieszany z przewagą sosny - tu praktycznie same podgrzybki. Piaszczyste gąskowe wydmy przebrane, ale gąski-maluszki zostały i rosną. Wrócę po nie za kilka dni. Cztery godziny spokojnego spaceru przyniosły: 82 podgrzybki, 14 maślaków, 7 podgrzybków zajączków, 7 piaskowców, 5 prawdziwków i 32 gąski zielonki. Zatrzęsienie sitaków, których nikt nie chce zbierać przy obfitości innych, smaczniejszych grzybów. Widać, że padało ale i tak jest sucho, mech trzeszczy pod stopami. Dużo grzybów było ususzonych i robaczywych.
dzisiaj
Kikuś
doniesień: 80 / 7🏆
(50/h) Dziś taki króciutki, godzinny spacerek w Lesie Młochowskim, bo bez lasu się nie da. I co?Rosną piękne, młode kurki! Nawet bez nożyków, bo nikt nie liczył na grzyby. Będą na 2 solidne jajówy. Guciu już wczoraj nakosił kurek i potwierdzam. Jest ich wysypik! A jak zaczyna się od kurek, po solidnych opadach, to zazwyczaj kończy się na...
No na czym? Pozdrawiając czekam na propozycje.
dzisiaj
serec
doniesień: 47 / 10🏆
(40/h) Przedpołudniowe grzybobranie w okolicznych lasach w towarzystwie psa :-). Znalazłem około 200-250 kapeluszy gąski liściowatej, 8 rydzów, kilkadziesiąt kurek, 4 koźlarze pomarańczowożółte i jeden ciemny pod brzozami (babka?), dwa piaskowce modrzaki, maślak pstry.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Śniadanie, kawa i po 9 jazda w bobkiskie mi lasy a raczej laski. Uparłem się na gąski liściowate. Pierwszą godzinę patrzyłem raczej w górę szukając osik. Po godzinie sukces, 2 gąski pod topolą obok dzikiej jabłonki. W następnym sporym zagajniku kilka gąsek a w następnym brzozowym z kilkoma osikami i sosnami bardzo dużo grzybów. Najładniejsze w trawie, bardzo pochowane, zanim przeszedłem w tryb gąskowy trochę grzybów zdeptałem :-(. Praktycznie wszystkie trzony robaczywe, kapelusze w 70% zdrowe. Zadowolony szwendałem się z psiakiem po bardziej standardowym lesie i zagajnikach. Największą radość sprawiły mi koźlarze i rydze. Na dużym lesie ludzi cała masa, każdy miał trochę w siatkach, zazwyczaj byłyby to kurki. Pozdrawiam forumowiczów a szczególnie Gucia i Niszcza. Bez zdjęć i wskazówek od nich nie dałbym rady.
wczoraj
Gucio
doniesień: 127 / 11🏆
(76/h) 879 kurek.1 kania .3 godziny grzybobrania
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś na luzie trochę dłuższe grzybobranie a w zasadzie spacerek powolny w deszczu.Najpierw obeszlem miejscówki na Ojrzanowie na inne grzyby a że wynik był raczej dość przeciętny skierowałem się rozejrzeć się po większym lesie bo ostatnio za kurkami się tak nie krecilem .Pogoda jesienna a w lesie jakby częściowo lipiec ,po tak słonecznych i dość ciepłych dniach wrześniowych po opadach deszczu sporo pięknych wyrosnietych kurek. Trochę zalowalem że od razu nie poszlem na kurki bo trochę zabrakło już czasu zeby obejść jeszcze chociaż dwa miejsca na nie .Kurek jest tyle że jakbym tylko się skupił na nich to koszyk byłby cały pełny nimi a tak niby pełny i jeszcze w trochę w wiaderku ale razem z grzybami z Ojrzanowa .Oprocz grzybów wymienionych zauważyłem różnego rodzaju opieńki,maślaki pstre,gołąbki,olszowki,,muchomory ,siedzunia.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #127 · Kurki. 18.9 20:42
    • Gucio #127 · A to kurki w koszyku razem z grzybami z Ojrzanowa. 18.9 20:43
    • Babeta #59 · Super, gratuluje i pozdrawiam. 18.9 20:49
    • dzidek #279 · Kurki w tym roku dopisują. 18.9 20:56
    • niszczu #112 · Na bogato z tymi kurkami, ekstra zbiór. 👍 Gratulacje! Ale że Ci się chciało tyle ich liczyć. .. 😉 18.9 20:58
