Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

środa 28.KWI
Emil.E.
doniesień: 201 / 11🏆
(0/h) Witam ponownie po krótkiej przerwie. Dzisiaj spontaniczniy wyjazd do moich ulubionych lasów w Koskach, spowodowany wizytą bardzo ważnych gości. Jakich? - o tym napiszę na końcu. Bardzo lubię jeździć do Kosek. Tam jest cisza, spokój, z żadka można kogoś spotkać. W tej części którą odwiedzam, nie było wycinki od niepamiętnych czasów. Spacer znajomymi ścieżkami, zaglądanie w znajome zakamarki, to dla mnie ma szczególną wartość. Cel wiadomy. Coś znaleźć i ufocić. Pokazały się pierwsze blaszkowce. W piaszczystych miejscach spore ilości Piestrzenic. Są urocze. Po 3godz. wracam do domu, a gości niema
przedwczoraj
Adam 86
doniesień: 112 / 12🏆
(0/h) Tylko ja gadzina i puszczu, ptaszenta lotają na gitarach grają pszczoły bzykają pełne beczki miodu kulają aj się dzieje dzieje a grzybasy się ukrywają pozdrowionka miłego dzionka 🌲🥳🌲

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Adam 86 #112 · Taki pikny puszczing 🥳 12.5 13:15
    • Jarek.N #9 · Fajny las już niedługo zaczną się w nim zbiory. 12.5 14:00
    • Muchos #53 · Nie wiedzą co tracą! 12.5 14:19
    • Chytra Merry #152 · Ładnie napisane, czytając czuć wiosnę. Pozdrawiam 12.5 14:41
    • Yaga #37 · Porządne masz pszczółki:) .U mnie w lubuskim beczki z rumem kulają😄 12.5 15:10
    • Zapaleniec S-c #81 · Ładna Puszczu dzisiaj u ciebie ! Pozdrówka ! 12.5 17:44
    • Grzybowy Kapelusz #91 · miłego dzionka :) :) :) 12.5 20:35
    • Nika #92 · Na gitarze, przy barze grajek balladę grał, a na ladzie miód pitny ku zdrowotności stał 😉. Łyknął grajek miodu, palce szybciej struny szarpnęły, zamiast smętnej ballady, dźwięki rocka gruchnęły. Miłego dnia 😊 13.5 06:05
    • Adam 86 #112 · Dziękuje wszystkim za piękne dopiski 🤗 13.5 11:51
niedziela 9.MAJ
seBapiwko
doniesień: 121 / 6🏆
(3/h) W poszukiwaniu smardzowatych namierzone same trupy smardzówek.
Za to trafiły się pierwsze łuszczaki zmienne, a już zjarane jak po pobycie na Zanzibarze 😎.
Dodatkowo na starej wierzbie startuje żółciak siarkowy. Rok temu było go z 20kg na niej 😁.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #121 · Emilu, ostrz toporek na czikeny 😁 🐤🐤. 9.5 18:55
    • Emil.E. #202 · Ile chcesz za info.😁 9.5 19:52
    • bosman #22 · Faktycznie te łuszczaki tak jak moje ledwo wyszły a już zjarane.A żółciaka mam nadzieję że znajdę. 9.5 20:08
    • Grzybowy Kapelusz #91 · uuuuuu u Ciebie już żółciak :) to na północy za jakieś pewnie 2 tygodnie :) smaka narobiłeś tym żółciakiem , Emilowi pewnie też :) :) 9.5 20:35
    • seBapiwko #121 · Z jakiś tydzień trzeba jeszcze poczekać. To były 1cm bąble. Możemy się umówić na czikenobranie, ewentualnie podeślę pinezkę 😉. 9.5 20:45
    • Nika #91 · Kurka, a u mnie kurczaków niet 🙃. A tak dokładnie ten pień oglądałam 😎 9.5 21:06
    • młody Werter #282 · No SeBa kurczaki już łapiesz, nieźle się porobiło😁 Gratki! 9.5 21:26
    • Chytra Merry #152 · Fajne znalezisko, 9.5 21:34
    • Adam 86 #111 · Widziałem dzisiaj jakiegoś chopa co po lesie z podbierakiem latał i łapał kurczaki a to ty 😂, niezła siarrrrra ale bydom kotlety i paszczety żółciutkie 🤤, pinezke podeślij ale na Zanzibar 😂niech tam szukają, szkoda trupów grzybowych ale pobuszingowałeś na brawa i medal 🏅🌲👏👏👏🌲 9.5 21:58
    • Stanisław #125 · Zawzięcie chcę upolować żółciaka tej wiosny. Mam parę miejsc, gdzie są resztki zeszłorocznych. Jest szansa, że wyrosną tam nowe? 9.5 22:43
    • seBapiwko #121 · Stanisław, bardzo duże.👍 9.5 23:25
    • Yaga #37 · To będzie wyżerka:)
      Też mam od kilkunastu lat 8 stanowisk żółciaka,ale może ze 2 razy obrodził w tym samym miejscu. 10.5 11:22
    • Stanisław #125 · @ Yaga - moje przemyślenia (mogą być błędne):
      1 - żółciak, z tego co wyczytałem, wyrasta od maja do nawet sierpnia, więc trzeba by co tydzień-dwa odwiedzać te same miejsca... ?
