Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

piątek 7.MAJ
Stanisław
doniesień: 124 / 14🏆
(13/h) Dzisiaj miała być "inwentaryzacja" znanych już miejscówek ze smardzem półwolnym i naparstniczką stożkowatą (częściowo chaszcze głogowe, częściowo lasek brzoza-topola-olsza), ale ku mojej satysfakcji znalazłem kolejne 3 stanowiska naparstniczki stożkowatej (po kilka-kilkanaście szt.). Do statystyk wliczam tylko te z głównego stanowiska stożkowatych, gdzie ostatnio naliczyłem ich 150, dzisiaj - 125 szt. (pewnie pochowały się w pokrzywach i innej zieleninie), dzielone przez 4.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W zasięgu jednej 3-godz. wycieczki i na obszarze mniejszym niż 1 km kw. odwiedziłem 5 "starych" stanowisk smardzowatych (w tym 2 zejściowych już smardzówek czeskich) i znalazłem 3 nowe, czyli całkiem nieźle. Cały czas nie znalazłem smardzów jadalnych/stożkowatych, ale może jeszcze się uda? A od grzybiarzy z Południa oczekuję na pierwsze doniesienia o borowikach:). Pozdrawiam.
wczoraj
Stanisław
doniesień: 148 / 14🏆
(3/h) 2,5 godz. w lesie liściastym z przewagą buka, z dodatkami iglastych. Efekt: 3 gołąbki zielonawofioletowe, 2 (!) mikre kurki i 13 muchomorów twardawych - grupka ok. 7, pozostałe pojedynczo po 1-2. Widziałem po drodze drobnołuszczaki jelenie i polówki wczesne, ale nie zbieram.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Bardzo się cieszę, że pojawiły się pierwsze gołąbki zelonawofioletowe - moje ulubione wśród gołąbków. Muchomory twardawe zebrałem pierwszy raz - po dokładnej analizie cech diagnostycznych (brzeg kapelusza, trzon, pierścień, bulwa, zapach) wykluczam pomyłkę z trującym M. plamistym. A jak smakują - dam znać. Na plus - w stosunku do lubianego przeze mnie muchomora czerwieniejącego - jest na razie to, że nie rozwalają się tak w transporcie jak czerwieniejące. Faktycznie "twardawe":).

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #148 · Kolejne muchomorki... 22.6 16:44
    • Stanisław #148 · Gołąbek zielonawofioletowy - może na zdjęciu nie prezentuje się zbyt okazale, ale ten gatunek trudno trafić w stanie nieuszkodzonym - ślimaki je uwielbiają, i bywało, że znajdowałem same kikuty bez kapelusza. 22.6 16:47
    • Stanisław #148 · Miniaturowe kurki 22.6 16:48
    • Stanisław #148 · Polówka wczesna i drobnołuszczak jeleni 22.6 16:49
    • Stanisław #148 · Kosaćce... 22.6 16:50
    • Stanisław #148 · I zbiór, jeszcze przed czyszczeniem:
      Pozdrawiam:) 22.6 16:52
    • Nika #97 · Podziwiam Cię Stanisławie, ja długo chodzę koło grzyba, zanim się do niego "przekonam". A kurki jak promyki słońca, odcinają się od zieleni 😊 22.6 16:52
    • Zenobia ze Szczecina #67 · Piękne 😀
      Pozdrawiam 22.6 17:13
    • Jarek.N #13 · Bez solidnego deszczu będzie ciniutko na lubelszczyźnie. Pozdrawiam - fajne zdjęcia Stanisław i opis jak zwykle. 22.6 17:43
    • Heno #60 · Fajne grzybki Pozdrawiam 22.6 18:25
    • dafnia22 #12 · Chapeau bas za muchomorki- ja ciągle nie na tym etapie grzybozbieractwa 🤷‍♀️.I smacznego życzę. 22.6 19:10
    • Stanisław #148 · Po próbie smakowej muchomora twardawego - w czasie czyszczenia i na początku obróbki cały czas czuć było zapach rzodkwi, ale później zniknął i zamienił się w grzybowy. Moim zdaniem muchomor czerwieniejący smaczniejszy, ale ten jest też całkiem dobry i zachowuje fajną konsystencję. Na pewno do powtórzenia. 22.6 19:25
    • Chytra Merry #159 · Ale zazdroszczę bo ja nie jadam grzybów, tylko czasem karmię domowników, czekam na kaźlarze babki bo z nich najlepsza wodzianka grzybowa z koperkiem. 22.6 19:57
    • Yaga #49 · Różnorodnie i odważnie:),pozdrawiam:) 22.6 20:08
    • dafnia22 #12 · Wodzianka grzybowa z koperkiem😏-przepis poprosze😘 22.6 21:03
    • Fungia #13 · Czy ktoś muchomorom twardawym popsuł opinię? W informatorach podają, że nie mają wartości odżywczych, że mają kiepskie walory smakowe i ewentualnie można ich używać w postaci suszonej, jako przyprawy. Chyba muszę spróbować.