    • Kikuś #79 · Gratulacje Guciu. Jesteś niesamowity! Tyle kurek w II połowie września? Pięknie. Toż to jak w środku lata. Pozdrawiam. 18.9 21:55
    • Gucio #128 · Kikus to nic niesamowitego no moze troche z 2 razy wieksza ilosc bo wysyp kurek we wrześniu w tym lesie jest dość często może nie w każdym roku ale zapowiada raczej w nim końcówkę sezonu . A tak bogaty wysyp może przy dobrych warunkach atmosferycznych sprawić że kurek można będzie nazbierac nawet solidną świeżą porcję na Wigilię. Ale podejrzewam że prędzej będzie jednak szybszy atak zimy i koniec sezonu grzybowego . 18.9 22:26
    • Pawcio #20 · Piękny zbiór, gratuluję!!! 18.9 22:30
    • Aga_12 #15 · U mnie tam gdzie jeszcze dwa tygodnie temu były kurki teraz mnóstwo kolczaka. kurki pojedyńcze. 18.9 22:44
    • Nika #112 · Brawo 👏. Ale, że Ci się chciało je liczyć. .. Ja to bym się szybko polubiła. .. 18.9 23:16
    • Acer #4 · Ile można wyciągnąć z tego małego lasku? Nieprawdopodobne. Wielkie gratulacje. 19.9 10:15
wczoraj
Gucio
doniesień: 128 / 11🏆
(15/h) 20 piaskowcow modrzakow, 15 podgrzybkow brunatnych, 1 kozlarz czerwony osinowy,1 kozlarz babka,1 prawdziwek,15 gasek liściastych osinowych,,8 rydzow .4 godziny grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Na Ojrzanowie grzybów mniej choć pokazują się i młode grzyby z każdego rodzaju ale czuć zbliżającą się jesień a w zasadzie już jest tak jak w październiku czyli wszystkiego po trochu ale bez szału. Piaskowce powoli się kończą więcej jest takich wyrosnietych ,a prawdziwki niby młode ale głównie tam gdzie nie ma liści.Gaski w większości robaczywe ale da się fajne jeszcze znaleźć czyste.Rydze pojawiają się po rowach i w zagajnikach sosnowych a gdzieś z polowa robaczywa.Zdjecie głównie przedstawia cały zbiór z Ojrzanowa i Krakowian.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Aga_12 #15 · Zbiór Super. Pozdrawia 18.9 22:42
    • Chytra Merry #197 · Ale nakosileś, piękny zbiór. No prawda czuć jesień, las zasypują kolorowe liście i trudniej się zbiera. Gratuluję zbioru. 18.9 23:39
    • PawełA #3 · Prawidłowa forma to "rydzów". Poza tym, gratuluję. 18.9 23:49
    • Acer #4 · Gratulacje Guciu. Czy ja na zdjęciu widzę kurki? 19.9 09:18
    • Gucio #128 · Tak. Kureczki. Ja od chyba miesiąca nie chodziłem tak za nimi bo przewaznie był tam wysyp piaskowcow innych grzybów a na dużym lesie kurki były wybierane i jeśli już małe bo i więcej ludzi chodziło po lasach a i czasem jeździłem gdzie indziej. Teraz mniej grzybów było w mniejszych zagajnikach to trochę zniechęcony i mając więcej czasu podchodziłem za nimi. I tak nie zdążyłem obejść jeszcze 2 miejsc na nie a mogłoby być ich więcej niż w lipcu. Podejrzewam że w twojej miejscowce koło Płońska też uzbieralbys pokaźna ich ilość. 19.9 09:29
    • Acer #4 · To dobrze trafiłeś z tymi kurkami bo w Twoich doniesieniach rzadko się pokazują. Zresztą teraz też o nich nic nie wspomniałeś. Ja teraz mam kilkutygodniową przerwę w grzybobraniu i nie wiem czy jeszcze w tym roku wrócę do lasu. Ale będę was obserwował. 19.9 09:37
    • Acer #4 · Ale ciapa ze mnie. Nie przeczytałem twojego wcześniejszego doniesienia z Krakowian. Teraz już mi się kurki wyjaśniły. 19.9 10:08
    • Katarzyna #54 · Wow 🍄😀 19.9 11:37
    • Daniel #10 · Gratuluje zbioru. Lubię Twoje wpisy są dokładne i odzwierciedlają obraz danego lasu . 19.9 12:28
środa 15.WRZ
kzywik
doniesień: 1 / 1🏆
(27/h) W lesie bardzo sucho, prawie 200 podgrzybków i jeden koźlarz czerwony w dwie osoby przez 3,5h, dużo robaczywych i zjedzonych przez ślimaki. Chętnych na takie grzyby brak - spotkałem może dwie osoby.