      2 - żółciak bardzo szybko zabija żywiciela (kilka lat), a z martwego kikuta pewnie nie wyrośnie, bo nie ma pokarmu. 10.5 18:12
    • Yaga #37 · Stanisławie,1.Chciałabym mieć takie możliwości odwiedzania:).Ale staram się czasem przy okazji nadłożyć parę km,żeby sprawdzić.Poza tym nie przepadam za bardzo za jego smakiem ,natomiast lubię go fotografować,taki piękny kolor ma i kształty fikuśne:)
      2.Tutaj Twoje przemyślenia zgadzają się z moimi obserwacjami.Te 2 razy "odrodził" się na względnie świeżym żywicielu.
      A na akcjach mam niezliczone stanowiska,zazwyczaj przez okno samochodu dostrzegam,bo nie da się go nie zauważyć,ale ponoć z akacji jest szkodliwy. 10.5 19:17
przedwczoraj
seBapiwko
doniesień: 123 / 6🏆
(0/h) Dziś nowe chaszcze i kilka topól. Po cichu liczyłem na smardze jadalne (bo okazały się przepyszne 🥰), a tam... Suszaki Topolowe 😁. Sztuk kilkanaście.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Grzybowy Kapelusz #91 · zawsze coś :) :) 12.5 22:04
    • Stanisław #127 · Nowy gatunek by seBapiwko - Szuszak topolowy:). Czy to smardz wyniosły, stożkowaty? 12.5 22:38
    • seBapiwko #123 · Z moich obserwacji Stanisław, to wszystkie stożki na starość (jak mają z czego) idą w górę, a trzon na szerokość 😁. A potem mykolodzy doktory wymyślają nowy gatunek, mają habilitację i idą w Profesory 😂. 12.5 23:17
    • Nika #92 · Suszak topolowy całkiem fajnie brzmi 👍 13.5 12:44
    • Jarek.N #9 · Jak widać są bardzo delikatne. Słońce nie jest ich przyjacielem. 13.5 16:13
    • Yaga #38 · Bardzo ładne suszki:) Seba,nie marudź:))) 13.5 20:41
    • Adam 86 #112 · Ja zawsze idę do puszczu z nastawieniem że nic nie znajdę 😜tak je najlepi 🌲👏👏👏🌲 13.5 23:57
poniedziałek 10.MAJ
seBapiwko
doniesień: 122 / 6🏆
(10/h) Pozazdrościłem Młodemu Werterowi, bo jak to tak zakończyć sezon z tylko jednym znalezionym jadalniakiem na koncie 😆.
No ale jak się nie ma takiego grzybowego radaru w nosie jak Maciek, to trzeba było się ratować znanym miejscem w ROD.
I były! Powiem więcej. Nawet je uratowałem 😁, bo widziałem obok ślad po jednym, który poległ pod ostrzami kosiarki. Było ich tylko kilka sztuk jak zwykle, ale za to niezwykłej urody. A największy miał równe 100g. 💪😁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Grzybowy Kapelusz #91 · niiiiiiiice :) :) 10.5 21:25
    • seBapiwko #122 · Resztę dozbierałem w okolicy innych zburzonych ogródków 😀. 10.5 21:30
    • Grzybowy Kapelusz #91 · jak walory smakowe ? :) 10.5 21:32
    • Adam 86 #111 · 🤤🤤🤤 Wypas, ale Jo godny 🌲👏👏👏🌲 10.5 21:36
    • Nika #92 · Chwała Ci za ratunek 👏. Mam nadzieję, że w smaku będzie wynagrodzone 😊 10.5 21:41
    • seBapiwko #122 · GK, wyśmienite, ale nie pamiętam w odniesieniu do innych smardzów. Jadłem je ze 2 razy jakiś czas temu, a te będą jedzone pojutrze 😀. 10.5 21:41
    • młody Werter #283 · Piękne kolosy ROD-yjskie😁 A półwolne jadłeś? Ja ich nigdy nie zbieram, ciekawe czy takie same jak stożkowate? 10.5 22:07
    • seBapiwko #122 · MW, jadłem. Chyba najintensywniejsze w smaku. Tylko jak i gdzie nazbierać takiej drobnicy... Nawet mam takie miejsce i to legalne, ale tam są już inni amatorzy na nie. Dopiero kiełkują pod liściami, a już jacyś czarni pazerniacy zasiedlają je swoim potomstwem.
      Może ktoś wie co to za gadzina?
      Swoją drogą myślę, że to dzięki tym owadom występują w tamtym miejscu tak licznie ( a mam na myśli grube setki). Odpuszczam, może podjadę jakieś fajne fotki cyknąć 😉. 10.5 22:27
    • Zapaleniec S-c #81 · Jedzenie iści Królewskie -Super ! 10.5 22:28
    • Jarek.N #9 · Same łebki a co z nogami to odpad czy też zjadliwe. Gratki zbioru 11.5 10:38
    • Chytra Merry #152 · Te robale zauważyłam w jesieni, jak je rozgniotlam to tak był nie ładny zapach, to jakaś inwazja, było ich dziesiątki,. Pozdrawiam 11.5 12:01