      Pozdrawiam:) 22.6 21:20
    • Nina #64 · Do odważnych świat należy. Ale grzybiarz może pomylić się tylko raz. Najlepiej poznawać nowe grzyby z kimś doświadczonym w danym gatunku. 22.6 22:44
    • Gucio #97 · Gratuluje. 23.6 13:47
    • Stanisław #148 · @ Nina: posiadanie wśród znajomych kogoś "ogarniętego" w rzadziej zbieranych grzybach to luksus - niestety dla wielu niedostępny. W kręgu moich znajomych i rodziny już ceglastopory to egzotyka, a nazwa "muchomor" w kontekście jadalności powoduje wytrzeszcz oczu:).
      Gwoli wyjaśnienia (niekoniecznie do Ciebie, ale też innych czytających moje wpisy): to nie jest tak, że idę przez las, widzę - muchomor, chyba twardawy, wezmę i spróbuję. W rzeczywistości przed zebraniem nowego gatunku do konsumpcji poświęcam naprawdę długie godziny na wertowaniu przynajmniej 3-4 źródeł w internecie, opatrywaniu się z wyglądem i zapamiętywaniu cech charakterystycznych. Przy bardziej niebezpiecznych gatunkach (mających trujące "sobowtóry") robię 2-3 próbne oznaczenia, zanim zbiorę do konsumpcji. Czasami przy trudniejszych gatunkach (jak łuszczak zmienny), wrzucam jeszcze na bio-forum dla potwierdzenia. A jeśli mam choćby cień wątpliwości - grzyby lądują w śmieciach. Przy zachowaniu tych rygorów czuję się bezpieczny - ALE absolutnie nikogo nie zachęcam do zbierania takich gatunków jak muchomor twardawy czy łuszczak zmienny albo jakichkolwiek, co do których nie jesteśmy pewni w 100%. Pozdrawiam:). 23.6 16:41
piątek 18.CZE
Stanisław
doniesień: 147 / 14🏆
(3/h) 1,5 h w lesie tropikalnym... tzn. w lesie bukowo-dębowym z dodatkiem sosny, tropikalna była temperatura:). Znaleziona kępka mikro-kurek - pierwszych w tym roku. Poza tym były jakieś 2 drobnołuszczaki (nie zbieram i nie liczę) i 2 kępki maślanki wiązkowej. Innych grzybów - jakichkolwiek, jadalnych czy niejadalnych - ani śladu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Nie tylko pierwsze tegoroczne kurki, ale w ogóle pierwsze grzyby, które zbierane są powszechnie (bo takie wynalazki jak gęśnica wiosenna, łuszczak zmienny czy żółciak to jednak niewielu zbiera). Malutkie (do 2 cm średnicy) i normalnie bym je zostawił do podrośnięcia, ale raczej nie przetrwałyby nadchodzących upałów, więc zebrałem - jakiś dodatek do jajecznicy będzie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #147 · Podsuszony drobnołuszczak jeleni 18.6 20:35
    • Stanisław #147 · Maślanka wiązkowa 18.6 20:36
    • Stanisław #147 · Zgliszczak pospolity 18.6 20:37
    • Stanisław #147 · Śluzowce: wykwit piankowaty i samotek zmienny 18.6 20:38
    • Stanisław #147 · I zbiór: :-) Pozdrawiam. 18.6 20:41
    • dafnia22 #12 · Mam nadzieję, że owady zbyt mocno się nie opiły w tych tropikach😘? Kureczki jeszcze wyjdą, no i zapowiadane są opady deszczu na przyszły tydzień. 18.6 22:01
    • Yaga #49 · Ty zazwyczaj w ekstremalnych warunkach:),ale jak się to kocha,to tak jest:).Ponad 3 h,podziwiam.Moje zwiady krótkie były,a i tak wracałam zdyndana i pogryziona przez wszelakie robactwo.Nareszcie znalazłeś jadalniaki "normalne" :),gratki i pozdrówka:).Wiem,że lubisz czytać,to polecam stronkę https://grzybowisko.wordpress.com/ 18.6 22:01
    • Yaga #49 · 3 na godzinę,a nie 3 h w lesie,oczy moje wyłapały pierwszy druczek:),ale i tak podziwiam w tych upałach:) 18.6 22:09
    • Gucio #97 · Widzę że w Twoich miejscówkach też jak i w moich nie za bogato ale za tydzień po opadach i burzach pewnie będzie lepiej.Gratuluje. 19.6 08:57
    • Kikuś #48 · Smutek tęgi Stanisławie. Ale głowa do góry, będzie lepiej, idą od wtorku burze. Pozdrawiam 19.6 13:37
    • Nina #64 · Jak kurki ruszyły, to potrzeba deszczu i będzie dobrze 😁. 19.6 16:50
    • Jarek.N #13 · Jeszcze przyjdą żniwa kurkowe 19.6 17:01
    • Chytra Merry #158 · Wielki Stanisławie ta kurką kasztuje 1 zł, dam nawet 2 zł za pierwszą kurkę, bo przynosi szczęście. 19.6 18:39
    • Nika #97 · Gratki za kureczki 😊 , ale też za inne "znaleziska" - całkiem różnorodnie 👍 20.6 23:05